The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4741
Stary 07.03.2010, 11:53
Jestem za młodym Janasem. Tańszy w utrzymaniu, a jakby czegoś nie wiedział to zawsze może do starego zadzwonić.
..
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4742
Stary 07.03.2010, 11:59
Proud napisał(a):Wyświetl post
w przypadku Serbii czy Chorwacji oraz Brazylii czynnikiem decydującym jest klimat. Cały rok można w piłkę grać.
Jeśli chodzi o Ukrainę czy Białoruś możliwe że bieda ma znaczenie. Chłopaki chcą się po prostu wyrwać z tego życia. U nas już poziom życia jest lepszy...nie wiem, takie mam odczucia.

Nie ma czegoś takiego jak geny do piłki w narodzie...w pojedynczych przypadkach owszem, ale nie w senie ogólnym. Dlaczego te geny mamy np do siatkówki, a do piłki mielibyśmy nie mieć? Ktoś po prostu gra więcej, przez co jest lepszy, a jeśli ten sport jest w miarę szeroko dostępny, to jeden chłopak na tysiąc przejawi talent do tego sportu i zostanie gwiazdą.
a jak wytłumaczysz fenomen Zlatana Ibrahimovica? Przecież Szwecja ma jeszcze gorsze warunki atmosferyczne niż Polska. To samo Risse z Norwegii czy nawet Litmanem z Finlandii. Odpada argument zarówno biedy jak i złych warunków atmosferycznych. W Rosjii np Arszavin.

Brazylia, Argentyna, Włochy, Anglia itp dla mnie są to narody, które posiadają właśnie ten 'gen'. My niestety go nie mamy. Niemożliwe, żeby przez 20 lat wszyscy nasi piłkarze byli leniami i i żadnemu nie udało się zaistnieć na arenie europejskiej. Po prostu, Polacy nie mają smykałki do piłki nożnej i tyle. I nie zanosi się na to, żebysmy mieli ją w najbliższej przyszłości mieć.
Co do siatkówki- Niemcy są bogatym krajem, mają hale, bazy treningowe dla siatkarzy a jakoś wielkich sukcesów nie odnoszą. Bazy pomagają, ale nie decydują o sukcesie. Gdyby tak było, to Otylia Jędrzejczak, Adam Małysz czy też Justyna Kowalczyk nie święciliby triumfów.
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4743
Stary 07.03.2010, 12:00
Poza tym taki maly biedny brazylijczyk ma wielka motywacje do gry gdy spojrzy jakie gwiazdy wyhodowaly sie w jego ojczyznie: Pele, Dunga, Ronaldo i dziesiatki innych obecnych super zawodnikow.
A w Polsce z kogo brac przyklad? Z Dudka co piaty rok siedzi na lawce?
PS W Brazylii tez chleja, cpaja i graja na PS3, to nie jest problem tylko naszego kraju.
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4744
Stary 07.03.2010, 12:06
1. Wyrasta pokolenie pilkarzy ktorzy wychowali sie na korupcji
2. Nie mamy dobrych trenerow, nie ma kto poprowadzic mlodego chłopaka ku rozwojowi. Ba, od kilkudizesieciu lat zakladam ze trenerzy wychodzili z zalozenia "co mam chlopakow szkolic jak i tak wszystkie meczyki beda ustawione"
3. W Polsce jakjestes pilkarzem to jestes super star. Prosto kopniesz pilke i jestes gwiazdorek. W innych sportach jakos zawodnicy maja ambicje ale nie w pilce noznej.
4. Jak ktos wyzej napisal nie mamy mozliwosci grania przez cały rok. Zima nawet jak sparalizuje nas na 3 miesiace to to jest szmat czasu ;/
5. Polska mentalnosc. Po co mam grac, zapierdlac bardziej jak zarabiam 100 tys rocznie i mi to starczy- nie znam szczegolowych zarobkow ale smiem twierdzic ze taki Małysz, taka Kowalczyk, tacy siatkarze gdyby nie osiagneli swoich sukcesow to by wielkiej kasy na oczy nigdy nie zobaczyli. Wielkiej czyli takiej jaka maja kopacze za kopanie pilki w naszej ekstraklasie
6 Nie mamy kasy. Poziom ligi spada, nie mamy nawet 1 mln euro na kupno jakiegos grajka z zza granicy. Sprowadzamy do naszej ligi jakies smiecie ;/ Raz na 100 transferow wsrod tych smieci trafi sie ktos wartosciowy kto podniesie poziom ligi ale to za mało
7 Nie umiemy grac zespolowo i przerasta nas presja. Taki Brozek, Mały itp sami ch..a graja bardzo czesto ale jak kolega z druzyny zle poda to od razu sapy. Zamiast samemu zapieprzac to sie pastwia nad kolegami. Presja jest wielka, cisnienie na pilke w tym kraju jest wielkie, wyobrazacie sobie co czuje podczas meczu Pawełek i Łobo. Przeciez oni czytaja prase i komentarze ludzi. Jak pilka do nich leci to sa tak obsrani jak sa i mamy w efekcie kiksy Pawełka i klopsy Łobo
8 Jesli juz mowimy o jakims skzoleniu to jest ono złe. Zero techniki. Malo ktory pilkarz ma tak ulozona noge jak Ci ktorzy wyfruwali 10 lat temu z polskiej ekstraklasy za granice ;/
9 PZPN - nie robia nic aby cos poprawic. Ciagle tylko skandale i afery i wez tu teraz skup sie na pilce, ciesz sie gra jak gora sobie w ch.. leci i zamiast cos zrobic z pilka to sie laszczy na kase

