
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1
|
![]() Ciężko cokolwiek napisać o kolejnym meczu z udziałem Wisły Kraków. Kiedy wydaje się, że najsłabszy mecz zagraliśmy kolejkę wcześniej nasi piłkarze w następnej zaskakują nas znowu swoją nieporadnością, prostymi błędami i brakiem jakichkolwiek realnych przesłanek, że teraz będzie lepiej. Hasło, że czołówka nam odjeżdża przestało być już aktualne, bo teraz powoli odjeżdża nam Górnik Łęczna i Piast Gliwice. Punkty Wiśle potrzebne są bardziej niż woda rybie.. Ale cóż zrobisz jak nic nie zrobisz. Przed nami kolejny ważny i trudny mecz. Do Krakowa zawita Piast Gliwice, który w tym sezonie spisuje równie słabo, co nasza Wisła. Spotkanie obu ekip zaplanowano na sobotni wieczór, a pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 20:30. Sędzią głównym tego arcyciekawego spotkania będzie Daniel Stefański. Arbiter z Bydgoszczy prowadził w tym sezonie już jeden mecz z udziałem Białej Gwiazdy, było to w czwartej kolejce, kiedy to Wiślacy przegrali derbowe starcie z sąsiadką 2:1. Zapraszam na krótką zapowiedź sobotniego spotkania. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Piastem Gliwice: ![]() Z obozu rywali. Nasz najbliższy rywal podobnie jak Wiślacy w tym sezonie nie imponuje formą i w niczym nie przypomina drużyny, która w poprzednim sezonie walczyła o mistrzostwo Polski. Piastunki do tej pory wygrały tylko jedno spotkanie w drugiej kolejce pokonując przed własną publicznością beniaminka z Płocka 2:1. Jeszcze przed startem sezonu z funkcji trenera zrezygnował Radoslav Latal. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Czech przed meczem z Górnikiem Łęczna wrócił na trenerską ławkę. Powrót nie wypadł okazale, bo gracze z Gliwic nie zdołali pokonać łęcznian, choć prowadzili już 3:0. Odejście Latala było spowodowane niezrozumiałą polityką transferową klubu z Gliwic. Piast nie kwapił się do przedłużenia umów z zawodnikami, którzy robili grę i byli ważnymi ogniwami w całej układance Latala. Mowa oczywiście o Kamilu Vacku oraz Martinie Nesporze. W ich miejsce włodarze nie sprowadzili nikogo wartościowego a wymagali od trenera osiągnięcia korzystnych rezultatów. Czas pokaże, czy powrót Latala był dobrym pomysłem, czy raczej zamiast pamiętać jego osiągnięcia z poprzedniego sezonu, będzie mu wypominane, że przyczynił się po części do degrengolady Piastunek. Piłkarze z Gliwic pod lupą TWSD. Tradycyjnie już jak przed każdym meczem, przedstawię sylwetki kilku wyróżniających się zawodników naszych najbliższych rywali. Przyznać trzeba, że ciężko w tej drużynie szukać gwiazd, czy reżyserów gry. Jakub Szmatuła - dość pewny punkt wyjściowej jedenastki, w ostatniej kolejce po raz pierwszy od niepamiętnych czasów Szmatuła usiadł na ławce rezerwowych. Ale wydawać by się mogło, że to jednorazowy manewr trener i w meczu z krakowską Wisłą, wróci do bramki. Herbert - 25-letni obrońca, jako jedyny w całej kadrze Piasta może pochwalić się kompletem rozegranych minut na boiskach ekstraklasy. Patrik Mraz - słowacki obrońca początek sezonu mimo kiepskiej postawy zespołu może uznać całkiem udany. Najlepszy asystent drużyny w tym sezonie również ma udział przy bramkach Piasta. Na swoim koncie Mraz ma jedną bramkę oraz dwie asysty. Bartosz Szeliga -młody pomocnik Piasta jest