
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Wisła zakończy rok na Reymonta 22: | |||
| Wygraną! |
|
56 | 81,16% |
| Remisem! |
|
5 | 7,25% |
| Porażką! |
|
8 | 11,59% |
| Głosujących: 69. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1
|
![]() VS. ![]() Wielkimi krokami zbliża się zakończenie rundy jesiennej, już w najbliższą niedzielę piłkarze Białej Gwiazdy po raz ostatni w tym roku wybiegną na murawę stadionu przy Reymonta 22. Ich rywalem będzie drużyna prowadzona przez Macieja Skorżę – Lech Poznań. W rundzie jesiennej Wisła pokonała w Poznaniu –Kolejorza, 3:2 a autorami bramek w tym spotkaniu byli Łukasz Garguła, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców oraz Donald Guerrier. Poznaniacy, więc do Krakowa przyjadą z chęcią wyrównania rachunków. Spotkanie, zaplanowano na niedzielę na godzinę 18:00 a transmisję z tego hitowego pojedynku przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Dla Wisły ten mecz jest ważny z kilku powodów, przede wszystkim chodzi o możliwość uregulowania bieżących zobowiązań przez klub. Pozwoli to nam na zmniejszenie kary punktowej z –trzech do – jednego oczka na starcie nowego sezonu. Co musi się stać, aby Wisła nadchodzący sezon zaczęła tylko z jednym punktem ujemnym? To bardzo proste frekwencja na meczu z poznańskim Lechem musi być zdecydowanie większa niż na ostatnim meczu z Górnikiem Łęczna. Każdy, kto kocha ten klub i każdy, dla kogo Wisła to więcej niż pięć liter bilet za pewne ma już kupiony, teraz czas namawiać znajomych na wizytę na R22! Pamiętajcie liczy się każda złotówka, klub teraz potrzebuje waszej pomocy bardziej niż kiedykolwiek, więc Wiślacy do dzieła. Poniżej film promujący najbliższe spotkanie. Niedzielne spotkanie jest również ważne ze względu na układ tabeli przed rundą wiosenną, jeżeli uda się nam pokonać poznaniaków zdobędziemy pierwszy podwójny skalp w tym sezonie i do rundy wiosennej przystąpimy na pewno w dobrych nastrojach. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Lechem Poznań: Sezon 2006/07 7 kwietnia 2007, 18:30 Wisła Kraków – Lech Poznań 0:0 Sezon 2007/08 1 września 2007, 18:15 Wisła Kraków – Lech Poznań 4:2 - Paweł Brożek 12,25, Jean Paulista 23,41 - Jakub Wilk 50, Cléber 90 (s) Sezon 2008/09 14 września 2008, 17:00 Wisła Kraków – Lech Poznań 1:4 - Rafał Boguski 51 - Rafał Murawski 5, Robert Lewandowski 8, 58, Tomasz Bandrowski 40 Sezon 2009/10 24 kwietnia 2010, 16:00 Wisła Kraków – Lech Poznań 0:0 Sezon 2010/11 11 maja 2011, 20:00 Wisła Kraków – Lech Poznań 1:0, Cwetan Genkow 73 Sezon 2011/12 9 marca 2012, 20:30 Wisła Kraków – Lech Poznań 0:0 Sezon 2012/13 2 listopada 2012, 20:45 Wisła Kraków – Lech Poznań 0:1, Szymon Drewniak 36 Sezon 2013/14 25 sierpnia 2013, Wisła Kraków – Lech Poznań 2:0, Paweł Brożek 30 (k), Łukasz Garguła 45. Z obozu poznańskiej drużyny. Słaby początek w wykonaniu Lecha zarówno w rozgrywkach ekstraklasy jak i kompromitacja na europejskich boiskach sprawiła, że zwolniony z funkcji trenera został Mariusz Rumak, którego we wrześniu zastąpił wszystkim pod Wawelem znany Maciej Skorża. Obecny szkoleniowiec poznaniaków, może się pochwalić nie lada osiągnięciem w niedługim odstępie czasu Skorża prowadził trzy największe kluby w Polsce – Wisłę, Legię i teraz Lecha. Jak prezentuje się drużyna z Wielkopolski pod wodzą Skorży? Za pewne lepiej, o czym świadczy ostatnie