serek.c2 napisał(a):

Jasne, można kierować się "nosem", a nie obecną formą 
To żadna nagonka, tylko zwyczajnie stwierdzenie faktu - chłopak ma zdecydowanie gorszy okres, w każdym z ostatnich kilku meczów wpuszczał do sieci piłkę po strzałach, które musi bronić...
|
Po pierwszych dwóch spotkaniach wydawało się że Lis ustabilizował formę (wysoka). I to wszyscy mówili jednym głosem.
Teraz przyszły 3 słabsze spotkania w których moim zdaniem z 6 bramek 3 miał na rękach, a dwie powinien wybronic ( z Lechią i trzecia z Pogonią). Nie były to ednak typowe babole tylko raczej źle ustawienie i minimalnie zła decyzja.
Nie przesadzał bym z tym jego dołkiem, bo raczej wynika to z poprzeczki jaka się mu stawia i wymaganiom kibiców odnośnie bezbłędnych występów na tej pozycji.