Kazachstan i Azerbejdżan wyżej niż takie nacje jak Serbia, Bułgaria, Węgry czy Słowacja. Parę lat temu nie do pomyślenia. Teraz? Chyba normalność. Jednak wbrew temu co niektórzy mówią pieniądze mają znaczenie w piłce
Z polskiego punktu widzenia ważne że nie ma zagrożenia, że ktoś za nami jest w stanie nas wyprzedzić. Szwecja i Izrael po jednym zespole i to w LM. Białoruś może jedynie, ale strata chyba zbyt duża.
Myślę, że tak jak pisałem wcześniej, należy celować w miejsce 15 w tym roku. Dalsze miejsca nic nie dają (a nawet sprawiają że jest mniej okazji do łatwego nabicia punktów w pierwszych rundach), a strata współczynnika z sezonu 11/12 sprawia, że przed kolejną taką szansą staniemy najwcześniej za 2 sezony.