|
Na kilometry spojrzałbym z innej perspektywy - inne drużyny zaczęły z nami grać, bardzo ostrożnie, stawiając na szybkie przejście z obrony do ataku, nie podejmują ryzyka przy grze od tyłu. Taka bezpośrednia gra wymaga dużej liczby sprintów do ataku, jak i szybkich powrotów do obrony. Dystans natomiast buduje przesuwanie za piłką w grze obronnej.
Obecnie nie mamy wielu zawodników, którzy w takim tłoku mogą swoją techniką i kulturą gry wypracowywać szanse na bramkę, więc nasze bieganie wygląda gorzej. Gdyby do tego doszła skuteczna gra w obronie, nie byłoby to aż tak widoczne.
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
|