
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#10
|
Zagraniem celowym również może być bieganie w polu karnym z wyciągniętymi rękoma na bok, licząc na to, że to może w czymś pomóc piłkarzowi. I wg. mnie doszło właśnie do tej drugiej sytuacji. Zwróć uwagę również na napięte mięśnie w ręce. Ona nie była luźno, ona była usztywniona. Zatem zawodnik, albo posiada głupi nawyk (gdzie istnieje przypuszczenie, że jest on celowo wyćwiczony), albo celowo tak biegał we własnym polu karnym, chcąc wcześniej utrudnić akcję i opamiętał się zdecydowanie zbyt późno. Zawodnicy są uczulani na tego typu kontrowersje. Gdyby tu nie było celowości, to grałby nieco ostrożniej - przypominam, że w tej akcji ręce nie były rozluźnione (więc trudno jest tu tłumaczyć się naturalnym ułożeniem ciała). 1. W przeciwnym wypadku każdy piłkarz mógłby biegać we własnym polu karnym z wyciągniętymi rękoma na bok, tłumacząc się, że ma taki nawyk, a wszystkie zagrania w rękę są niecelowe (potem znajdą się piłkarze, którzy w murze mieć będą nawyk, aby stać z wyciągniętymi rękoma do góry). 2. A gdy nawet nie pomoże tłumaczenie, że jest to nawyk, to w sytuacji, gdy zagranie będzie od kolegi z drużyny mogę tłumaczyć się, że: miało to przeszkadzać przeciwnikowi, ale nabicie przez kolegę z zespołu jest jak najbardziej przypadkowe, bo zapomniałem schować swoich rąk. Celowość miała działać tylko w jedna stronę. Powodzenia w tłumaczeniu takich zagrań jako czyste z duchem sportu...
Ostatnio edytowane przez InQ : 13.04.2013 o godz. 23:12.
|
|
|

|
||||||
|
|