Heh i co to znaczy wyjść z napastnikiem w składzie? Problem w tym, że mamy tylko jednego więc trzeba trzymać kciuki za jego zdrowie i za Stana, coby nam kolejnego grajka na tym poziomie sprowadził.
Fajnie, że akurat Siwakow taką bramkę zasadził, udowodnił niektórym forumowym "ekspertom", że drewniakiem nie jest. A, że zawodnicy tacy jak Sobol, Melikson czy Wilk są na dzień dzisiejszy dużo lepsi to żaden wstyd.
Bardzo mnie cieszy również postawa Chaveza, świetny zawodnik zarówno sportowo jak i mentalnie, a jak sobie przypomnę jego debiut z Bełchatowem to nie ukrywam, że strach wtedy zajrzał mi w oczy. Kolejny przykład, że niektórym trzeba po prostu dać trochę czasu.
Mam nadzieje, że w środę i później w derbach zobaczę równie wyrafinowaną i bezlitosną Wisłę
