|
Wisła gra obecnie słabo, ale głosy mówiące o zwalnianiu Ramireza są skrajnie nieodpowiedzialne. Zespół, który stracił kreatywny środek drugiej linii i jest w głębokiej przebudowie, na ten moment nie może prezentować się dużo lepiej i grać kombinacyjnej piłki w ofensywie. My nie mamy na tyle klasowych piłkarzy. To Wisła, nie Barcelona.
Trzeba czekać na wdrożenie się Pereza, nowych napastników i poprawę zgrania. Po prostu. Do tej pory jesteśmy skazani na czary Carlitosa i rozgrywanie z pominięciem drugiej lini. W tej sytuacji i tak radzimy sobie nadspodziewanie dobrze. Więc pofolgujcie z atakami na trenera. Pamiętajcie, w którym miejscu także finansowo jest aktualnie nasz klub.
Mnie bardziej martwi zbyt luźne krycie w defensywie niż ten naturalny obecnie problem z kreacją ataków. Oby powrót Veleza przyczynił się do poprawy tej sytuacji.
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.09.2017 o godz. 14:54.
|