Markus napisał(a):

Nawet wtedy w świat i do kraju obfitego w dobrze wyszkolonych piłkarzy (Portugalia) pójdzie sygnał, że opłaca się im przenosić do Krakowa. I będzie nam o nich nieco łatwiej.
A jeśli scenariusz będzie jeszcze nieco inny, klub znajdzie środki na wykup zawodnika, by potem odsprzedać go z zyskiem? Junco potrafi pozytywnie zaskakiwać. Źle byłoby?
|
Ogrywanie zawodników wypożyczonych na rok kosztem wyników i odpłatnie na pierwszy rzut oka wydaje się jednak dość słabym biznesem. Wypożyczenia odbieram raczej jako transfery na tu i teraz, a nie przejaw myślenia długofalowego. Potencjalne korzyści, które podałeś wydają się trudne do skapitalizowania i niewymierne. Ale pewnie, że byłoby dobrze. Daj Boże.