|
Tak naprawdę to Amika ma spore problemy z blokiem defensywnym - Arboleda kontuzjowany, Wołąkiewicz i Wojtkowiak są po kontuzjach, ofensywa opiera się na Stiliciu i Rudniewie, a Kriwiec gra ostatnio dosyć rzadko.
Wiśle po ostatnich porażkach wygrana w meczu na wyjeździe z jednym z głównych przeciwników do walki o tytuł byłaby jak łyk tlenu - porównałbym to do zwycięstwa u sąsiadek z poprzedniej jesieni, od którego zaczął się marsz w górę tabeli. Remis nie byłby zły, ale po utracie kilku punktów na starcie raczej nie jest zbyt pożądany....
Jeżeli Amika nie zagra wysokim i ścisłym pressingiem, a Wisła zagra maksymalnie skoncentrowana i bbędzie miała szczęście, to jest szansa na zwycięstwo. Tylko tych jeśli trochę dużo. Ale mecz w sąsiadkami zza miedzy w zeszłym roku też nie stał na wybitnym poziomie.....wygraliśmy na farcie....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|