dynek.pl napisał(a):

Mogło się udać. W każdym meczu mieliśmy jakieś tam sytuacje - w dwóch pierwszy nawet lepsze niż rywale ale nieważne.
Tomaszewski i Stanowski to śmieszni hipokryci. Najpierw byli za zatrudnieniem Smudy tak jak większość kibiców, a potem nagle bez większego powodu zaczęli walić w niego jak w bęben często używając retoryki w ogóle poniżej jakiegokolwiek poziomu czepiając się ciągle o wszystko. Myślę, że to też wpłynęło na fakt, że Smuda nie był sobą w czasie tego turnieju. Zresztą wcześniej podobnie atakowano Beenhakkera, który zamiast zajmować się swoją robotą tracił energię na użeranie się z mediami. I tak samo będzie z następcą Smudy dlatego najlepiej by było żeby kadrę poprowadził Stanowski (przecież miał tyle celnych uwag i na pewno ma maturę, a to przecież najważniejsze na tym stanowisku), Tomaszewski zostałby trenerem bramkarzy, a Kowalczyk trenerem napastników i git.
Jeśli hipokryzja i obłuda jest dla Ciebie cechą ludzi przyzwoitych to gratuluję.
|
Co za koleś

wiesz Ty co znaczą słowa których używasz?
Sytuacje to może stworzyć B klasowa drużyna grając z AC Milan. Problem w tym że jak my potrzebowaliśmy wygrać z Czechami to g.... to zmieniało w naszej grze, a jak Czesi potrzebowali wygrać z nami to przez dwadzieścia minut nie powąchaliśmy piłki, a bramek mogli strzelić cztery.
Wszyscy byli za zatrudnieniem Smudy, bo alternatywą był Majewski łapiesz. Mieli w kadrze grać Polacy do przodu, atakować, a nie wybijać na pałę. To ze były to tylko bajki dla lemingów okazało się szybko. Dlatego samodzielnie myślący i nie bojący się wyrażać własnej opinii ludzie mówili o tym już dawno. Smuda to żenada, wiem to od pierwszej jego kadencji w Wiśle. Asekurant bez wizji i warsztatu. Po co komu były zmiany z Grecją, przecież remis dla tych kretynów to dobry wynik, przecież on chciał zmianę na czas robić.
Nie porównuj Smudy do Benchakera bo się ośmieszasz.