
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#91
|
|
A ktoś coś takiego postuluje?
Nie będzie dobre ani dla nich, ani dla klubu, gdy będą mieli Carte Blanche na swoje błędy i aktualną dyspozycję. Muszą cały czas mieć bodziec do pracy nad sobą i podlegać rywalizacji z innymi zawodnikami w zespole, również pozostałymi młodymi czekającymi na szanse - nie powinno być piłkarzy bardziej i mniej uprzywilejowanych. Dotyczy to też Starzyńskiego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#92
|
btw Wujek Cupiał już od dawna nie jest naszym sponsorem. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#93
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#94
|
![]() Innej drogi nie ma. Próbowaliśmy tzw "ucieczkę do przodu" i walkę o puchary. Skończyło się jeszcze zwiększeniem długów i brak tych pucharów po 0-2 z Zabrzem. Tylko "produkując" i "szlifując" młodych wejdziemy do czołówki naszej ligi. Chyba że Ty wciąż liczyć jak Markus na bogatego sponsora jak Cupiał kiedyś. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#95
|
|
Więc choćby wcześniej obronił 10 sam na sam i wyłapał 100 dośrodkowań to po takim meczu nie ma prawa nikt powiedzieć że zagrał dobrze. Bramkarz to nie napastnik, ten może spieprzyć 10 setek strzelić trzy i wszyscy będą go nosić na rękach. Bramkarz jest jak saper i mydlenie oczu tego nie zmieni. Zanim jeszcze chłop pokazał co potrafi to już zrobili z niego mega talent dodają mu centymetrów w metryczce jak się kopie po czole to są tysiące usprawiedliwień. Najgorsze co może go teraz spotkać to zrodzona na podstawie klakierskich opinii myśl, że jest dobrym bramkarzem bo to ostatecznie przesądzi, że bronić się już nie nauczy. ps. Ja przypuszczam dlaczego przy wolnym stanął prawie w bramce, bo założył sobie że będą strzelać tam gdzie stoi i będąc dalej od piłki będzie miał więcej czasu na reakcję. Tak samo durne założenie jak to, że przy pierwszej bramce chłop będzie wrzucał.
Powód: uzupełnienie
Ostatnio edytowane przez Drozd : 01.08.2021 o godz. 19:13.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#96
|
|
Cytat:
Głupoty pierdzielisz i to konkretne. Oczywiście, że błędy ustawienia się zdarzają. Biegański mógł się lepiej zachować przy obydwóch bramkach, ale przy babolach Lisa z początków gry u nas to te błędy to były małe miki. Pierwsza bramka to była petarda - przy bliższym słupku - z pierwszej piłki. Bardzo mocny strzał z odległości krótszej niż rzut karny. Nawet gdyby osłaniał krótszy słupek zamiast iść na wyczucie na dośrodkowanie to i tak najprawdopodobniej by to wpuścił koło rąk. Gdyby to obronił to byłaby to świetna parada. Typowa bramka pt "Mógł zrobić coś więcej, bo niektórzy bramkarze by to wyjęli". Przy wolnym był to już większy błąd, za bardzo poszedł w prawo. Tu miał czas się ustawić, powinien być troszkę bliżej lewej strony. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli strzał przejdzie nad murem i zmieści się pod poprzeczką to w większości przypadków pada bramka nawet, gdy bramkarz jest dobrze ustawiony. Trzeba pamiętać, że bramkarz jest zasłonięty i widzi piłkę w ostatniej chwili. W dodatku z reguły ma dalej do tego słupka, nawet przy odpowiednim ustawieniu. To nie były błędy typu wpuszczenie turlającej się szmaty czy wrzucenie sobie piłki do bramki. Widać, że między słupkami nie stałeś nigdy i nie do końca masz pojęcie o czym mówisz. Ja np. uważam, że Lis to jest tykająca bomba i on za jakiś czas powrzuca sobie kolejne babole, a Biegański może popracować nad odpowiednim ustawianiem się i tego typu błędy stopniowo wykluczać. Jego debiut wypadł dużo bardziej obiecująco niż Mateusza pod pewnymi względami. Widać, że ma refleks, wyczucie głębi pola i świetną grę na przedpolu. To jest bardzo ważne i bardzo cenię bramkarzy, którzy potrafią przytomnym wyjściem w odpowiednim momencie kasować stuprocentowe sytuację. Lisowi się to za często nie zdarzało.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.08.2021 o godz. 19:25.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#97
|
|
Przede wszystkim zagraliśmy FATALNIE, mój ulubieniec Zukov mimo strzelenia bramki również (lubie zawodników pokroju Lloncha, Zukova czy Ondraska, ktorzy jada na pełnej k... nadrabiajac umiejetnosci walka).
