|
Co los dał nam w meczu z Legia to zabrał w meczu z Zawiszą...
Dwadzieścia minut drugiej połowy w końcu było takie jakie chciałbym widzieć w Wiśle: wysoki pressing, aktywne skrzydła, kombinacyjna gra i klepka na jeden kontakt. Jeszcze gra na jeden kontakt kuleje ale mam nadzieję że coś zacznie się dziać w tej kwestii.
Na duży plus dzisiaj Nalepa. Chłopak nie jest zbyt zwrotny i szybki ale walczy i znów pokazał się z bardzo dobrej strony. Stilić znów świetnie. Ostoja dobrze ale tylko w I połowie. Podobał mi się też dzisiaj Sarki. Paweł dalej bez formy.... Szkoda.
4 mecze - 2 punkty. Oby ten bilans został poprawiony bo szansa na puchary jest ale za darmo to się w nich nie zagra...
"Atmosfera" na trybunach jaka była wszyscy widzieli... Szkoda... Bo na tym cierpią wszyscy. Klub, kibice i zawodnicy
|