no i gdzie ta euforia tych wszystkich ktorzy spuszczali sie po konferencji Gaszynskiego i widzieli Wisle w Europie


obiecanki i mydlenie oczu byleby sprzedac jak najwiecej karnetow - potem walka o gorna 8 - i odpuszczanie, kontuzje itp , ot kolejny minimalizm. Jak KiboleLudojady z SKWK nie dali sie nabrac na te wszystkie gadki to bylo wielkie poruszenie, powoli widac ze jednak jedna jaskolka ( konferencja) wiosny nie czyni , dopoki Cupial bedzie zadzil Wisla to niestety czeka nas wlasnie taki minimalizm, brak perspektyw i dziadostwo ....smutne ale niestety prawdziwe