
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#11
|
Spłata długów, była wymogiem do licencji jak mnie pamięć nie myli. Niestety. Gdyby ta cała komisja licencyjna nie grzebała przy finansach klubów, to dalej moczylibyśmy się w większych długach. Pozyskaliśmy darmowych piłkarzy a za Brleka pieniądze wyłożyła osoba prywatna. Więc nie wiem czy mówimy tu o jakimś wzmocnieniu składu i jakiejkolwiek formie entuzjazmu ze strony Bossa. Niby gdzieś te pieniądze się znalazły na kontrakty dla nowych graczy, ale z drugiej strony jak popatrzymy kogo najpierw zaserwowano nam na trenera to zwykły kibic głupieje. Jak to?! Małecki, Ondrasek, Wolski, Brlek i Wesoły Tadek? Kupy się to nie trzyma, mimo wszystko. Brak jakichkolwiek przecieków kto mógłby zostać nowym Prezesem też dobrze nie wróży. Jesteśmy w nieciekawym czasie, okienko transferowe, początek sezonu zbliża się wielkimi krokami a u nas cisza, zagubienie, nerwowe ruchy. Kontynuować to co robił Dunin? Czekać na nowego ''wodza'', który znowu powie nam: ''Musimy porządkować rzeczy po poprzednikach'' ''Nie jest źle pod względem finansowym, wychodzimy na prostą, no to co że od trzech lat tak mówimy, w końcu wyjdziemy'' ''Kadra jest szeroka, dajemy szansę młody, perspektywicznym zawodnikom'' Opcje są dwie, albo nikt o zdrowych zmysłach nie chce się podjąć tej funkcji (co jest bardzo prawdopodobne) i czeka po prostu na ''polecenie służbowe'' albo.. przygotowanie do sprzedaży klubu jest na tyle zaawansowane, że będzie nowy zarząd? (nie mam poparcia w faktach, głośno myślę). Szkoda, że Cupiał jest tak niemedialny, chciałbym aby kiedyś w końcu on odniósł się do całej tej sytuacji. Sfera marzeń nie do zrealizowania. ![]() ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|

|
||||||
|
|