zwycięstwo przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 3:0. Nie oznacza to jednak, że w każdym spotkaniu Lechici prezentują wyborną formę, często zdarzają im się momenty dekoncentracji, które skrzętnie są wykorzystywane przez przeciwników – Podbeskidzie, Korona czy Piast Gliwice. Szczególną uwagę należy zwrócić na pierwsze fragmenty meczu, ostatnimi czasy Lech upodobał sobie pierwsze 10 minut na strzelanie bramek, od początku starając się narzucić swój styl gry. Lechowi do tej pory brakowało postawiania przysłowiowej kropki nad i. Często po objęciu prowadzenia z biegiem czasu, siadali oni na laurach, uważając, że skoro prowadzą to mecz do końca wygra się sam. W wielu przypadkach zderzenie z rzeczywistością było bardzo brutalne. Po 17 kolejkach poznaniacy plasują się na 6 pozycji z 26 punktami na koncie. Lech obok Legii oraz Wisły dysponują najlepszą ofensywą w kraju, wszystkie trzy klubu mają na swoim koncie powyżej 30 bramek. Poznaniacy już tak dobrze jak przed własną publicznością nie prezentują się w delegacji, z której do tej pory przywieźli 8 punkty, z czego tylko raz wygrali. Jedno jest pewne w Krakowie zobaczymy zupełnie inny zespół niż ten, z którym przyszło nam się zmierzyć na zakończenie tegorocznych wakacji. Lech za pewne będzie bardziej zdeterminowany i z większą chęcią odegrania się za wpadkę z poprzedniej rundy. Nie należy się spodziewać łatwej przeprawy. Piłkarze Kolejorza pod lupą TWSD. Przeglądając skład naszego rywala w oczy rzuci się nam kilka znanych nazwisk. Na pierwszy ogień idzie Łukasz Trałka, kapitan poznaniaków, jest ważną postacią w swoim zespole. Jeżeli tylko jest zdrowy od niego zaczyna się ustalanie składu na mecz. Dostępu do bramki strzegą na zmianę wszyscy bramkarze: Krzysztof Kotorowski, Maciej Gostomski jak i Jasmin Burić. Pewne miejsce w składzie Lecha ma Tomasz Kędziora, który konsekwencją i dobrą grą zasłużył na pierwszą jedenastkę. Lewa strona niezmiennie należy do Luisa Henriqueza. W drugiej linii Kolejorza rządzi i dzieli fiński rozgrywający – Kasper Hamalainen, który może się pochwalić najlepszym dorobkiem strzeleckim w zespole, mając na swoim koncie 6 bramek. Warto również zwrócić uwagę na Darko Jevticia, który już nie raz podaniem z lewej nogi otwierał drogę do bramki dla swoich kolegów z drużyny. Drugim strzelcem zespołu jest Szymon Pawłowski, w dotychczasowych meczach pięć razy wpisywał się na listę strzelców. Na drugim skrzydle szalej Gergo Lovrencsics, który potrafi nieszablonowo zagrać i jednym zwodem zgubić obrońcę. Zagadką jest forma Zaura Sadajewa, który po przeprowadzce z Gdańska do Poznania nie może się odnaleźć. Krnąbrny napastnik woli kolekcjonować kartki niż bramki, czyli nic w jego charakterystyce się nie zmieniało. Osłabienia poznaniaków przed niedzielnym spotkaniem. Trener Maciej Skorża w Krakowie na pewno nie będzie mógł skorzystać z usług Macieja Wilusza oraz serbskiego napastnika Vujo Ubiparipa, który dzień przed meczem z Górnikiem Zabrze zerwał mięsień łydki i w tym roku już nie zagra. Nie ma informacji o stanie zdrowia Karola Linettego, który na ostatnie ligowe spotkanie nie znalazł się nawet w meczowej kadrze. Na uraz narzeka również Szymon Pawłowski, który ma przewlekły problem z Achillesem i trener Skorża stara się go w miarę oszczędzać. Cenny remis w Gliwicach, Wisła na drugim miejscu! Wisła swój ostatni