Gwiaździsty napisał(a):

|
Może po 2 meczu Maaskant w końcu załapie, że prowadząc 2 : 0 nie ściąga się z boiska najlepszych napastników i pomocników, dając sygnał skulonej hołocie do ataku. Myślem, że po lekcji w Bielsku Białej, gdzie wystarczył kwadrans aby od stanu 0:2 dla nas, pierwszoligowy zespół zremisował 2 : 2 . teraz mieliśmy ponownie powtórke z rozrywki. Pytanie czy Holender już załapał, czy w dalszym ciągu nie ?
|
Przeciez ta stracona bramka to był niefart. Jakby Czarka tam nie było, nie było by tez bramki.
Nie dziwie sie ze sciagnał ich, tez bym tak zrobił, obawiajac sie o zdrowie i oszczedzajac na dalszy etap walki o MP.
Wystarczyło wykorzystac jedna akcje z przewagi i było by po krzyku. Jeszcze ten rzut wolny Vuko był chyba z ręki ?
Z dwojga złego czyli remisu 2-2- a np. zwyciestwa okraszonego kontuzjami biorę ten remis.