Drozd napisał(a):

Dobry mecz Plewki, Lisa i Savica mimo zmarnowanych okazji. Najsłabszy Yeboach niewiele lepszy Medved. Reszta w normie.
|
Na czym opierasz przekonanie, że to był dobry mecz Savica?
Przecież ten gość to drugi Wojtkowski. Zrobi parę kółeczek na środku boiska, jakąś sztuczkę, poholuje piłę a na koniec poda w krzaki.
On nie ma żadnych podań w pole karne, żadnych dobrych dośrodkowań, dryblingów, strzały to jakieś farfocle wprost w bramkarza. Dla mnie ten facet to dramat.
Plewka, Mawutor, Sadlok, Burliga, Medved - oni pobiegają, powalczą, ale jedyny atak w ich wykonaniu to dzida do przodu. Jeśli się okazuje, że jedyny zawodnik, który umie coś zrobić z piłą to Yeboah, który akurat jest bez formy, to nie ma co myśleć o wygraniu z Lechią.
Taki Saief i Paixao nakrywają czapką tych naszych speców. Lechia miała dziś 3 setki, my ani jednej. To jest różnica.