The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 16.05.2024, 20:23
MaLk napisał(a):
Tak tak, masz rację. Ze słabym przeciwnikiem Igbekeme by uniósł presję, a głównym argumentem za tym jest to, że nie grał w meczu
Głównym argumentem jest to, że dwunastokrotnie wiosną uniósł tą presję wraz z zespołem Watsonie, a jego obecność na boisku i duża liczba udanych zagrań dawała zwycięstwa Wiśle w meczach zarówno z silniejszymi jak i słabszymi zespołami niż Zagłębie. Broń więc dalej tezy, że tego nie potrafił, lub to go przerastało, a Kiko sprowadził zawodnika, który nie potrafił unieść presji zwłaszcza siedząc na trybunach.

Nie jest tak, że kluczowe i decydujące dla końcowego miejsca w tabeli wtedy były tylko te mecze, które Ty sobie wybierasz.

MaLk napisał(a):
Z danych statystycznych (patrz wyżej) wynika co najwyżej, że w ten sposób co najwyżej uratował Igbekeme od zawalenia bramki w kolejnym kluczowym meczu
Teraz dane statystyczne? Super. Otóż z danych statystycznych wynika dokładnie to, o czym piszę:

Sobolewski swoją kretyńską decyzją pozbawił zespół dużej ilości odbiorów, podań progresywnych, przynajmniej kilku prostopadłych,wygranych w pojedynków jeden na jeden i skasowanych akcji rywali, możliwości groźnych strzałów z dystansu, dynamiczniejszego doskoku w środku pola, szybszego przenoszenia ciężaru gry i konstruowania akcji - to wszystko "statystycznie" w prawie każdym meczu wnosił do Wisły i zapewniał jej Igbekeme. To wprost wynika z historii jego występów tamtej wiosny.

Oczywiście możesz dowodzić, że ów brak jest bez znaczenia czy wpływu na obraz gry, by dopasowywać rzeczywistość do swoich tez i wyobrażeń. Wprost nie mogę się doczekać.

Z równą niecierpliwością czekam jak dalej będziesz - używając Twoich słów - "robił z logiki kobietę lekkich obyczajów" próbując wykazywać, że błędy Sobolewskiego w postaci złej taktyki, fatalnych zmian, beznadziejnej organizacji stałych fragmentów gry, czy wystawiania piłkarzy na egzotycznych dla nich pozycjach również nie miały kluczowego lub decydującego wpływu na obraz tego i innych meczów w końcówce sezonu. I oczywiście były tak naprawdę nie jego błędami, tylko błędami Kiko, bo to niby on, a nie Sobolewski jest ojcem ówczesnej porażki.

MaLk napisał(a):
Brawo, Sherlocku. Właśnie odkryłeś na czym polegał zarzut. W większości dawał radę. W kluczowych meczach dawał d*py. Jak cała reszta tego "dobrze funkcjonującego mechanizmu"...
Watsonie, wyjaśnij w końcu na jakiej to zasadzie traktujesz 12 wygranych meczów Wisły tamtej wiosny jako nie kluczowe, nie decydujące dla walki o awans i rozgrywane pod mniejszą presją punktową, często z lepiej grającymi zespołami niż Zagłębie?

Skoro według Ciebie mieliśmy niby zespół złożony z zawodników niezdolnych psychicznie do wygrywania takich spotkań, jakim cudem ten sam zespół aż 12-krotnie stanął na wysokości zadania i pokonał swoich rywali grających nawet lepiej niż to Zagłębie?

I na jakiej zasadzie bronisz założenia, że wyjęcie z zespołu jednego z najważniejszych zawodników nie wywiera wpływu na obraz meczu i jakość gry zespołu ciągle robiąc z logiki prawdziwą kobietę lekkich obyczajów? Bo całkiem niepotrzebnie naoglądałeś się meczów Igbekeme z Puszczą, Ruchem i ŁKS jakby to, co się tam działo miało jakiekolwiek przełożenie na mecz z Zagłębiem, gdyby Igbekeme w nim grał. Każdy mecz jest inny. Współczuję straty czasu i nieustannego posługiwania się wadliwą argumentacją.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.05.2024 o godz. 20:39.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:50.