EricDraven napisał(a):

|
czytałem ten temat od jakiegoś czasu z niedowierzaniem, jakbym żył w innej rzeczywistości niż ta, która tu jest opisywana... ale jednak są osoby myślące podobnie. Moja pierwsza i mam nadzieję ostatnia wypowiedź w tym temacie - teza o zamachu jest tak samo irracjonalna i pozbawiona jakichkolwiek podstaw jak ta dotycząca rzekomego zorganizowania zamachu na WTC przez Busha i rząd amerykański. Obie teorie są (cytując klasyka) obrzydliwe i stworzone przez chorych z nienawiści i zaślepionych ludzi. A prawda jest prosta i okrutna - to była katastrofa lotnicza. Tragiczna w skutkach dla Polski, niezwykle bolesna dla wszystkich, uwierzcie mi - również tych o totalnie przeciwnych poglądach politycznych - ale katastrofa, czyli nagłe i nieoczekiwane wydarzenie niosące ze sobą negatywne, tragiczne skutki...
|
W sumie moge potwierdzić że żyjesz w irracjonalnym świecie czego najlepszym przykładem jest że nie podajesz żadnych racjonalnych przyczyn katastrofy przez co rozumiem także merytoryczne ustosunkowanie się do zarzutów drugiej strony. Ogólnikowe stwierdzania że była to zwykła katastrofa lotnicza powtarzane rozumiem za środowiskiem pro-prządowym nie opierającym sie na ŻADNEJ, kompletnie ŻADNEJ profesjonalnej analizie katastrofy świadczy tylko o osobach (a w zasadzie o ich inteligencji) które powielają takie brednie bo już czemu Tusk i jego otoczenie wpuszczają takie bąki to mogę jakoś zrozumieć biorąc pod uwage że słowo "honor" nie jest im znane nawet z książek a przyznanie się do winy byłoby równoznaczne ze zniknięciem ze sceny politycznej na zawsze