Przyczyn jeszcze pewnie by wymienil ze 100. Jest tyle czynnikow ze naprawde my nie mamy prawa miec dobrych pilkarzy. Jakos w siate potrafimy, w reczna potrafimy nawet w kosza cos zagramy ale nie w noge. Wszystko sie posrało, od lat 90 staczamy sie w mega tempie i mamy teraz to co mamy, kompletna ruina. Aby to odbudowac to trzeba wypisac te 100 czynnikow przez ktore jest zle i zaczac je zmieniac. Minusow mozna wypisac setke a ktos ma pomysl na jakies 5 pozytywow? ;/

troche odbiegamy od tematu ale mysle ze dobrze bo to pokazuje ze zaden trener nic nie zmieni. Jak sie poprawi 1 punkt z tych stu to to nic nie da
Szyman423
Senior Member
 
 
Od: 12.2009
Skąd: z Bochniii

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4745
Stary 07.03.2010, 12:27
Oby zaczęli grac jak ta Wisła kiedyś już w piątek z Jagąą.
W następny weekend Lech jedzie na GKS nie bedzie mial latwo a Legia na Polonie .
Skorza musi wstrząsnąc drużyną i przmówic grajkom po co grają w piłkę.
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4746
Stary 07.03.2010, 12:39
Jest jeden czynnik, który być może przyspieszyłby zmiany na lepsze, przynajmniej by zmusił naszych kopaczy, trenerków i działaczy do jakiś słusznych reakcji.

Gdyby pojawił się inwestor na jeden choć polski klub, który byłby całkowicie poza ukladami w Polsce. Dla przykładu, nie byłby w zmowie z właścicielami innych klubów co do pułapu inwestycji w klub , w tym między innymi wysokości kontraktów. Inwestycja np. teraz w przykładową Wisłę budżetu 50 mil Euro byłaby przy nowym stadionie oraz rosnących płatnościach z TV i Ekstraklasy w miarę bezpieczna, przy założeniu, że klub rok rocznie gra przynajmniej w grupach LM. Przy takim budżecie pojawiliby się profesjonalni piłkarze ze średniej półki światowej i może jakiś polski bramkarz z zachodniej ławki rezerwowych dla statystyki. Klub taki byłby skazany na wieczne mistrzostwo w Polsce oraz gdyby powołał swoją szkólkę piłkarską z zachodnimi trenerami od szkolenia młodzieży, byłby też lekarzem na zły genotyp naszej młodzieży, która zasilałaby niewątpliwie większość kadry pozostałych klubów polskich a najlepsi Wisłę lub kluby zachodnie.

Wtedy reszta klubów a zwłaszcza tych ambitnych, musiałaby się sprężyć aby w miarę dorównywać kroku takiej Wiśle a ich piłkarze musieliby rywalizować na codzień z zespołem z zachodniej półki średniej, co podnosiłoby ich umiejętności oraz pozytywnie zmieniałoby ich mentalność i czynnik "posrania" by się systematycznie zmniejszał. Dzięki takiemu klubowi, może wicemistrz kraju łapałby się do LM także a inni coś ugrywali w LE i dzięki temu jakość naszej piłki by rosła szybciej. Piłkarze polscy musieliby zmienić swoje podejście do zawodu aby marzyć o konkurencji z piłkarzami takiej Wisły lub o awansie w swoich karierach piłkarskich.

Wiem, że byłaby to sztuczna ingerencja w naszą endemiczną piłkę, ale przyspieszyłoby to rozwój naszej piłki a w tym młodzieży o kilka pokoleń wręcz, gdyż samoczynnie nasza piłka potrzebować będzie dziesięcioleci aby nadrobić stracone wcześniej 70 lat w rozwoju. Bowiem u początku naszej piłki, przed wojną, nie było pojęcia genetycznych przeciwskazań u Polaków do wykonywania zawodu piłkarza i nasi piłkarze niczym nie różnili się od innych.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4747
Stary 07.03.2010, 12:49
To , że ktoś wygrał 2 mecze jeszcze nie dowodzi że jest super , naj i zdobędzie mistrza.

