Kluvi napisał(a):

szportson tak sobie oglądałem tera powtórkę i widać że Rado to już kładł się bijąc ją do boku. Sam Fabian twierdził że czerwieni nie powinno być. Z resztą widać że Rado rękami przygotowywał się na wparowanie w bramkarza nie próbując go minąć.
A co do Kotorowskiego to KAŻDA nie udana próba bramkarza poza polem karnym to czerwień. Ale w tej sytuacji to było wątpliwe i wiem że to śmieszne.. ale pewnie sędzia bał sie że Pareiko znów obroni i wywalił go z boiska hehe
|
oczywiste ze Radovic sie połozy no i co.
Genkov w kazdej akcji lezy, i nie zawsze jest faulowany.
Wiesz, po grubszej i dogłębniejszej analizie kazdy jest madrzejszy .Sędzie nie miał takiej opcji, działał szybko.
I co do Kotora

Akurat tak sie składa ze byłem jakis czas temu na III lidze i identyczna sytuacja jak z Kotorem tyle ze bramkarz wyszedł...wyżej wyciął typa tak że słyszałem jak deski wylatują mu z getrów i ...dostał żółtą bo było to z bocznej strefy boiska. no ale ze nie zyjemy w stanach i prawo precedensu u nas nie obowiazuje wszystko zalezy od interpretacji sedziów.
Równie dobrze w kazdym meczu Chavez moglby ogladac czerwony kartonik za to ze przy wslizgu noga/stopa powinna byc przy ziemi nie w powietrzu jak u Osmana.
I tak to wszystko wina Kowalskiego