|
Śmieszni są Ci co bronią sędziego. Takie błędy a co z atym idzie sędziów należy eliminować. Teraz stało się, że błąd był na naszą korzyść, za tydzień będzie dla rywala i będze płacz. To był jeden z najbardziej kontrowersyjnych gol jaki w życiu widziałem. I jeśli ktoś pisze, że faulu ne było to niech zmieni dlera. Po prostu nie ma co usprawiedliwiać decyzji sędziego tylko ją otępić i tyle. Mecz się skończył, błąd był, wypaczył wynik, zdarza się, ale sędzia musi ponieść konsekwencje.
Gramy totalną padakę, nie ma w naszych akcjach nic zaskakującego. Dopiero gdy nie ma nic do stracenia i 3.4 zespołu idzie do przodu narażając się na kontry tworzymy jakieś akcje. Ja nie widzę światełka w tunelu.
|