Dariook napisał(a):

|
Decyzja należy do ciebie. Kto wie może jestes drugim Fergusonem, człowiekiem we własciwym miejscu o właściwym czasie...
|
Dobrze wiemy, że jeżeli jesteś drugim Fergussonem, to zajmujesz 11 miejsce, potem 2, potem znowu 11, dość szczęślwie wygrywasz Puchar krajowy, potem wprawdzie PZP (no ale to nie na miarę ligi polskiej) i, obejmując drużynę w 1986, mistrzostwo wygrywasz w 1993. A w 1986 przejmowałeś drużynę, która sezon wcześniej była 4 w lidze, co było wielkim rozczarowaniem. No i później - ku jeszcze większemu rozczarowaniu - znowu w tej lidze zawodziła i była zagrożona spadkiem. Czyli - dostajesz CZAS. Tego czasu nie dostał w Wiśle nikt, może poza Skorżą po porażce z Levadią, ale to i tak chyba za mało (choć w momencie zwolnienia go styl był fatalny, drużyna grała kichę, ale przewodziła tabeli). Zaznaczam, że byłem wtedy za zwolnieniem Skorży (być może też dlatego teraz byłem przeciwko zwolnieniu Maaskanta, przynajmniej przed zimą, bo pamiętałem, że niewiele dobrego to przyniosło).