
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1
|
![]() Kibice Białej Gwiazdy mają co świętować po udanym weekendzie. Krakowska Wisła pokonał przed własną publicznością Bruk-Bet Nieciecza 1:0 i po dwóch kolejkach ma na koncie komplet punktów. Czas podtrzymać dobrą passę i w sobotni wieczór udowodnić swoją wyższość beniaminkowi z Zabrza. Spotkanie pomiędzy Górnikiem Zabrze a Wisłą Kraków zaplanowano właśnie na sobotni wieczór a pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 20:30. Zapraszam na krótką zapowiedź zbliżającego się spotkania. Historia spotkań pomiędzy Górnikiem Zabrze a Wisłą Kraków. ![]() Jak pokazuje powyższa grafika, bilans spotkań korzystniejszy jest dla gospodarzy sobotniego spotkania. Górnicy jednak na pewno mają w pamięci upokorzenie z sezonu 2014/15, kiedy to przed własną publicznością przegrali z Wiślakami aż 0:5! Miejmy jednak nadzieję, że Wiślacy do meczu podejdą należycie skoncentrowani i pokażą miejsce w szeregu drużynie, która już w obecnych rozgrywkach zdążyła napsuć krwi: Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok. Powrót do elity! Górnicy, tylko rok przebywali na zapleczu Ekstraklasy. W początkowych kolejkach wydawało się jednak, że ich banicja może potrwać znacznie dłużej niż rok. Zespół nie potrafił przystosować się do innej gry, łatwo tracił bramki, głupio gubił punkty w efekcie, czego na koniec 2016 roku zabrzanie plasowali się dopiero na ósmej pozycji mając aż dziewięć punktów straty do lidera z Chojnic. Początkowo wiosna nie zapowiadała szturmu na Ekstraklasę. Z biegiem czasu jednak, różnice pomiędzy poszczególnymi drużynami były tak małe, że wystarczyło wygrać jeden mecz, liczyć na potknięcie rywala i włączyć się do walki o awans. Przełomowy moment nadszedł w dwudziestej dziewiątej kolejce, imponujące zwycięstwo 6:1 z Chojniczanką i sześć kolejnych zwycięstw spowodowały, że Górnik rzutem na taśmę awansował do Ekstraklasy. Duża zasługa tutaj oczywiście trenera Marcina Brosza oraz jego zawodników, cegiełkę do awansu śląskiego klubu dorzuciły inne śląskie kluby, które jak na zawołanie zapomniały w ostatnich kolejkach jak się wygrywa mecze, mowa tutaj o GKS-ie Katowice oraz Zagłębiu Sosnowiec. Pierwsze koty za płoty! Górnik z przytupem przywitał się z Ekstraklasą wygrywając w pierwszej kolejce przed własną publicznością z Legią Warszawa 3:1. Dobra i skuteczna gra jaką zaprezentował w tym spotkaniu śląski klub pozwala kibicom i działaczom z optymizmem patrzyć w przyszłość i mieć nadzieję na to, że nie był to jedynie wypadek przy pracy a początek nowego rozdania w piłkarskiej Polsce. Oczywiście, nikt o zdrowych zmysłach nie liczy na to, że Górnik wygra ligę czy nawet zakwalifikuje się do pucharów, ale tym zwycięstwem pokazał, że w szczególności w meczach przed własną publicznością zabrzanie mogą sporo namieszać. W kolejnym spotkaniu Górnik zagrał z kolejnym pucharowiczem tym razem z Jagiellonią. O ile do 70 minuty wszystko układało się po myśli gości, o tyle końcowy rezultat nie był już taki zadawalający. Zabrzanie ostatecznie musieli uznać wyższość Jagi przegrywając 2:1 i tracąc remis w ostatniej minucie po bramce z rzutu karnego. Przygotowania i transfery. Górnik do sezonu przygotował się w ośrodku w Rybinku-Kamieniu. Przed startem rozgrywek rozegrali oni sześć sparingów a poniżej przedstawię, jakimi wynikami kończyły się poszczególne spotkania: 24.06 Odra Miasteczko Śląskie 5-0 28.06 Fotbal Třinec 0-2 01.07 MFK Karviná 4-0 01.07 MFK Frýdek-Místek 1-3 08.07 MFK Zemplín Michalovce 3-4 08.07 Rozwój Katowice 4-0 Przed sezonem w Zabrzu doszło do małej rewolucji kadrowej. Z klubem pożegnało się kilku doświadczonych zawodników m.in. Adam Danch, Aleksander Kwiek, Bartosz Kopacz, Rafał Kosznik czy Dawid Plizga. W ich miejsce pozyskano Damiana Kądziora, Michała Koja i Mateusza Witeskę. Piłkarze Górnika pod lupą TWSD. Tomasz Loska - zdecydowanie numer jeden w bramce naszych najbliższych rywali. Trener Brosz postawił an niego jeszcze w I lidze, czego efektem była bardzo dobra postawa młodego bramkarza, w kilku spotkaniach to on ratował zespół przed stratą bramki i punktów. Michał Koj- młody obrońca ściągnięty z Ruchu Chorzów, to on w przyszłości ma być podporą zabrzańskiej defensywy. W poprzednim sezonie rozegrał 1429 minut w barwach Ruchu, zdobył jedną bramkę i cztery razy został ukarany żółtą kartką. Igor Angulo- 33-letni hiszpański snajper już w poprzednim sezonie dał się poznać z bardzo dobrej strony. Na