Co do bramkarza już wszystko zostało napisane 10 razy. Jesli chodzi o mnie widzę w nim potencjał. Nie podniecam się, że wylapał dwie setki bo akurat walili prosto w niego (na plus ze szybko wyszedl i tym troche utrudnił sprawe). Wehrmacht czy jak mu tam wyśmiał mnie na SB, jak pisałem, że bramki spowodowane brakiem doświadczenia . Dziwi mnie podbieta nad gościem nr 8, wydaje mi się, że to taka dużo słabsza wersja Mączyńskiego (do boku, do tyłu, niby reguluje tempo, ale to uja prawda). Dużo bardziej podobał mi się Plewka jak i Basha :] 3 mecz już widziałem tego zawodnika - mam nadzieję, że się rozegra, ale póki co jak dla mnie pytoza. Miałem to pisac po Zagłębiu, ale 90% forum podnieconych byle czym zjadłaby mnie jak za czasów kiedy jako PIERWSZY napisałem, Ze Frydrych zagrał pyte... a to był ich nowy idol No i tak się potoczyło, że Frydrych z małymi przebłyskami gra pytę do dziś.... Rywalizacja jak na ten moment jest spora, mam nadzieję, że się dotrzemy i zapewnimy spokojne utrzymanie. Sobol i Młyński widać, że bardzo chcą i weszli na pełnej mobilizacji, do tego stopnia, że Sobol za bardzo chciał i chyba przez to partolił. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#98
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#99
|
|
Ależ tu mamy znawców bramkarskiego fachu. Czapki z głów. Po jednym meczu skreślili młodego
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#100
|
|
@Drozd, mówisz że to alfabet bramkarski
Powiem tak, zgadzam się, co nie znaczy że nie można popełnić błędu, szczególnie w młodym wieku. Czy dostanie za to bure od trenera? Na pewno. Czy popełni podobny błąd w przyszłości? Wątpliwe . Biegański krył słupek do momentu gdy stwierdził że przeciwnik wykona dośrodkowanie. Pewnie w wielu podobnych sytuacjach byłoby to zupełnie niezauważone. Równie do dobrze można powiedzieć , że każdy nawinięty obrońca na zamach nadaje się do tarcia chrzanu bo dał się zrobić jak junior. Tymczasem każdy obrońca na świecie popełnia taki błąd raz na kilka spotkań, a czasami i częściej. Pamiętam jak kiedyś Grosicki położył na dupie w jednej akcji i Wilka i Sobolewskiego. Czy obaj byli beznadziejnymi defensywnymi pomocnikami? Raczej nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#101
|
Jeśli mają gorszy okres, są bez formy, to niestety na jakiś czas powinni ustąpić miejscy innemu zawodnikowi, także innemu młodemu zdolnemu, gdyby ów był na to gotów. Muszą podlegać wewnętrznej rywalizacji w drużynie tak samo jak każdy inny piłkarz, by wiedzieli, że muszą się starać ze wszystkich sił ZAWSZE, a nie bazować na etykietce "wielkiego talentu", któremu się wszystko należy i któremu każdy błąd się szybko wybaczy, bo polityka klubu etc. Wtedy jedynie zmarnujemy te talenty. Tak samo starsi zawodnicy bez względu na nazwisko, obcokrajowcy, każdy: jak mają gorszy okres, są bez formy i grają źle, to w ich miejsce wskakuje konkurent do składu (jeśli takowy jest). Nie powinno być żadnych świętych krów. Bez zdrowej rywalizacji, gdzie jeden drugiego może posadzić na ławce, nigdzie nie będzie nie tylko progresu, ale nawet i stabilizacji. A wujek Cupiał nie ma tu nic do tego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#102
|
|
Drozd : tak Biegański nie wyjął piłki bo stał na linii.....
