thechris napisał(a):

Wisła zawsze była ruchana przez sędziów. Tak było, jest i będzie. Szczególnie w meczach z Legią. Jeśli Wisła wygrywała z Legią to najczęściej musiała być o klasę lepsza a i tak udawało się wygrać jedną bramką. Jeśli Wisła będzie równa lub ciut gorsza to nie ma szans w tym kraju wygrać z Legią bo sędziowie nie pozwolą. Natomiast wykluczanie tego, że Legia nie była zdolna do strzelenia Wiśle dwóch prawidłowych goli, nawet gdyby sędzia nie uznał bramki Gruzina to szczyt ignorancji. Otóż skoro Piast strzelił Wiśle dwa gole, KGHM strzelił cztery to i Legia mogła strzelić dwa... Prowadziłaby np w 30 minucie 2:0 a nie w 16. i dalej graliby to samo - na utrzymanie wyniku. Ale nie dowiemy się czy tak by się stało czy nie bo sędzia popsuł zabawę. Natomiast zwalanie tego, że Wisła ogólnie rzecz biorąc słaba tylko i wyłącznie na sędziów to kiepski kierunek do wyciągania wniosków. Wiadomo, że biedniejszemu i słabszemu wiatr w oczy...
Mecz się tak ułożył, że Legia mogła robijać ataki od 16. minuty. A że te ataki w ogóle groźne nie były to tak sobie mecz trwał, trwał aż się skończył i 3 pkt pojechały do Legii. Prawda jest taka, że ten mecz Legia miała do 87 minuty pod całkowitą kontrolą. No a później jeszcze Małecki sprezentował Legii 2 pkt.
PS. Moim zdaniem ręka Jodłowca jak najbardziej do gwizdnięcia.
|
Chyba za bardzo do siebie wziąłeś słowa Małeckiego o żarciu kiełbasy na meczu ..., chociaż chyba się mylę - ty na mecze nie chodzisz, a oglądasz je jedynie w tv lub na necie.
Jak można takie dyrdymały opowiadać o Małeckim - chciał strzelić, trudno, nie wyszło, wychodziło wiele razy w innych meczach, a teraz trudno. Miał prawo strzelać, nie trafił - zdarza się.
Ten prowokator powinien skończyć jak jerry. coś tam lewis... - ten sam typ człowieka, prowokuje KIBICÓW WISŁY KRAKÓW, OBRAŻA NASZYCH PIŁKARZY. Po takim meczu ma do nich pretensje, trzeba chyba być największym i skończonym nie powiem kim.
Po tym meczu największymi wygranymi jesteśmy my - kibice. Pokazaliśmy sobie, ale i Legii Warszawa, że potrafimy się zjednoczyć, potrafimy wspierać naszą drużynę od początku do końca meczu, niezależnie od wyniku, że nie pozwoliliśmy Legii w pełni zademonstrować swoich "talentów wokalnych".
BYŁO SUPER - TAK JAK POWIEDZIAŁ GNIAZDOWY - BYLIŚCIE ZAJEBIŚCI!!