Ogryzek napisał(a):

|
1. Błąd strategiczny Maaskanta - w pucharach jest dwu mecz a nie jeden mecz. Zamiast dowieźć spokojnie 0-0 do końca i grać na luzie w Bielsku Robert dostał koziego rozumu i kazał grać do końca o zwycięstwo. Wszyscy poszli do przodu pod koniec meczu, brak asekuracji
|
Tym mnie zaskoczył. To jakim Maaskanta jest trenerem dopiero ma wyjść w tej rundzie, ale miał być świetnym psychologiem i tu zawiódł.
Taktyka "My jesteśmy Wisła Kraków i już". Myślenie, że mecz sam się wygra trzeba u zawodników tępić a nie podsycać!