JudasPriest napisał(a):

Z drugim akapitem trudno sie zgodzić. To zwykłe ad ignorantiam. To że Sarapata, czy inny czort był nieudany nie oznacza ze Dawid będzie dobrym prezesem. To samo przecież można było o Marzenie mówić w 2016. "Że dawniej byli słabi działacze więc dajmy jej szanse".
Nie! Dawid musi pokazać jakie ma kompetencje żeby prowadzić klub. Tzw Ciężar Dowodu jest po jego stronie.
Nie twierdzę ze Dawid to zły wybór, nie znamy wielu szczegółów obecnej sytuacji (być może był to najlepszy wybór), ale póki co po prostu nie jestem przekonany co do słuszności tej decyzji.
|
Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że będzie dobrym, tylko porównując go oprócz OBIEGO z poprzednimi prezesami, nie daje powodów, żeby mówić już teraz o nim negatywnie. Druga sprawa, jeżeli facet nie byłby do końca dobrym kandydatem, stawiam piwo, że np. Tomek Jażdzyński torpedowałby taki pomysł. Tutaj wychodzi na to, że każdy uwazał to za dobry ruch.