
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1
|
![]() Na eleganckości nasza kadra wywalczyła awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w Rosji. Po emocjach związanych z kadrą wracamy po przerwie na ligowe boiska i do wspaniałych dyskusji. Już w najbliższą sobotę Wisłę Kraków czeka jeden z najcięższych wyjazdów w tym sezonie. Podopieczni Kiko Ramireza zmierzą się we Wrocławiu z tamtejszym Śląskiem. Pierwszy gwizdek na razie niewiadomego sędziego o 20:30. Twierdza Wrocław ![]() Na szczeblu Ekstraklasy mierzyliśmy się z wrocławianami 68 razy. Bilans tych spotkań to 25 zwycięstw Wisły i 29 wygranych Śląska. 14 razy padał remis. Dodatkowo ze Śląskiem graliśmy dwa razy w II lidze (1-0-1), sześć razy w Pucharze Polski (0-2-4) i dwa razy w Pucharze Ligi (0-1-1). Łącznie daje to 76 oficjalnych spotkań. Ich bilans to 25-17-34. Jednak naprawdę fatalnie nasz bilans wygląda w meczach wyjazdowych przeciwko „Wojskowym”. Na 26 ligowych pojedynków rozgrywanych w stolicy województwa dolnośląskiego Biała Gwiazda wygrała zaledwie siedem razy. Pięciokrotnie udało się wywieźć jeden punkt, a aż 14 razy wracaliśmy do Krakowa z niczym. ![]() Jak widać na załączonym obrazku, ostatnie mecze na terenie Śląska to pasmo niepowodzeń. Ostatni raz twierdzę Wrocław udało nam się zdobyć 25 listopada 2011 roku. Wtedy to po bramce niezawodnego Rafała Boguskiego z rzutu karnego udało się wywieźć komplet punktów. Co słychać u rywala? Śląsk Wrocław to bez wątpienia mała niespodzianka tego sezonu. Wrocławianie postanowili zaszaleć na rynku transferowym i sprowadzili do drużyny znane nazwiska. Udało się także pozyskać sponsora na koszulki. To pozwoliło z optymizmem patrzeć w przyszłość i dawało nadzieję na lepszą frekwencję na stadionie we Wrocławiu, który stał się wręcz synonimem wyrażenia „niski procent zapełnienia trybun”. Początek sezonu wskazywał jednak na to, że cały misterny plan...się nie udał. Podopieczni Urbana przegrali dwa pierwsze starcia. Bolesna była zwłaszcza ta druga potyczka - w derbowym starciu Śląsk przegrał 0:1 z Zagłębiem Lubin, mimo że „Miedziowi” jeszcze przed zdobyciem gola grali w 10. Skąd my to znamy...? Ponadto odpadli z Pucharu Polski po rywalizacji z Arką, mimo tego że prowadzili już 2:0. Jednak im dalej, tym lepiej. Obecnie wrocławianie notują serię ośmiu meczów bez porażki w Ekstraklasie i zajmują wysoką, piątą lokatę z dorobkiem 17 punktów (tyle samo co Wisła). Na kogo zwrócić uwagę? ![]() Tak jak wspomniałem wyżej, Śląsk sprowadził kilku zawodników z nazwiskiem. Numerem jeden jest oczywiście rywalizujący z naszym matadorem w klasyfikacji strzelców Marcin Robak - autor ośmiu goli w tym sezonie. Dwa trafienia ma też dający nam się we znaki Robert Pich. Zwrócić uwagę należy także na dobrze znanego kibicom Arkadiusza Piecha. Fani Wisły z pewnością pamiętają też Michała Chrapka. Ponadto dobry sezon rozgrywają na razie Sito Riera, Dorde Cotra i Piotr Celeban. Dobra forma tak wielu zawodników przekłada się na dobrą grę naszego najbliższego rywala. Tymczasem w obozie Wisły Nasi piłkarze przygotowują się do meczu w ośrodku w Myślenicach. Podczas przerwy reprezentacyjnej rozegrany został sparing z drużyną Bruk-Betu Termaliki. Górą byli podopieczni Kiko Ramireza, którzy wygrali 1:0 po golu Rafała Boguskiego, któremu asystował Victor Perez. Hiszpan twierdził po meczu, że zgranie i przygotowanie zespołu wygląda coraz lepiej. Liczą się jednak czyny, a nie słowa, więc mamy nadzieję, że nie było to czcze gadanie. Trudno się spodziewać co prawda rewolucji po tych dwóch tygodniach, ale postępu w grze jak najbardziej. Poprzedni mecz pokazał, że gwardia może i stara, ale jara. Gra z Jagiellonią wyglądała nieźle i nie jest to przypadek, że akurat w tym spotkaniu na boisku pojawili się Paweł Brożek i Rafał Boguski. Czy Ramirez znowu postawi na tych graczy, czy po raz kolejny da szansę nowym piłkarzom? Zagra, nie zagra? ![]() Dzięki temu, że na stronie Wisły pojawiły się ostatnio raporty medyczne wiemy więcej na temat absencji. Zdecydowanie najgorszą wiadomością jest poważna kontuzja kolana Patryka Małeckiego. Nasz skrzydłowy będzie pauzował minimum miesiąc. Ponadto nadal problemy z mięśniami brzucha ma Fran Velez. Indywidualnie trenuje Julian Cuesta Tych dwóch piłkarzy na pewno nie zobaczymy w sobotę. Pod znakiem zapytania stoi występ Vullneta Bashy. Albańczyk narzeka na ból przywodziciela, ale według raportów powinien być gotowy do gry. Pod większym znakiem zapytania stoją występy Kamila Wojtkowskiego i Ze Manuela. Są też i dobre wiadomości. Zwarci i gotowi do gry są piłkarze, których już od dawna (lub w ogóle) nie widzieliśmy w składzie: Zdenek Ondrasek, Marko Kolar i Jakub Bartkowski. Wszyscy ci zawodnicy są zwarci i gotowi do gry i każdy z nich zagrał w sparingu z Bruk-Betem. Ponadto przeziębienie wyleczył nasz najlepszy strzelec - Carlos Lopez. U naszych rywali z kolei problemy ze zdrowiem mają Kamil Dankowski, Adam Kokoszka, Boban Jović i Michał Mak. Najbliżej powrotu na boisko jest były wiślak, ale raczej nie zobaczymy go w składzie, tak samo jak reszty wyżej wymienionych piłkarzy. Jeżeli chodzi o zagrożenia, to w dalszym ciągu musi uważać Ivan Gonzalez. Żółta kartka ze Śląskiem wykluczy go ze spotkania z Legią. Zapraszamy do dyskusji. |
|
|

|
||||||
|
|