Marszałek napisał(a):

Oj, niepotrzebne ciśnienie. Nasze szanse ze Skonto obstawiałem na 60 do 40 dla nas. Mecze były słabo średnie i tak naprawdę już teraz widać,że przy lepszej drużynie przeciwnej będzie strasznie ciężko cokolwiek ugrać. Jednak mimo wszystko było widać różnicę w grze Sląska i Wisły. W głównej mierze to zasługa Melliksona,Ilieva. Wisła gra inaczej niż Śląsk, co jest zrozumiałe, chociażby dlatego,że ma lepszych piłkarzy. Nie zmienia to faktu,że obydwie polskie drużyny zaprezentowały się cieniutko. Pewnie,że chciałbym aby Wisła awansowała do LM a Śląsk był rewelacją LE,jednak jest to tylko życzeniowe myślenie, bo ani jeden ani drugi zespół nie posiada kadry na takie niespodzianki.
Nie mam zamiaru nikogo wyprowadzać z błędu. Gdy ktoś chciał widzieć wczoraj dobry mecz, na jakimś solidnym poziomie to go widział.
|
No były słabo średnie no i co? 10 lat temu były jeszcze gorsze, a kolejkę potem graliśmy jak równy z równym z Barceloną. Powiedz mi ile ty się interesujesz piłką? 2 lata? Nie rozumiem jak możesz wogóle pisać, że Wisła zaprezentowała się cieniutko? 2 mecze bez problemu wygrane, bez sztycha z posiadaniem piłki 80% do 20. Łatwiejszego meczu który Wisła wygrała dawno nie widziałem... Pitolisz, jakby Skonto jechało z nami przez pół meczu a wygrana była fartowna.
To fakt, że jak będzie to drużyna lepiej zorganizowana w obronie, grająca podobny futbol do Skonto, ale lepsza piłkarsko to ciężko będzie... Paradoksalnie taki Litex może być łatwiejszy do grania w piłkę.
szprotson napisał(a):

Niezły mecz.
Co do Sochy, to miał ofensywnie z 3 wejścia ciekawe, zrobił napewno 1 żółta kartke na typie takim wydziaranym, ostatnie 30 minut meczu jednak zniknął.
Celeban masakra. Wyglądał jakby mu zalali buty betonem, jedyne co mu wychodziło to zastawianie.
Ale to nic przy tym co wyczyniał Keleman. Ja nie wiem jaki cudem uznano go bodajze najlepszym bramkarzem sezonu, przeciez ten karny to jest czerwona kartka (do tego kilka pustych przelotów i wogole jakiś taki ...nie chcący wygrać był) Na szczescie (a moze i nie) był sędzie który był szalony. Kilka fauli mogł podyktować więcej, kilka kartek wiecej.
Dudek niewidoczny przez wiekszosc meczu, strzał życia piekna bramka. Voskamp widać ze dobrze czuje sie ...w "piątce" wiec jeśli Śląsk nie bedzie czy to w lidze czy pucharach cisnął grubo przeciwnika to Holender bedzie raczej niewidoczny.
Najwieksze brawa dla kreatora gry, Sebka Mili. Braki szybkościowe nadrabiał inteligencją. To jest piłkarz na kadre, ale lepiej zeby go nie powoływał bo straci formę.
Spahic na boku taki szalony, kilka razy strzelał z dystansu kilka razy probował kiwać. Cetnarski podobno wszedł, nie widziałem. Jak dojdzie Kaźmierczak, Giki bedzie w ofensywie lepiej.
para stoperów pietRasiak i Celeban kompletnie mnie nie przekonuje.
Ale gratulacje. Awans dalej i o to chodzi.
|
Nie może być czerwona kartka, bo zawodnik był w narożniku i wypuscił sobie do boku i był jeszcze obrońca ktory asekurował bramke. Obejrzyj sobie powtórke i zobacz ze to Celeban sprokurował całą sytuacje swoim ustawieniem. Taki Marcelo czy Chavez czy kazdy dobry stoper to by sie ustawili i głową wy.......ili na aut i po zabawie. A ten to puscił na kozioł i gosc szedł sam na sam, dlatego się nie dziwie Kelemenowi, że wyszedł.
Jest też taka zasada dobrego bramkarza cechują też dobrzy obrońcy. Jedynie co zjebał to te wyjście nie potrzebne... zapomniał chyba, że grają na wyspach.