speedfashion napisał(a):

|
Najgorsze jest to, że był takie momenty, w których piłkarze pokazali, iż dałoby się dobrze zagrać - np. Melikson z Chrapkiem.
|
Tylko, że to nie były jakieś wypracowane schematy. Indywidualnie taki Chrapek czy Melikson faktycznie wyglądają nieźle, ale nie mogą liczyć na wsparcie kolegów.
Pomysł Probierza na grę jest lekko poroniony:
dośrodkowanie czy dzida nie mają do kogo dojść. Do tego Genkov jako egzekutor główek - bez jaj. Pomijam fakt, że na dobrą sprawę tylko Melikson potrafi w tej drużynie dośrodkować...
Ewidentnie, Probierz nie potrafił poskładać tych puzzli. Przy czym trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że wielu kluczowych brakuje.
Nie rozumiem też ciągłego rotowania składem. Były kontuzje, ale czemu para stoperów Czekaj - Bunoza mogła zagrać ze sobą tylko dwa mecze pod rząd? Czemu tak długo zajęło Probierzowi zauważenie, że Garguła to piąta kolumna, skoro każdy normalny człowiek już dawno zanotowałby w tym jego notesiku: "wyp... Gargułę"?