Fakt że przegraliśmy 2 mecze też jeszcze nie jest katastrofą. Już się to zdarzało a w dawniejszych czasach , przed -Cupiałowych nawet dość często . Nie tylko Legia i Lech nas lały , tak samo Katowice i KSG.
Nikt włosów nie rwał i trenerów nie wyrzucał , znaliśmy niestety swoje miejsce w szeregu.

Czasy naszej hegemonii się skończyły , Cupiał kasą nie szasta , wręcz przeciwnie , zaczęło jej brakować.
Wszyscy to wiemy. Problemem są umiejętności i mentalność kopaczy.
Kadra drużyny Tragifarsa , Pawełek i jego wirtualni konkurenci to dobitny przykład.
Brożek , mega gwiazda , żadnych ofert transferowych z zachodu. Dla czego ? Zawodowi (podobno) , świetnie opłacani piłkarze Mistrza , kadrowicze po 2 miesiącach przygotowań do sezonu wyglądają jakby wczoraj ze szpitala wyszli.
Osłabiają wypowiedzi po meczowe . Po wtopie z Bełchatowem , "damy z siebie wszystko , o stracie punktów nie ma mowy , wypadek przy pracy , pierwsze śliwki robaczywki" i inne frazesy.
Jeżeli w meczu z Arką "dali z siebie wszystko " to ja nie mam pytań.

I jeszcze jedno , drodzy kopacze , gdzie jest ta Wisła choćby z przegranego sparingu z Dynamem Kijów co się z Wami dzieje ? Skorżę wywalą , przyjdzie Czesio , Jureczek czy inny Waldzio , czy to coś zmieni ? Tego chcecie ?
WILDLIFE
Member
 
Od: 03.2008
Skąd: Lublin

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4748
Stary 07.03.2010, 12:51
kot napisał(a):Wyświetl post
Jest jeden czynnik, który być może przyspieszyłby zmiany na lepsze, przynajmniej by zmusił naszych kopaczy, trenerków i działaczy do jakiś słusznych reakcji.

Gdyby pojawił się inwestor na jeden choć polski klub, który byłby całkowicie poza ukladami w Polsce. Dla przykładu, nie byłby w zmowie z właścicielami innych klubów co do pułapu inwestycji w klub , w tym między innymi wysokości kontraktów. Inwestycja np. teraz w przykładową Wisłę budżetu 50 mil Euro byłaby przy nowym stadionie oraz rosnących płatnościach z TV i Ekstraklasy w miarę bezpieczna, przy założeniu, że klub rok rocznie gra przynajmniej w grupach LM. Przy takim budżecie pojawiliby się profesjonalni piłkarze ze średniej półki światowej i może jakiś polski bramkarz z zachodniej ławki rezerwowych dla statystyki. Klub taki byłby skazany na wieczne mistrzostwo w Polsce oraz gdyby powołał swoją szkólkę piłkarską z zachodnimi trenerami od szkolenia młodzieży, byłby też lekarzem na zły genotyp naszej młodzieży, która zasilałaby niewątpliwie większość kadry pozostałych klubów polskich a najlepsi Wisłę lub kluby zachodnie.

Wtedy reszta klubów a zwłaszcza tych ambitnych, musiałaby się sprężyć aby w miarę dorównywać kroku takiej Wiśle a ich piłkarze musieliby rywalizować na codzień z zespołem z zachodniej półki średniej, co podnosiłoby ich umiejętności oraz pozytywnie zmieniałoby ich mentalność i czynnik "posrania" by się systematycznie zmniejszał. Dzięki takiemu klubowi, może wicemistrz kraju łapałby się do LM także a inni coś ugrywali w LE i dzięki temu jakość naszej piłki by rosła szybciej. Piłkarze polscy musieliby zmienić swoje podejście do zawodu aby marzyć o konkurencji z piłkarzami takiej Wisły lub o awansie w swoich karierach piłkarskich.

Wiem, że byłaby to sztuczna ingerencja w naszą endemiczną piłkę, ale przyspieszyłoby to rozwój naszej piłki a w tym młodzieży o kilka pokoleń wręcz, gdyż samoczynnie nasza piłka potrzebować będzie dziesięcioleci aby nadrobić stracone wcześniej 70 lat w rozwoju. Bowiem u początku naszej piłki, przed wojną, nie było pojęcia genetycznych przeciwskazań u Polaków do wykonywania zawodu piłkarza i nasi piłkarze niczym nie różnili się od innych.
popieram Kota, tylko dużo czasu minęłoby gdyby coś takiego zrobić, to mogłoby wpłynąć pozytywnie na naszą polską piłkę
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4749
Stary 07.03.2010, 12:55
Do czego to dochodzi by innowierca pisal bardziej do rzeczy niz wiekszosc uzytkownikow tego forum.

