The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Harcownik
Senior Member
 
 
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 02.12.2020, 12:10
dziki napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem niewiarę, ale mam wątpliwości czy akurat tutaj zasadną. Trudno jednak porównywać porywczego Cupiała, który zmieniał trenerów jak mu się uwidziało, do obecnych właścicieli, którzy - jak się wydaje - trzymali obu trenerów nad wyraz długo na stołkach. Zarówno Stolarczyk jak i Skowronek dostali dużo więcej czasu niźli jakikolwiek inny trener w Wiśle w ich sytuacji w ostatnim ćwierćwieczu.

Przy czym, tak przypatruję się tej naszej liście trenerów od przejęcia nas przez Cupiała i nie widzę w tych nazwiskach aż tylu fachowców, którzy gwarantowaliby poziom, rozwój i wizję godną pozostawiania na stołku przez lata. No bo kto? Lenczyk, Kasperczak, Petrescu [być może], Skorża i hm może Carillo, gdyby został? A poza tym powtarzalne nazwiska - Probierz, Smuda, Okuka, Engel, Pawłowski, Wdowczyk, Licka. Każdy z nich znany na polskim rynku z tego, że gdzies na jakimś etapie coś tam się im udało. Żaden nie był uznawany za top fachowca w swojej klasie, takiego który byłby zdolny rywalizować w Europie. Smuda - wiadomo, naturszczyk i coś tam pokopali za jego trenerki w czasach, kiedy jeszcze taktyka nie grała takiej roli w piłce. Licka, Engel, Pawlowski czy Okuka to jeden pies, efemerydy trenerskie. Probierz czy Wdowczyk to z kolei nieźli fachowcy, ale raczej z gatunku wyrobników, którzy się nadawali do klubów średniego sortu, ale nie do dużej marki z dużymi ambicjami, jaką wtedy była Wisła. No i gwardia byłych piłkarzy, w większości ratowników, albo wypełniaczy 'na już, bo potrzeba' - Kulawik, Moskal, Nawałka, Kusto, Kmiecik, Stolar czy Sobol.

A teraz? Dług się spłaca i wygląda na to, że mimo pandemii powoli zacznie się to chylić ku końcowi, a przynajmniej w tych kategoriach 'na już, na teraz'. Akademia w końcu istnieje. Pomysł organizacyjny w końcu jest. Także teraz zatrudnienie trenera, który ma w sobie coś, ma papiery, może być rzeczywiście założeniem 'na lata'. Ale wystarczy, że zostanie tu dwa lata, może trzy; i że będzie wizja. Bo Później może to przejąć ktoś inny, ale już nie na chaotycznym roz.......u kadrowym, ale z konkretnym zespołem, z konkretnymi postaciami, z konkretnym budżetem. Ogólnie z konkretem.

Myślałem przez moment, że Skowronek będzie jednym z tych 'młodych, polskich, na dorobku', który się przez pracę w Wiśle wypromuje pomysłami. Ale kupa - polscy trenerzy są najwidoczniej tak słabi, bo każdy z nich ma w sobie tylko cząstkę tego co potrzeba trenerowi z krwi i kości. Ktoś ma tylko taktykę, albo tylko motywację, albo tylko umiejętność rozwoju młodych, albo tylko to czy tamto. Nawet jeżeli mają braki to nie znajdują sztabu, który ich wesprze w tych elementach. Patrzcie na Kloppa, jego sukces był w dużej mierze zależny od fenomenalnej współpracy z asystentami, w tym na przykład z Peterem Krawietzem [swoją droga nie wiem czy to nie jest syn Polaka, który kiedyś woził Borussię autobusem po Niemczech, w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych ...]. A u nas jak tylko jakiś asystent ma chociaż trochę dobrej prasy i dobry skill w jakimś elemencie trenerskim, to od razu się pcha na pierwszego w byle Stalach, Chojniczankach i innych. I tam spada z konika, bo okazuje się, że nie jest takim dobrym pierwszym, chociaż być może bylby asystentem nawet na miarę europejską. W takich warunkach trudno budować 'pomysł na lata'.
Zaraz , zaraz. Piszesz i wrzucasz w jeden wór: "Probierz, Smuda, Okuka, Engel, Pawłowski, Wdowczyk, Licka. Każdy z nich znany na polskim rynku z tego, że gdzies na jakimś etapie coś tam się im udało. Żaden nie był uznawany za top fachowca w swojej klasie, takiego który byłby zdolny rywalizować w Europie."

Wdowczyk był mistrzem Polski, Engel grał z kadrą na Mistrzostwach Świata, był mistrzem Polski, zdobył puchar na Cyprze, Smuda był mistrzem Polski, grał w LM i z kadrą na Euro. Trochę jednak szacunku dla tych osiągnięć. Bo Hyballa jak dotąd NIC nie zdobył, nawet pucharu Cypru jaki ma Engel. W pucharach NIC nie zdziałał poza wyeliminowaniem (różnicą bramek) icków. Naprawdę wyeliminowanie pejsów to taki wyczyn? To Skowronek ich ograł dwa razy, nie potrzebował liczyć na gole wyjazdowe. Hyballa pociskał Probierzowi a w następnej rundzie ta jego Dunajska Streda już bezdyskusyjnie odpadła. To jaki z tego Hyballi "fachowiec w swojej klasie, który jest zdolny rywalizować w Europie" jeśli ww. mają lepsze osiągnięcia. Skąd ta pewność że facet wypali, czemu tak szybko zrobiliście sobie z niego jakiegoś bożka?

Żeby nie okazało się, że ten cały Hyballa jest bardziej mocny w gębie niż w swojej pracy. Dla przypomnienia dawno temu w czasach prekolumbijskich Wisła grała w pucharze UEFA z Mattersburgiem i niejaki Dietmar Kuhbauer powiedział o Błaszczykowskim, że "jest polskim Beckhamem, a także najlepszym nurkiem na świecie, supernurkiem". Dziś mało kto pamięta o Kuhbauerze, a Błaszczykowski jest znany na całym świecie.

Piszesz: "Probierz czy Wdowczyk to z kolei nieźli fachowcy, ale raczej z gatunku wyrobników, którzy się nadawali do klubów średniego sortu, ale nie do dużej marki z dużymi ambicjami, jaką wtedy była Wisła".

Właśnie, BYŁA, bo w tej chwili sportowo już nią nie jest. Poza tym już wtedy gdy Wdowczyk był trenerem Wisły, ta już piłkarsko nie była dużą marką, chyba że myślimy historycznie. Za jego kadencji właścicielem Wisły był Jakub Meresiński a szefem pionu sportowego jakiś właściciel pizzerii spod Krakowa. A to już prawie jak Vanna Ly.

To że Skowronek jest cienki nie znaczy że wszyscy Polacy są do dupy, a każdy Niemiec jest ubermensch. Już nie dajmy sobie wciskać takiej propagandy o podludziach. Większość od razu zastanawiała się skąd tego Skowronka wyciągnęli i generalnie nie spodziewano się po nim nie wiadomo czego. Na rynku jest sporo "młodych" polskich trenerów, którzy radzą sobie lepiej od Skowronka. Chyba większość miałaby jednak większą wiarę w pracę choćby Brosza czy Papszuna. Żeby nie było że są starsi, to Hyballa ma 44 lata, więc też nie taki znowu młody. Doll jest jeszcze starszy.

Chciałbym się mylić i naturalnie życzę mu powodzenia jeśli zostanie trenerem Wisły, ale jestem co do niego sceptyczny.
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 02.12.2020 o godz. 12:27.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:28.