najlepszym strzelcem zespołu. Na swoim koncie ma dwa trafienia. Maciej Jankowski - w Krakowie do dziś zastanawiają się, komu wystawić pomnik na krakowskim rynku za opchnięcie Piastowi tego super zawodnika. Warto zauważyć, że Jankowski rzadko, kiedy ma miejsce w wyjściowym składzie, a jak już je ma, to jego dorobek strzelecki nie jest zbyt powalający. Michał Masłowski - były zawodnik Zawiszy Bydgoszcz, okrzyknięty mega talentem trafił do warszawskiej Legii za naprawdę spore pieniądze. Jednak do dziś dnia w Warszawie nie potrafił sobie wywalczyć miejsca w składzie a często lądował również na trybunach. Wypożyczenie do Piasta ma pomóc Masłowskiemu w odbudowie formy i przypomnieniu o swojej osobie. Spadająca Gwiazda.. ''Spadająca gwiazda…'' tak śpiewał kiedyś Zenek Martyniuk. W tej piosence jednak wszystko dobrze się skończyło, czego nie można powiedzieć o naszej drużynie. Z tygodnia na tydzień jesteśmy coraz bliżej zakotwiczenia na dnie ligowej tabeli. Strata do bezpiecznego miejsca wynosi już cztery punkty i praktycznie z każdym spotkaniem się powiększa. Nie jest to dobra wiadomość nie tylko dla kibiców, ale przede wszystkim dla piłkarzy i sztabu szkoleniowego, który nie znalazł jeszcze recepty na wyjście z tej sytuacji. Kibicom nadal pozostaje wierzyć, że wszystko, co złe i najgorsze już za nami a od soboty zaczniemy w końcu wygrywać i gromadzić na swoim koncie jakiekolwiek punkty. Aby się tak jednak stało, potrzebny jest nowy impuls i nowa wiara w naszych piłkarzach, bo póki, co po ich wyczynach nie widać, aby przemawiała przez nich jakakolwiek chęć wyjścia z kryzysu czy zmiany obecnej sytuacji. Większości z nas znudziło się już czytanie pomeczowych wywiadów, które praktycznie od drugiej kolejki są takie same i nie tyle, co nudzą, to wkurzają tych mniej i nawet tych bardziej spokojnych. Gdzie jest problem? Każdy z nas zastanawia się nad przyczyną takiego stanu rzeczy. Nie chce się wierzyć w to, że długo można jechać na wymówce związanej z zawirowaniami w związku ze zmianą właściciela. Nie winą właściciela Wisły jest brak pomysłu na grę, brak zaangażowania niektórych zawodników czy brak strzelonych bramek, czy prostych błędów technicznych. Sztab szkoleniowy ma wciąż wiele pracy i wiele analiz, ale nadal nie umie znaleźć odpowiedniego wyjścia z sytuacji. Czas w końcu na czyny a nie tylko psute słowa w wywiadach pomeczowych czy przed zapowiedziach przed najbliższym spotkaniem. Bez, Sadloka ale z Ondraskiem i Bartoszem. Maciej Sadlok nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na najbliższe spotkanie. Absencja lewego obrońcy Wisły spowodowana jest nadmiarem żółtych kartek. Wiele wskazuje na to, że szkoleniowiec Białej Gwiazdy będzie miał natomiast większe pole manewru w linii ataku, bo do pełni sił wraca w końcu Zdenek Ondrasek, który zmagał się z urazem i przechodził rehabilitację. Podobny problem miał również Jakub Bartosz, który również będzie brany pod uwagę przy wyborze meczowej osiemnastki. Uwaga na kartki! Patryk Małecki oraz Arkadiusz Głowacki muszą w najbliższym meczu uważać na żółte kartki. Każde napomnienie będzie skutkowało pauzą w meczu z Legią Warszawa.
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 15.09.2016 o godz. 20:29.
![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|

|
||||||
|
|