Konrad. napisał(a):

O czym ty .......isz?
A z jakich to pieniędzy okradziono Jaliensa, który po 2-0 już nie chodził, a stał na boisku?
Po drugie, gdybyś rozumiem pracował w spożywczaku i ktoś za&ebał by ci z kasy stówę to obraził byś się i zamknął sklep?
O czym my tu ....a mówimy, przecież w końcówce sezonu może się okazać że z Pogonią będziemy walczyć o utrzymanie (albo puchary ) i np przegramy meczami bezpośrednimi...
To jest piłka, nie raz sędzia nam pomógł, nie raz sędzia nam utrudnił życie, ale zapierda&ć trzeba 90 minut...
|
Naprawdę, mocno trzeba mieć zaprogramowane błędne postrzeganie rzeczywistości, żeby czepiać się wczoraj akurat Jaliensa, który razem z Bunozą zagrali na zero w obronie, gdyby nie Liczmański. Akurat wczoraj to powinieneś wołać do Boga o pomstę nad spacerującym Gargułą, który zarabia już 4 rok w Wiśle więcej niż Jaliens, a do pięt mu nie dorasta, ten zlotousty komentator pomeczowy. Podziękuj Bednarzowi, że Genkow stracił sens i skuteczność wraz z wieloma innymi piłkarzami, gdy na siłę chciał ich latem upchnąć gdziekolwiek i teraz opowiada wszystkim, że mu się to nie udało. To, poza Cupiałem, smutny Jacek jest winien najbardziej tego rozgardiaszu w Wiśle, a nie piłkarze, bo tylko kompletny dewiant lub dywersant, może najpierw głośno zapowiadać, a potem starać się ze wszelkich sił usunąć zagraniczny zaciąg Basałaja, a gdy mu się to nie udało w 100 %, rozpowiadać , jak bardzo mu żal, że musi nadal z resztą tego zaciagu współpracować. Toż to dyletanctwo i sabotaż czystej krwi, żeby potem oczekiwać 100 % zaangażowania się tych piłkarzy, nie z powodu ich braku profesjonalizmu, ale z powodu ignorancji Bednarza i klubu. Nawet za miliardy szejków arabskich, bez atmosfery w klubie i drużynie nie da się stworzyć drużyny zwycięskiej. Przecież to co wyprawia Bednarz i klub, to nic innego niż droga Wojciechowskiego. Brakuje jeszcze klubu "holendrów" czytaj "kokosa" i wersji o odsprzedaniu licencji Wisły jakiemuś klubikowi. Opanujcie się w tym zbednarzeniu.
Młodzi wczoraj się starali, ale nie ta liga. Co powiesz na rozradowanego Wilka po meczu w rozmowie z Edim ? A przecież jemu zaangażowania i względnych umiejętności w każdym meczu nie można odmówić. Bednarz zabił wiarę tych piłkarzy w ich sens w tym klubie i może to uratować jedynie natychmiastowe usunięcie go z klubu. Nowy prezes, trener i budowa zespołu na bazie najlepszych z możliwych piłkarzy Wisły, a uwierz mi, nie są to piłkarze z zaciągu Bednarza napewno. Czas na zarządców z wizją rozwoju klubu, z Cupiałem lub bez niego, a nie na zwijaczy tego klubu. Przy takim długu, wyłącznie Wisła mistrzowska i pucharowa jest w stanie go zredukować a nie powiększyć, czy się to komuś podoba, czy nie..
Strachy przed Cupiałem nic tu nie pomogą. Ma on dwa wyjścia. Albo odbudować Wisłę mistrzowską, jedynie zdolną do redukcji długu, albo ją zbankrutować w walce o utrzymanie lub bez pucharów. Kupców nie będzie na 100 mil dlugu, tak więc Cupiał raczej wyjscia nie ma, bo nie uwierzę jakoś w zbankrutowanie Wisly. Dość tego zakłamywania rzeczywistości. Pora poważnie się pochylić nad przyszłością Wisły.