EOT.
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4750
Stary 07.03.2010, 13:17
Ja pod pojeciem tego "genu", bo chyba zgadzamy sie wszyscy, ze Polacy nie sa biologicznie ulomniejsi od innych nacji, rozumialbym pewna mentalnosc, taka narodowa gruboskornosc (ktora zreszta widac w wielu dziedzinach zycia wymagajacych nieco wyczucia, smaku, poczucia gustu), ktora bedzie stawiala sile ponad technika, kontekst kulturowy - okreslony model wychowania, spedzania wolnego czasu, priorytetow jakie stawia przed mlodymi ludzmi rodzina, spoleczenstwo, podejscia do wykonywanych obowiazkow. Mysle, ze liczy sie nawet tak prozaiczny czynnik jak pogoda.
To moga byc te roznice o ktorych piszecie.

Ale jak juz napisalem dla mnie zdecydowanie najwazniejsza kwestia tkwi w szkoleniu mlodziezy. Rowne boiska w sensie takim, ze mlody pilkarz musi sie nauczyc techniki, do pewnego wieku musi wypracowac schematy, pewne nawyki w przyjeciu, podaniu. Kosecki kiedys opowiadal, ze na treningu na zachodzie mlody zawodnik wymienia kilkaset podan, non stop ma pilke przy nodze. A u nas trener wezmie go w gory, a nawet jak sie zdarzy jakis pasjonat, ktory wie o co w tym chodzi i bedzie staral sie nauczyc ich GRAC w pilke juz od malego, to raz, ze bedzie taki 1 na 10, a dwa, ze bedzie mial marne warunki jesli chodzi o infrastrukture. Wiec zeby wszystkie te czynniki rownoczesnie zadzialaly nie ma wielkich szans. Tymczasem w innych krajach mamy rozwiniete struktury, boiska, system wyszukiwania talentow, prowadzenia ich. Przeczytajcie co opowiadali mlodzi polscy pilkarze z Bordeaux. Tego sie nie da porownac czesto z sytuacja w seniorach w niektorych naszych slabszych klubach. Przelozenie jest proste i naprawde dziwi mnie czasem zaskoczenie ludzi, mediow, ze polska pilka wyglada jak wyglada, a pilkarze maja takie a nie inne umiejetnosci... Wystarczy zobaczyc PZPN i przekonac sie jacy ludzie odpowiadaja za stworzenie calego systemu, za organizacje tych wszystkich czynnikow. Jakie tu zaskoczenie ? Nie pracujemy nad tym to nie ma pilkarzy, inni pracuja to ich maja. Tu nie ma zadnej metafizyki.
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4751
Stary 07.03.2010, 13:24
Pieprzenie. Mogliby mieć i La Masię pod domem, a jak nie będą brać na poważnie swoich obowiązków to nic nie osiągną. Bo wolą chlać imprezować i "świrować". A ten, co nie pije i się stara, to jakiś frajer! Grupa go odrzuca. I co poradzi nawet najlepszy trener ?
A już szczególnie to się odnosi do piłki. W dalszym ciągu jest ona traktowana hobbystycznie, ot ide sobie na trening pokopię. Coś mi tam wychodzi więc może spróbuję tej piłki "Bo kasa dobra i lans"
Musi się zmienić mentalność. Ludzie nie rozumieją, że sukces rodzi się w bólach i trzeba na owy zapracować.
Ostatnio edytowane przez tofik : 07.03.2010 o godz. 13:28.
..
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4752
Stary 07.03.2010, 13:27
Nasi zawodnicy odstają technicznie od całej już niemal Europy bo za szkolenie trampkarzy biorą sie u nas ludzie którzy są tylko teoretykami piłk, nigdy w nią nie grali albo na poziomie drużyny zakładoweji i jak ktoś taki może przekazac takiemu dziecikowi jak ułożyc noge podczas strzału ? Były trener Wisły Wojchiech Łazarek nażekał że za szkolenie narybku piłkarskiego nie biora sie byli piłkarze co grali w zachodnich klubach jak np. Mielcarski czy Kowalczyk tylko wolą gwiazdowac w mediach.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 07.03.2010 o godz. 13:32.
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4753
Stary 07.03.2010, 13:30
nesta napisał(a):Wyświetl post
Ja pod pojeciem tego "genu", bo chyba zgadzamy sie wszyscy, ze Polacy nie sa biologicznie ulomniejsi od innych nacji, rozumialbym pewna mentalnosc, taka narodowa gruboskornosc (ktora zreszta widac w wielu dziedzinach zycia wymagajacych nieco wyczucia, smaku, poczucia gustu), ktora bedzie stawiala sile ponad technika, kontekst kulturowy - okreslony model wychowania, spedzania wolnego czasu, priorytetow jakie stawia przed mlodymi ludzmi rodzina, spoleczenstwo, podejscia do wykonywanych obowiazkow. Mysle, ze liczy sie nawet tak prozaiczny czynnik jak pogoda.
To moga byc te roznice o ktorych piszecie.

