|
Przez jakiś czas byliśmy najlepiej punktującą drużyną w całej lidze. Więc owszem, łapaliśmy się na górną ósemkę. Jeżeli nie możemy celować wprost w górną ósemkę już w przyszłym sezonie to przede wszystkim dlatego, że mamy nadal wielki garb długów i bardzo ograniczone finanse przez to. Dokładnie z tego powodu sądzę, że nikt nie oczekuje trenera cudów, awansu do pucharów etc. Celem na przyszły sezon jest utrzymanie, spokojny rozwój zespołu przy jednoczesnej spłacie długów. Jeśli awansujemy do górnej połówki to tylko ułatwi sprawę, ale nikt nie będzie miał do Skowronka żadnych pretensji, jeśli zajmiemy np. 10 miejsce.
Ze skarabeusem się zgadzam. Owszem, w naszej sytuacji ważniejsze od 1 czy dwóch pozycji w tabeli w przyszłym sezonie będzie to, jak się rozwiną (ergo: zyskają na wartości i pozwolą spłacać długi) perspektywiczni gracze, przede wszystkim Buksa. Wystarczy że Olek się rozkręci, załaduje 15 bram w sezonie i pójdzie na Zachód za 6-7 mln ojro. Mamy spłacony wymagalny dług klubu i otwartą drogę do powrotu do ścisłej ligowej czołówki. Nikt nie będzie pamiętał, czy w sezonie 2020/21 skończyliśmy na 6, 9 czy 11 miejscu.
|