mecz zremisowała w Gliwicach z miejscowym Piastem 0:0. Z przebiegu meczu remis był wynikiem sprawiedliwym. Po części należy się cieszyć z takiego wyniku i kolejnego punktu przybliżającego nas do utrzymania. Z drugiej strony jednak jak się patrzy na wyniki sobotnich i niedzielnych spotkań można żałować, że Biała Gwiazda tylko zremisowała, ponieważ nadarzyła się okazja do lekkiego odskoczenia pozostałym zespołom. Potknięcia Wiślaków nie wykorzystał Górnik Zabrze, Śląsk Wrocław czy Jagiellonia Białystok. Przez taki obrót spraw Wiślacy do niedzielnego pojedynku z Lechem przystąpią z pozycji wicelidera tabeli. Przygotowania do niedzielnego hitu! Zagrożeni kartkowicze. Wiślacy po dwóch dniach wolnego wrócili do treningów, do niedzielnego pojedynku przygotowują się już tradycyjnie w Myślenicach. Co ważne po piątkowym meczu w Gliwicach żaden z zawodników nie zgłasza dolegliwości bólowych, co przy naszej szczupłej kadrze jest dużym plusem. Do pełni formy wraca Semir Stilić, który ostatnio narzekał na ból nogi, jednak z Piastem zagrał pełne 90 minut i czuje się dobrze. Z zespołem trenuje Łukasz Garguła, który również ostatnio narzekał na uraz dlatego w piątkowy wieczór Franciszek Smuda dał odpocząć pomocnikowi Białej Gwiazdy. Do grona zagrożonych pauzą w ligowym spotkaniu z Ruchem Chorzów dołączył Semir Stilić, który w piątek zobaczył swój trzeci żółty kartonik w tym sezonie. Każde następne napomnienie skutkować będzie pauzą jednego meczu. W gronie zagrożonych jest również Donald Guerrier oraz Łukasz Garguła. Cała trójka musi bardzo się pilnować podczas najbliższego spotkania. Zatkany nos Smudy. Zmiany na Lecha nieuniknione. Trenerski nos Smudy tym razem chyba się zatkał i Franciszek Smuda nie trafił ze zmianą w składzie Wisły. Nie można nazwać pomysłu z wystawieniem Łukasz Burligi na prawej pomocy za całkowicie udany. Zastanawia też fakt, że na ławce rezerwowych usiadł Mariusz Stępiński a miejsce w jedenastce wywalczył Donald Guerrier. Przyznać należy, że młody pomocnik zrobił więcej szumu w 10 minut niż Haitańczyk przez całość swojego występu. Niestety daleki jest od formy, którą jeszcze nie tak dawno prezentował. O tym, że w niedzielnym meczu w meczowej jedenastce będą zmiany dowiedzieliśmy się jeszcze przed ostatnim gwizdkiem Pawła Gila w Gliwicach. Niestety żółtą kartką ukarany został Alan Uryga, była to czwarta w tej rundzie kartka naszego pomocnika, co oznacza, że będzie on zmuszony do pauzy w najbliższym meczu. Jego miejsce w drugiej linii zajmie najprawdopodobniej Dariusz Dudka, który z prawej strony obrony powędruje na środek pomocy. Do pierwszego składu powinien również wskoczyć ktoś z dwójki Łukasz Garguła- Mariusz Stępiński. Terminarz XVIII kolejki TM Ekstraklasy: 5 grudnia (piątek) 18:00 Zawisza Bydgoszcz – Śląsk Wrocław (Canal+Family HD, NSport) 20:30 Górnik Zabrze – Legia Warszawa (Canal+Sport) 6 grudnia (sobota) 15:30 Pogoń Szczecin – Korona Kielce (NSport) 15:30 GKS Bełchatów – Górnik Łęczna (Canal+Family) 18:00 Cracovia Kraków – Jagiellonia Białystok (Canal+Sport) 7 grudnia (niedziela) 15:30 Lechia Gdańsk – Piast Gliwice (Canal+Sport) 18:00 Wisła Kraków – Lech Poznań (Canal+Sport) 8 grudnia (poniedziałek) 18:00 Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała (Canal+Family) Zapraszam do dyskusji. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|

|
||||||
|
|