dwakroki napisał(a):

Garść moich opinii poniżej.
Składki i członkostwo
Bardzo podoba mi się pojawiający się tutaj pomysł składek "zwyczajnych" (50/100zł miesięcznie, co miesiąc) i "wspierających" (19,06zł/co łaska). Członkowie zwyczajni mieliby prawo głosu, członkowie wspierający mieliby dostęp do całej reszty, poza możliwością głosowania.
Koszty
Na forum pojawiają się opinie, że to pieniądze dla klubu i koszty socios powinny być na poziomie minimum. Nie zgadzam się z tym. Uważam, że na początku działalności musimy zbudować socios, żeby przyciągnąć jak największą liczbę aktywnych członków. Trzeba do tego podejść nie tylko z miłością do Wisły, ale też z odpowiednim marketingiem. Socios mogliby tworzyć regularny newsletter, sprzedawać gadżety socios, organizować eventy dla członków, pewnie robić jeszcze o wiele więcej. Socios powinni znać "rynek" socios w Europie i aplikować u nas najlepsze rozwiązania.
To wszystko wiąże się z kosztami i bardzo wątpię, żeby dało się ogarnąć samym wolontariatem społeczności kibiców. Jestem jak najbardziej ok z tym, żeby część (nawet do 50%) składek socios na początku było inwestowane z powrotem w socios.
|
Raczej nie ma możliwości, aby socios zorganizowane było jedynie na samym wolontariacie. Przy tysiącu członków sama obsługa księgowa, pilnowanie, wysyłanie ponagleń zajmuje dużo czasu. Ciężko znaleźć osoby, które będą to robić za friko. Koszty na obsługę stowarzyszenia powinny być jednak powinny być wydawane możliwie jak najbardziej efektywnie. Jak mamy wydawać połowę tego, co uzbieramy z powrotem na socios, to nie ma sensu zakładać stowarzyszenia.