Ale jak juz napisalem dla mnie zdecydowanie najwazniejsza kwestia tkwi w szkoleniu mlodziezy. Rowne boiska w sensie takim, ze mlody pilkarz musi sie nauczyc techniki, do pewnego wieku musi wypracowac schematy, pewne nawyki w przyjeciu, podaniu. Kosecki kiedys opowiadal, ze na treningu na zachodzie mlody zawodnik wymienia kilkaset podan, non stop ma pilke przy nodze. A u nas trener wezmie go w gory, a nawet jak sie zdarzy jakis pasjonat, ktory wie o co w tym chodzi i bedzie staral sie nauczyc ich GRAC w pilke juz od malego, to raz, ze bedzie taki 1 na 10, a dwa, ze bedzie mial marne warunki jesli chodzi o infrastrukture. Wiec zeby wszystkie te czynniki rownoczesnie zadzialaly nie ma wielkich szans. Tymczasem w innych krajach mamy rozwiniete struktury, boiska, system wyszukiwania talentow, prowadzenia ich. Przeczytajcie co opowiadali mlodzi polscy pilkarze z Bordeaux. Tego sie nie da porownac czesto z sytuacja w seniorach w niektorych naszych slabszych klubach. Przelozenie jest proste i naprawde dziwi mnie czasem zaskoczenie ludzi, mediow, ze polska pilka wyglada jak wyglada, a pilkarze maja takie a nie inne umiejetnosci... Wystarczy zobaczyc PZPN i przekonac sie jacy ludzie odpowiadaja za stworzenie calego systemu, za organizacje tych wszystkich czynnikow. Jakie tu zaskoczenie ? Nie pracujemy nad tym to nie ma pilkarzy, inni pracuja to ich maja. Tu nie ma zadnej metafizyki.
Afrykańczycy i nacje południowe mają lepszą koordynacje ruchową. Dodatkowo murzyni są bardziej skoczni i silniejsi. (statystycznie). Dlaczego większość Norwegów czy Szwedów nie gra jak Brazylijczycy czy Nigeryjczycy? (Pomijam importowanych kopaczy - dzieci imigrantów) Skończmy z jakąś naiwną polityczną poprawnością My jesteśmy tak samo utalentowani jak Rosjanie czy Niemcy (słabo) ale już nie Chorwaci, Rumunii czy Serbowie (Ci lepiej). Tylko siermiężnym szkoleniem i pracą (jak Niemcy) możemy cokolwiek osiągnąć. W Brazylii dzieciaki z Faweli wychodzą grać na ulicę i szybciej osiągają wyższy poziom niż młody Jasiek czy Hans szkolony przez profesjonalistów... pomijam i jeszcze jeden aspekt. W Brazylii (i nie tylko) to jeden z nielicznych sposobów na wyrwanie się z biedy. Te dwa czynniki są najważniejsze - talent(biologiczne cechy) i motywacja... boiska to sprawa wtórna.

(Wystarczy popatrzeć na NBA albo na sprinterów, sami murzyni. Nawet sama wybiórcza cytowała artykuł o jakimś genie który mają murzyni na Jamajce a który poprawia szybkość biegaczy)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4754
Stary 07.03.2010, 13:30
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Nasi zawodnicy odstają technicznie od całej już niemal Europy bo za szkolenie trampkarzy biorą sie u nas ludzie którzy są tylko teoretykami piłki i jak ktoś taki może przekazac takiemu dziecikowi jak ułożyc noge podczas strzału ? Wiele nauczy trener co był zawodnikiem B-klasowym takiego trampkarza albo wogóle nie skalał sie kopaniem piłki .Były trener Wisły Wojchiech Łazarek nażekał że za szkolenie narybku piłkarskiego nie biora sie byli piłkarze co grali w zachodnich klubach jak np. Mielcarski czy Kowalczyk tylko wolą gwiazdowac w mediach.
Niby i masz rację, ale zauważ że nie każdy piłkarz potrafi być trenerem. Można podać wiele przykładów, że piłkarz został trenerem - nawet w niższej lidze.
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4755
Stary 07.03.2010, 13:32
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
a jak wytłumaczysz fenomen Zlatana Ibrahimovica? Przecież Szwecja ma jeszcze gorsze warunki atmosferyczne niż Polska. To samo Risse z Norwegii czy nawet Litmanem z Finlandii. Odpada argument zarówno biedy jak i złych warunków atmosferycznych. W Rosjii np Arszavin.
Ja rozumiem o co Ci chodzi.
To nie jest tak, że o umiejętnościach decyduje jeden czynnik...znaczenie ma zamożność kraju, mentalność ludzi, klimat, zainteresowanie społeczeństwa, liczba ludności.
Polska jest takim krajem, że ludzie nie żyją w skrajnej nędzy z której chcieliby się wyrwać, a z drugiej strony nie możemy zapewnić odpowiednich warunków wszystkim garnącym się do sportu dzieciom.

