|
Dla mnie jest pewne jedno. Jeśli w tej końcówce sezonu Wisła się nie ogarnie i nie zacznie wygrywać, jak leci, tzn, że to nie jest drużyna na Mistrza. I lepiej, żeby się nie dostała do eliminacji LM, bo znowu nas zbłaźnią z jakimś Karabachem czy Lewadią. Mistrz musi miec mentalnośc zwyciężcy i albo to chłopaki pokażą, albo zasłużenie odpadniemy z wyscigu. Już dośc tych prezentów od reszty kopaczy z ligi. Chcą byc mistrzem, to muszą wygrywać. Nie chcę mistrza, który liczy tylko na prezenty!!!
A więc do boju i do zwycięstwa!!!
|