Karherop napisał(a):

A może tak nie dawać komuś miejsca w składzie z urzędu? właśnie dlatego nie powinniśmy tratować zawodników jak gwiazdy i wystawiać bez żadnego przygotowania do meczu.
Co mają sobie myśleć zawodnicy którzy solidnie pracowali przez ostatni miesiąc? przylatuje gwiazda d77 i dostaje miejsce za darmo?
koledze tam dzisiaj mocno dopieściło słońce
Co do samego meczu. Liczy się tylko wygrana, ale obiektywnie rzecz biorąc faworyta w tym meczu nie ma, a jeśli jest to na pewno nie jesteśmy nim my.
|
Nie słońce przyświeciło, tylko ostatnio to jedynie murzynów można było określać mianem skrzydłowych. Jeden złapał kontuzję na długi czas, drugi to chcąc/
nie chcąc Dziki.
Zawsze można Jovicia na skrzydle wystawić. Tylko rezultatów brak.
I ma to drugą stronę medalu - skoro iq77 miałby z marszu miejsce w składzie, to reszta wzięłaby się bardziej do roboty (wersja fiction, science to odpuszczą. Ale to nie trenera wtedy wina).
Od niektórych można, a nawet TRZEBA wymagać więcej. Każdy ma jakiś status, rolę w drużynie. Ciężką pracą, talentem, determinacją się wybijasz. Jak Ci iq77 po Gold Cupie i kilkunastu h lotu ma lepszą formę od Ciebie, to zapierrrdalasz.