Ajax napisał(a):

Przez pierwsze 15 minut zaczynałem wierzyć w spisek anty Probierzowy. Niestety nic takiego miejsca nie miało. A szkoda.
To dlaczego Jaliens nie zagrał pozostanie dla mnie tajemnicą do końca życia. Dlaczego nie zagrał jedyny stoper który nie ma na swoim koncie bramki w tym sezonie?
Kiedy ktoś będzie miał jaja posadzić Genkova na ławce? Serio wole już Sikorskiego/Boguskiego. W ich przypadku jest szansa, że ich Meliskson nabije. (Trudno trafić w leżącego Genkova)
Mam nadzieję, że Kulawik to trener umiejący wyciągać wnioski. A wnioski powinny być takie:
Ustawiamy się na grę z kontry (2 defensywnych pomocników!)
Genkov na trybuny. Do formacji ofensywnych piłkarze szybcy. Meliskon/Iliev/Szewczyk.
Na stopera Bunoza z Głowackim (gra kiepsko ale nie tak źle jak Czekaj)
W pomocy Jaliens z Wilkiem/Sobolewskim w zależności od dyspozycji dnia. Trochę wysunięty Chrapek, który na wspólpracy z Jaliensem dobrze wyjdzie.
Pareiko
Fredriksen - Bunoza - Głowacko - Jovanovic
Wilk - Jaliens - Sobolewski (w zależności od dyspozycji dnia)
Chrapek
Melikoson - Iliev (60 min Szewczyk; czasem na odwrót)
Taktyka dość prosta - obrona + defensywni pomocnicy mają zakaz przechodzenia linii środkowej, ustawiamy autobus wciągamy przeciwnika na swoją połowę i staramy się wyprowadzić kontrę.
Każdy kto wypowie zdania " brak stylu" lub "Krakowska piłka" - dożywotni zakaz stadionowy.
Ostatni trener który widział braki zespołu to był Maaskant i do momentu kiedy mógł grać bez stylu i krakowskiej piłki wyniki były, resztę historii każdy zna.
|
Brawo Kolego! Przywracasz mi wiarę w ludzi... A już myślałem że ze mną coś nie tak
P.S. Podpisuję się pod Twoim postem obiema rękami...