FraMat napisał(a):

|
Mają do stracenia poparcie mediów (...)
|
Ta sama wąska grupa która ma fabryki i władzę, trzyma również media. 2% ludzi trzyma 80% majątku na świecie - dla właściciela fabryki bez znaczenia kto na niego pracuje i gdzie żyje.
Warto zobaczyć na tych którzy mają lepiej ekonomicznie niż my czyli Stany (albo Chiny). Stany stoją imigrantami - ameryka południowa stanowi stały dopływ siły roboczej i dzięki temu mają PKB jakie mają. Dzięki temu amerykanin z dziada pradziada, jeśli poradzi sobie z emigracją, może siedziec 'za biurkiem' w momencie gdy meksykaninowi zostaje 'zmywak'. Truizmem jest więc fakt że Europa w niedalekiej przyszłości będize się borykać z kryzysem demograficznym, co pociągnie za sobą problemy finansowe i osłabi jej konkurencję względem reszty świata.
Dlatego z finansowego punktu widzenia staje się przed dylematem: równamy do reszty świata i wpuścimy imigrantów którzy będą pracowac na tych na których społeczeństwo obecnie pracuje, przyjmując do wiadomości iż na początku będzie to sporo kosztować w postaci socjalu i problemów z porzadkiem społecznym albo też będziemy musieli zmierzyć się z zapaścią demograficzną i finansową. Stąd tez u świadomych ludzi teorie:
regan napisał(a):

No wszystko ok, tylko ja wczoraj słucham Ziobrę w RMF-ie i on mówi, że on chce imigrantów "ale na swoich warunkach" :O
Ocipiałem
|
Wybór wbrew pozorom nie jest łatwy, zwłaszcza że
europa (Francja, Niemcy, Anglia) nie chce bronić 'wartości europejskich' ten sposób o jakim dyskutuje się tutaj. Dla nich problemem jest tylko NAGŁY napływ imigrantów a nie to że wogóle przybywają.
Dlatego też ani PiS alni PO nie zajmą zdecydowanego stanowiska - mają za dużo do stracenia, ze wszystkich stron. Co innego pionki bez kapitału pt.:
Krav napisał(a):

|
... Wipler ogarnął temat zawczasu, że na postawie anty-imigracyjnej można zyskać poparcie co już delikatnie widać w sondażach (1,5 % wzrostu, niewiele ale zawsze, zwłaszcza że temat jest nośny i będzie obecny w mediach zapewne przez całą kampanie).
|
I tyle głosów sprzeciwu. Trzeba dodać że
Watykan tez jest 'pro' jeśli chodzi o emigrantów, więc widać też ma w tym swój 'włoski' interes.
Kocur napisał(a):

|
Społeczeństwo zachodnie ma już ich serdecznie dosyć i nie ma się co podniecać pokazywaną w TV twarzą lewaka z UK czy Dojczlandu. Wszyscy obcokrajowcy, z którymi rozmawiam sami czują się jak w gettach. Strach wyjść do sklepu wieczorem, strach wracać z imprezy do domu, strach puścić dzieci same do szkoły.
|
Przestępczość i strach, którą to te 2% rządzących ma gdzieś ponieważ z racji pozycji, jest poza nią. We własnym wygodnym gettcie, za plecami ochroniarza. Globalnie patrząc, jeśli jest problem z przestęczością na pewnym regionie, trzeba odizolować pewną grupę w więzieniach lub
zachęcić do emigracji rozdając ulotki czy pomagając finansowo. Czyli czesto gęsto Turcja, północ Afryki i południe europy (piję tu również do Watykanu) zachęca do migracji, pomagając, sponsorujac, nawołując czy ułatwiając jak tu:
PvD napisał(a):

|
Turcy i Kurdowie załatwiają swoje porachunki w Niemczech (..) Jakaś organizacja o nazwie w2eu rozdaje imigrantom/uchodźcom tzw. przewodnik emigranta czyli wskazówki, mapy, numery telefonów wszelkich organizacji (Czerwony Krzyż, UNCHR) mogących pomóc w dalszym przemieszczaniu się po Europie. Wszystko oczywiście w języku arabskim.
|
I koło się zamyka. Europa przyjmuje to co Afryka chce oddać.
yarow napisał(a):

W GWPrawdzie zezwolili na rozsądny tekst o tzw. uchodźcach. (Może dlatego, że tekst napisał socjolog, wiec jest rozsądny ).
|
Celne, ale moim zdaniem poza punktem 12. Socjolog widzi i musi wiedzieć granice państw, dla ekonomisty nie są one żadna granica. To nie nie 'Niemcy' potrzebują robotników tylko kapitaliści taniej siły roboczej w europie (tańszej niż szara strefa w Polsce). I rynku zbytu.