Szwecja, Norwegia, Finlandia są to bardzo bogate kraje, w których trenującym chłopcom niczego nie brakuje. Mieszkańcy tych krajów mają również inną mentalność od Polaków. Zresztą, zwróć uwagę na piłkarzy z tych krajów. Są to bardzo solidni, wybiegani, wystarczająco techniczni zawodnicy. Ibra jest tutaj wyjątkiem, bo jest geniuszem. Ale reszta? nie są to gwiazdy topowe. Są to zawodnicy nie schodzący z pewnego wysokiego poziomu. I w tych krajach znacząca jest kasa.

Rosja natomiast jest 140 mln krajem. Ogólnie panuje bieda, ale istnieją ośrodki gdzie mają lepsze zaplecze niż na zachodzie. I może akurat trafiło im się ostatnio kilku niezłych piłkarzy. Ale nie powiesz mi że są oni potęgą od lat. Mają Arshavina, Żirkowa...ale już taki Pavluczenko jest średnim piłkarzem europejskim.

ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Brazylia, Argentyna, Włochy, Anglia itp dla mnie są to narody, które posiadają właśnie ten 'gen'. My niestety go nie mamy. Niemożliwe, żeby przez 20 lat wszyscy nasi piłkarze byli leniami i i żadnemu nie udało się zaistnieć na arenie europejskiej. Po prostu, Polacy nie mają smykałki do piłki nożnej i tyle. I nie zanosi się na to, żebysmy mieli ją w najbliższej przyszłości mieć.
Co do siatkówki- Niemcy są bogatym krajem, mają hale, bazy treningowe dla siatkarzy a jakoś wielkich sukcesów nie odnoszą.
Niemcy nie odnoszą takich sukcesów w siatkówce bo to dla nich jest sport niszowy w porównaniu z piłką nożną czy ręczną. Nie ma takiego zainteresowania siatkówką jak u nas.

ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Bazy pomagają, ale nie decydują o sukcesie. Gdyby tak było, to Otylia Jędrzejczak, Adam Małysz czy też Justyna Kowalczyk nie święciliby triumfów.
Pewnie że baza nie decyduje, ale tak jak napisałeś pomaga. Małysz przestanie skakać to nasze skoki przestaną istnieć. Dlaczego? Bo Małysz trafił się nam jak ślepej kurze ziarno. Szkolenie nie istnieje, dlatego nie ma zastępców. Tak samo wygląda sprawa z Kowalczyk.
Przypadek Jędrzejczak potwierdza że w Polsce nie ma szkolenia...na basen trafiła przez przypadek, i stąd wykryto jej talent. W ostatnich latach mieliśmy kilku pływaków...ale wcześniej nie istnieliśmy w tym sporcie. A taka Australia (warunki geograficzne) czy Holandia (warunki ale i tradycje oraz kasa) zawsze będą w czołówce pływaków. My nie koniecznie.

Nie przekonasz mnie o istnieniu genu odpowiadającego za grę w piłkę. Geny mogą decydować o szybkości, skoczności, zwinności...jak np w Kenii (długodystansowcy) czy na Jamajce (sprinterzy). Ale piłka jest bardziej złożona. Decydują: szybkość, wytrzymałość, sprawność, gibkość, siła ale również taktyka, inteligencja, spryt, technika, mentalność.

Nie ma tak że jeden kraj ma to wszystko a inny nie ma... Każdy biolog Ci to powie.

Zresztą jak to jest...w latach 70 czy 80 nie tak odległych mieliśmy to "coś" a teraz nie mamy? nie rozumiem...
Albo Portugalia, kiedyś słaba piłkarsko, a teraz nagle mają geny do piłki? Nie, mają klimat dobry, szkolenie i zainteresowanie społeczeństwa. I tyle.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4756
Stary 07.03.2010, 14:01
Właśnie ,przed napisaniem czegokolwiek, miejcie na uwadze 2 mistrzostwa za czasów Skorży ( a podobno mamy takich słabych piłkarzy ? ,w takim wypadku trzeba to uznać za wielki sukces ) a po drugie jesteśmy nadal w grze .
Nie raz czy dwa sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie , przecież już w tym sezonie Skorże też "mieli" wyrzucić .
Warto ostudzić głowy , bo takie poddawanie się emocjom prowadzi jedynie do zmieszania , ewentualnie frustracji a to nikomu nie pomoże . Choć wiadomo że wieszać psy jest najłatwiej .

