
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#11
|
|
Pominąwszy wszelkie złe emocje, wiele rzeczy mi sie podobało:
- Yeboah z pewnością dostał od Hyballi zadanie jak najszybszego wrzucania piłek do środka, szkoda tylko, że nikt za tym nie nadążał - Yeboah ma z naszych piłkarzy najlepsze wyprowadzające podanie w ataku. Nie podaje do nogi, czy co gorsza za piłkarza, ale na dobieg, przyśpieszając jeszcze akcję. Było kilka jego bardzo dobrych rozegrań - Brown Forbes miał kilka dobrych akcji na skrzydłach, po obydwóch stronach. Czy to na pewno napastnik czy raczej dobry skrzydłowy? - Starzyński grał jak dla fenomenalnie. Kilka razy mu nie wyszło, ale wiele akcji indywidualnych, decyzji, podań, szukania kolegów w polu karnym to palce lizać. Dmuchać i chuchać na na niego i motywować do jeszcze większej pracy. - Żukow harował niesamowicie, szkoda, że w akcji bramkowej nie udało mu się powstrzymać rywala, jednak nikt mu w środku nie pomógł. - Mawutor wbrew pozorom zagrał ambitnie i dobrze. Strata w pierwszej akcji wynikła właśnie z tego, że dopiero co wszedł. No i minusy: - tym razem nie przywalę się do Sadloka - mogło być gorzej, a zachował pewien przyzwoity poziom. Za to Kuveljic nie spełnia oczekiwań. Złe wybory, brak orientowania się, co się dzieje na boisku/ - brak jakiejkolwiek sensownej współpracy Savicia z resztą ofensywnych graczy. |
|
|

|
||||||
|
|