pierwszoligowych boiskach zdobył siedemnaście bramek i został królem strzelców. Po dwóch kolejkach nowego rozdania, Hiszpan ma na koncie trzy bramki, czyli więcej niż dwanaście klubów ekstraklasy.. Nasi obrońcy będą musieli zwrócić na niego szczególną uwagę. ![]() Wisła na fali! Kto by się spodziewał.. Po dwóch kolejkach nowego sezonu Wiślacy mają na koncie komplet punktów, trzy bramki strzelone i tylko jedną straconą. Taki dorobek pozwala Wiśle być praktycznie liderem tabeli razem z Jagiellonią Białystok. Oj dawno nie mieliśmy takiego widoku tabeli, oby trwał on jak najdłużej. W piątkowy wieczór, Biała Gwiazda dość długo męczyła się z Bruk-Betem, który mądrze się bronił, ale nie potrafił do końca wykorzystać swoich atutów w ataku. Wiślacy, co rusz atakowali i byli zespołem lepszym. W pierwszej połowie bliski szczęścia był Carlos Lopez oraz Patryk Małecki, obu Panom na drodze stanął jednak słupek. W drugiej połowie dwoił się i troił w bramce Jan Mucha, który przypomniał się polskim kibicom, jako nadal bardzo dobry bramkarz mimo upływu lat. Jednak jego dobra passa została przerwana na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, kiedy to Petar Brlek zdobył bramkę na wagę zwycięstwa. To już drugi gol chorwackiego pomocnika w tych rozgrywkach. Przygotowania do konfrontacji z Górnikiem Zabrze. Wiślacy tradycyjnie już do ligowych potyczek zarówno w meczach u siebie jak i na wyjazdach przygotowują się w swoim ośrodku w Myślenicach. Do dyspozycji Kiko Ramireza jest większość piłkarzy, którzy nie narzekają na kontuzję czy drobne urazy. Wciąż z zespołem nie ćwiczy Pol Llonch, którego uraz wyeliminował z początkowych dwóch spotkań. Godnym następcą Hiszpana jest jednak jego rodak - Fran Valez, który po raz kolejny zebrał pochlebne recenzję za swój występ. Jako, że zwycięskiego składu się nie zmienia, nie powinniśmy się spodziewać jakiś zmian w wyjściowej jedenastce. Być może jedyną roszadą będzie zmiana Ondraska na Pawła Brożka. Dobrze funkcjonująca maszyna powinna być tylko ulepszana, nie czas i miejsce na eksperymenty w postaci wymiany połowy składu. Dobry początek sezonu należy wykorzystać i nie zbaczać z wcześniej obranej drogi, kiedy ten styl i ta formacja przynosi zamierzone efekty. Semir Stilić rozwiązał kontrakt. Semir Stilić nie jest już piłkarzem Wisły Kraków, więc moje marzenia o szybkiej kombinacyjnej grze w tercecie Lopez-Brożek-Stilić zmuszony jestem porzucić. Nieoficjalnie mówi się o tym, że Stilić rozwiązał umowę, ze względu na brak porozumienia z trenerem, co do filozofii gry drużyny. Jak każdy dobrze wie i widział, Semir był cieniem samego siebie, człapał po boisku i nie dawał drużynie tego, czego można było się spodziewać i czego wymagać po jego pierwszym pobycie na Reymonta. Ramirez stwierdził jasno, nie ma równych i równiejszych, miejsce w składzie trzeba wywalczyć dobrą postawą na treningach i grach kontrolnych, jak widać Bośniak miał inne zdanie na ten temat więc pożegnano go na Reymonta bez żalu. Wisła Kraków w rękach niemieckich? Ciężko się nie odnieść do zamieszania związanego z ewentualnym przejęciem Wisły przez niemieckiego inwestora. Nadmienię tylko, że dziś (we wtorek) odbyła się konferencja prasowa TS Wisła, po której w serca i w głowy kibiców wdarł się lekki niepokój. Zauważyć można, że kibice po raz kolejny podzielili się na dwa obozy: zwolenników niemieckich jak i zwolenników aktualnego zarządu. Ważne w tym wszystkim jest to, aby na chłodno przyjmować te wszystkie rewelacje płynące zarówno z ust dziennikarzy jak i dobrze poinformowanych znawców tematu. Należy mieć nadzieję, że taki obrót sprawy nie będzie miał negatywnego wpływu na aktualną formę zespołu i nie wyjdzie nam to bokiem. Najważniejsze jest to aby piłkarze skupili się na swojej pracy a resztę zostawili prawnikom, zarządowi oraz ludziom którzy w tym temacie mają jakiekolwiek pojęcie. Okiem eksperta! Tym razem o opinie poprosiliśmy Grzegorza Wojtowicza, którzy w takich o to słowach skomentował zbliżający się pojedynek pomiędzy Górnikiem a Wisłą. ![]() Zagra nie zagra? Na chwilę obecną, żaden z zawodników nie jest zagrożony pauzą w następnym meczu. W drużynie Wisły Kraków na pewno nie zagra jednak francuski pomocnik Hugo Videmont, który nie jest brany pod uwagę przed trenera Ramireza i dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Zapraszam do dyskusji na temat zbliżającego się meczu! ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|

|
||||||
|
|