Wojtas napisał(a):

no tak tu sie zgodze
kiedys byly walczaki jak Kałuzny,Sobolewski,Glowacki,Nikola Mijajlovic wiecznie wszytskich o.pierdalajacy Pawel Brozek,ludzie z charakterami
dzis niema nawet kto cos krzyknąc i to jest dziwne..
natomiast jak w 2 ostatnich meczach obserwuje Kube,to mam jakies takie odczucie ze on jest czyms zmęczony?zdołowany? a moze to sie odbija na zespole..
|
Kubie to chyba wychodzi casus Brożka gdy każde spotkanie zaczynał od potrójnej dawki ibupromu...
Kuba ma tez ta niewdzięczna rolę że jako właściciel będzie decydował o kolegach, z których 80% się nie nadaje do drużyny Hyballi na nowy sezon. Zresztą z każdym dniem bliżej mu aby przestać być profesjonalnym piłkarzem i to inna inszość...
No nie ma kto krzyknąć, choć to raczej z powodu rotacji w szatni i tabunu obcokrajowców... Młodzi którzy wchodzą do zespołu jak Starzyński, Plewka czy Szot też nie wyglądają na typy liderów..
Nadzieja że Koncewicz-Żylka dojdzie od nowego sezonu jako etatowy zawodnik 1 drużyny, bo wygląda na typ zabijaki