A co do genów i naszej piłki :
W takim razie jak to jest że w latach 70 czy 80 Polacy byli w czołówce światowej ?
Moim zdaniem , licząc od tamtych czasów rozwój piłki nabrał dużego przyśpieszenia,szczególnie infrastruktury za którą to wszystko poszło; trzeba było się dopasować a do tego doszli sposorzy .(głównie w europie zachodniej) . Gdy my akurat byliśmy nieco odcięci od świata (nowinki ,metodologia ) , po czasach komuny zaś , myślano raczej a innych rzeczach niż piłka , nie było pieniędzy , infrastuktury a w władzach Pzpn została tkzw. stara myśl szkoleniowa .

Można wyszkolić Polaka - niech przykładem będą choćby Podolski czy Klose .
Ja ogólnie jestem optymistą i moim zdaniem nasza piłka teraz będzie miała długą fazę zwyszkową , będzie już tylko lepiej .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
WILU TS
Banita
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4757
Stary 07.03.2010, 14:05
Tylko co te niesamowite osiągnięcia jakim są mistrzostwa nam dały poza kompromitacją w pucharach i chwilą darcia ryja na rynku ?
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4758
Stary 07.03.2010, 14:08
WILU TS napisał(a):Wyświetl post
Tylko co te niesamowite osiągnięcia jakim są mistrzostwa nam dały poza kompromitacją w pucharach i chwilą darcia ryja na rynku ?
Mistrzostwa są wartościami samymi w sobie więc nie neguj ich wartości. Co nie zmienia faktu że nie przełożyły się na dobre wyniki w pucharach i tym samym na finanse klubu.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4759
Stary 07.03.2010, 14:09
Cytat:
Dlaczego większość Norwegów czy Szwedów nie gra jak Brazylijczycy czy Nigeryjczycy?
A dlaczego Argentynczycy czy Brazylijczycy sa gorsi w sportach zimowych od nas czy Skandynawow Nie wiem dokladnie ale zapewne w Skandynawii sportem numer jeden nie jest pilka nozna a raczej sporty zimowe. Sporty zimowe dajmy na to uprawia tam zawodowo badz amatorsko 50% ludnosci i mozna z tego wylawiac talenty. Sa tez tam warunki do uprawiania tych sportow. W Brazylii nie ma warunkow i nie bedzie zainteresowania. Tak samo jak Brazylia nie bedzie potega w krykieta ani Rugby
Mysle ze doszlismy do jednego wniosku. To jest tak jak z teoria ewolucji. Tam gdzie masz warunki do uprawiania danego sportu, gdzie wiekszosci spoleczenstwa ma dostep do tego sportu (Polska- siatkowka, teraz piłka reczna, pilka nozna, Skandynawia- sporty ziomowe, Brazylia- piłka nozna, reczna, siatkowa, Afryka- biegi długodystansowe) to tak ludzie wyewouluja ze bedzie sie tam rodzic wiele talentow a ciezka praca beda wygladali na ulepszonych genetycznie od innych reprezentantow kraju. I dlatego nie przez przypadek najlepszymi pilkarzami swiata beda Brazylijczycy, Argentynczycy, Hiszpanie, najlepszymi biegaczami Afrykanczycy, oni tez moga grac dobrze w pilke bo jesli dostana warunki do rozwoju w tym kierunku (kolonie francuskie) to tez w pilce rzadza, kraje ktore leza w zimnym klimacie zawsze beda rzadzily w sportach zimowych mimo to ze np u nas w umiarkowanej strefie tez lizniemy troche zimy (ale tam maja ją non stop). Oczywiscie wazne tez sa warunki jakie stwarzamy sportowcom, np u nas taki zwiazek nie stwarza warunkow tylko patologie. Jesli w naszym kraju pozbedziemy sie patologii to jestesmy w stanie miec solidne kluby i reprezentacje pod wzgledem sportowym.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4760
Stary 07.03.2010, 14:24
Jest jeszcze jedna sprawa(jedna z najważniejszych) = ilość ludzi uprawiających zawodowo piłkę.U nas mniej osób trenuje niż w Czechach które są 4 razy mniejsze.Do tego dochodzi to wszystko o czym pisaliście i efekty możemy podziwiać na co dzień.

