|
Ciężko o jakieś cytaty, ale było naprawdę nieprzyjemnie. Przypomnieliśmy, że wygrana w Warszawie to teraz priorytet. Rzucone koszulki w trybuny zostały odrzucone z powrotem. Wilk łzy w oczach, Szewczyk, Chrapek, Czekaj, Bunoza podobnie.
Tragedia to co oni sobą reprezentują. Zero walki i ambicji, nawet nie chodzi o to, że są słabi. Oni po prostu nawet nie walczą. Naprawdę. A jak się widzi takiego Frederiksena, który przyjmuję piłkę lecącą pół godziny w taki sposób, że ona ucieka później na aut, a gość zarabia takie pieniądze o których się nam przeważnie nie śni, to żal ogarnia, że się nie wybrało jego zawodu. Dramat, dramat, dramat.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|