
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#11
|
|
pawlozm fajnie piszesz, zgadzam się w większości , ale jeśli chodzi o ten skłąd: Cuesta - Arsenic, Głowacki, Gonzalez, Sadlok - Kostal, Velez, Wojtkowski, Małecki - Bałaniuk, Carlitos...
Buchalik akurat zaczął od dwóch-trzech meczów wychodzić do dośrodkowań więć chyba ostro nad tym pracuje. ALe jeśli Cuesta ma być w tym elemencue lepszy to niech gra. Bramkarz dziś królem przedpola, żadna to nowość, dobrzy kiperz grają tak od lat 70tych (np. Jan Tomaszewski). Problem jest taki, że Głowacki będzie pewnie coraz częściej łapał kontuzje, a i kartki. Wieku nie oszukasz. Pewnie po sezonie także skończy karierę. Znając nasze problemy ze zgraniem, może lepiej już dziś powoli ogrywać następców? Także jak Arsenic na prawej, to może kto inny będzie musiał być gotowy zagrać na stoperze. Osobną kwestią jest to jak słabi muszą być/ grać Bartosz i Bartkowski - bo przecież ostatnio Cywka jest tak fatalny, że przebija wszystkich i wszystko - właściwie nic mu nie wychodzi, ani z przodu, ani w obronie, chciaż miewał przyzwoite mecze. Obiecywałem sobie wiele po Perezie, bo brakuje nam 10, ale widzę że chłop jest baaardzo wolny, zupełnie nie ma szybkości. Zanim zebrał się do przyjęcia piłki, scyzor już ją podawał po przechwycie. Także niestety chyba jednak rzeczywiście Wojtkowski na 10, jeśli z ofensywnym pomocnikiem mamy grać. Chyba że Perez KIEDYŚ nadrobi zaległości motoryczne. Kolar na dzień dobry kontuzjowany - (swoją drogą różne źródła podają że ma od 178 do 185? Na konferencji nie wyglądał na wyższego niż Perez Jeszcze dwa słowa ode mnie - strasznie zawiodłem się na naszych piłkarzach - w obu meczach z Koroną śladu ambicji i woli walki nie zauważyłem. Zero agresji, pressingu, doskoku, team spirit... Lubię takie ekipy gdzie po faulu na naszym doskakuje całą drużyna, rwą się do bitki. U nas mogliby myślę sflekować Wiślaka a reszta pewnie by się tylko patrzyła. Buchal miał jakieś starcie z murzynem i nikt nawet do niego nie podszedł. A bez agresji to niestety - w meczach z Arką czy Koroną nigdy nie będziemy wygrywać na wyjazdach. Zawiodłem się też na Małeckim - facet ma Reymana na ramieniu, a nie potrafi przyjąć zasłużonej krytyki od ludzi, którzy pojechali na wyjazd do Kielc i drugi raz w kilka dni widzieli upokorzenie Wisły i grę bez ambicji Koko mówił coś na konferencji o tym, że Wisła przegrała zmiażdżona dopingim na Koronie - coś 5000 ludzi - groteska, tym się tłumaczyć |
|
|

|
||||||
|
|