ps zresztą **** z Czechami - Niemcy - ponad 3 mln zarejestrowanych grajków - u nas ponad 300 tyś , Holandia , chyba ponad milion ,reszta krajów gdzie futbol grubo się liczy musi mieć podobne liczby, oczywiście zachowując proporcje co do liczby mieszkańców - to jest przepaść
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 07.03.2010 o godz. 14:32.
94 - Allah Akbar!!
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4761
Stary 07.03.2010, 14:39
koszty sprawiają ze u nas jest mniej, do tego przyczynia min. się PZPN, ponoć najmnijesze kluby muszą płacić niemałą kasę jak na ich mozliwości
kiedyś bodaj opisywali to zapeleńcy z Karmazyna Warszawa czy Odlewu Poznań

nie wiem jak jest z juniarami czy trenerami ale pewnie tez nie lepiej, poza tym sztuczny wymog podniesienia płac o iles tam % w przypadku awansu czemu to ma służyć

boiska nie te i odechciwa się cwiczyć, choć tzreba przyznac ze teraz wielu woli noc przebalować niz z kumplami pograć
sam mam problem zeby grac dla rozrywki

+ to na pewno Orliki itp, u mnie np jest tak ze w lecie ciezko jest znalezc miejsce na takim boisku,
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4762
Stary 07.03.2010, 15:03
bo często za szkolenie młodzieży biora s ludzie którzy nie grali w piłke albo jedynie na poziomie drużyny zakładowej i co ktoś taki pokaże dzieciakowi ? Szkoda że byli zawodnicy co grali zagranicą i w Reprezentacji nie palą sie do pracy z młodzieżą tylko wolą gwiazdowac w mediach (Mielcarski,Kowalczyk).Ktoś taki mógłby pokazac trampkarzowi jak w danym momencie ułożyc noge podczas strzału.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 07.03.2010 o godz. 15:09.
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4763
Stary 07.03.2010, 15:06
jachting Myślisz, że go mistrzostwa bronią? bo dla mnie nie,kompromitacja w pucharach porażki z Lechem,Legią,Cracovią.Jutro Poniedziałek powinno się wyjaśnić czy Maciuś zostaje czy pakuje walizki.
Piggy oddaj hajs
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4764
Stary 07.03.2010, 15:15
WILU TS napisał(a):Wyświetl post
Tylko co te niesamowite osiągnięcia jakim są mistrzostwa nam dały poza kompromitacją w pucharach i chwilą darcia ryja na rynku ?
Trochę się zagalopowałeś, wyluzuj trochę. Teraz nie chodzi o nic innego, jak o to marne nikomu nie potrzebne według Ciebie mistrzostwo.

Nie ma takich kibiców, którzy nie chcieliby podrzec ryja gdziekolwiek, po zdobyciu mistrzostwa przez swoją drużynę. Jak widać tłuste lata rozjebały psychikę kibiców Wisły i teraz tylko finał LM ukontentuje niektórych.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Borinho
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4765
Stary 07.03.2010, 15:15
Super mieliśmy jedno mega utalentowane pokolenie w latach 1974-82 .
Ale to już przeszłość wtedy motywacja dla młodych była większa by być piłkarzem. W kraju bieda . Nie było komputerów był 1 program w telewizji . Podwórka miejskie, w wioskach wszyscy grali w Piłkę Nożną. Teraz młodym się nie chcę . Szkolenie kuleje itd . Mamy strasznych patałachów piłkarskich w tym kraju !!!.

Aha co do szkolenia to zatrzymało się ono w latach 80 .... z takimi metodami wychowywania przyszłych piłkarzy będziemy dostawać po kolei od małych ale ambitnych krajów jak Białoruś ,Estonia Łotwa Słowacja częściej niż zwykle
Borinho
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4766
Stary 07.03.2010, 16:00
Mistrzostwa mają niewątpliwą wartość, ale o ile się nie mylę, oczekiwania nasze, klubu i właściciela są większe, tak? Podobno od dekady głównym celem Wisły jest gra w Lidze Mistrzów.
Skoro do tej pory nie było oficjalnej weryfikacji celów to zakładam, że obowiązuje to nadal. Świadczy o tym choćby fakt, że w budżecie na 2010 rok założono wpływy z tytułu gry co najmniej w PUEFA, a w LM jak się uda...

Pan Skorża nijak do tego celu nas nie przybliżył, niestety. A decydujący o jego odejściu powinien być fakt, że nie ma żadnych przesłanek do tego, że cokolwiek w tej materii się zmieni.

Spróbujcie patrzeć dalej niż tylko na MP...
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4767
Stary 07.03.2010, 16:11
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Spróbujcie patrzeć dalej niż tylko na MP...
Być może nie rozumiesz tego, ale by patrzeć dalej trzeba mieć lornetkę, a tą jest zdobycie mistrzostwa.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4768
Stary 07.03.2010, 16:16
Lidera Mamy!!! :d
Mango
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4769
Stary 07.03.2010, 16:26
dziękujmy Onyszce i społce
fanTS1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4770
Stary 07.03.2010, 16:29
Ciekawe ze akurat Onyszko jako pierwszy Ci do glowy przyszedl bo ja przede wszystkim ciesze sie, ze Cantoro choc juz gra nie u nas to wciąż dla nas

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:48.