kopaczoholik napisał(a):

|
Dla mnie najważniejsze aby drużyna solidnie trenowała, a przez to, co oczywiście rozwijała się... To jest liga zawodowa a nie amatorska!!! Jak jakiemuś piłkarzowi nie pasuje to wypad z baru...
|
O to właśnie chodzi, trening ma gwarantować progres, a nie stagnację, albo jak ostatnio jeszcze gorzej. Wytłumaczeniem bumelanctwa nie może być niski budżet czy tzw "etap przebudowy", ma być zapieprzanie na treningach i ambitne cele, czyli wygrywanie z każdym i wszędzie. Okazuje się, że można walczyć tym co mamy, czyli nieprzygotowanym zagubionym zespołem z mistrzem i nie być na straconej pozycji. Tylko trzeba uwierzyć w siebie i wiedzieć jak to zrobić. Wszystko na to wskazuje, że przyszedł na ławkę człowiek który wie jak i potrafi natchnąć zespół. Po przepracowanym dłuższym okresie, nawet bez wzmocnień będziemy wygrywać. Bo ci piłkarze których mamy staną się lepsi.
Mamy sezon w którym nie ma półśrodków, nie istnieją wartościowe remisy na trudnym terenie, gramy o wygraną zawsze od 1 do 99 minuty, to przyniesie korzyć w przyszłości.