Chłopaku, to nie miało żadnego znaczenia skoro do piłki nie doleciał.... Zajebista teoria To nie karny z 11m gdzie skrócenie kąta faktycznie może zasłonić większą część bramki. Nie obronił, bo miał za daleko do miejsca w które leciała piłka. Nie było to samo okienko (bo wtedy byłby bez szans), więc zawinił. Miał szansę zdążyć. Przy tak ludnym murze i lobie nad nim widzisz piłkę przez ułamek sekundy w momencie uderzenia, a potem w ostatniej chwili, więc nie rób z siebie kretyna. /EDIT : LIDERA DALEJ MAMY !Szczerze to jak będziemy wygrywać mecze u siebie i remisować wyjazdowe to ja nie zamierzam płakać
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.08.2021 o godz. 21:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#103
|
|
Przy karnym wychodząc przed linię można zasłonić większą część bramki? No nie żartuj. A przy wolnym co się dzieje? Zasady fizyki się zmieniają? Nie rób z siebie kretyna... Każdy bramkarz na podstawie momentu uderzenia wie w którą stronę idzie strzał i to powinno mu wystarczyć żeby zdecydować czy zostać w długim rogu, czy lecieć za mur. Więc pieprzenie że bramkarz się spóźnił bo zobaczył piłkę dopiero nad murem to bajki dla przedszkolaków i takie teksty może wypisywać tylko ktoś nie mający pojęcia o czym pisze...
Tak jak pisałem wcześniej, chłopak jest młody na dorobku, a odkąd się pojawił otacza go jakiś dziwny nimb "boskości". Jak coś spieprzy to nie jego wina, jak złapie piłkę lecącą prosto w niego to zawsze robi to cudownie, zaleta jest to ze nie przejmuje się, że coś spieprzył (tekst komentatora ostatniego meczu). Normalnie kabaret. Gdyby takie bramki wpuścił Buchal to by go powiesili na pierwszej gałęzi. Więc niech młody trenuje, nie kozakuje na bramce to może te jego atuty kiedyś w połączeniu ze zwykłym warsztatem bramkarskim, którego na razie brakuje, pozwolą mu zrobić karierę i na nim zarobimy.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 01.08.2021 o godz. 21:46.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#104
|
|
Fizyki? Nie kompromituj się, fizyka nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli juz jakas nauka ma to matematyka. Oczywiście, że skrócenie kąta ma tylko sens przy strzałach z bliska, przy strzałach z dalszej odległości nie ma żadnego sensu. Przy strzałach z bliska skracasz kąt, bo nie masz czasu na bronienie reaktywne. Po prostu liczysz, że zasłonisz większą część bramki i przeciwnik trafi w Ciebie lub strzeli blisko Ciebie i instynktownie odbijesz. Przy strzałach z dalsza masz zrobić krok lub dwa i dopiero się rzucić w miejsce strzału. Im bliżej jesteś linii bramkowej tym lepiej, bo masz więcej czasu na reakcję pomiędzy oddaniem strzału a interwencją.
Ewidentnie nigdy nie broniłeś i kłótnia z Tobą na temat bronienia ma tyle sensu co polemika z Grażyną podczas meczu Polski, że Lewandowski to tylko dla Niemców strzela. Odpuszczam temat. Z resztą sam już się plączesz w zeznaniach, najpierw skreślasz młodego pisząc, że przy takich babolach nie ma szans, żeby cokolwiek z niego było, a w ostatnim poście już zupełnie co innego piszesz panie chorągiewka.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.08.2021 o godz. 22:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#105
|
|
Pierwszy raz mogę się zgodzić to nie kwestia fizyki tylko faktycznie matematyki.
Mój błąd.Skracanie kąta działa zawsze, po prostu i nie ma tu znaczenia czy bronisz instynktownie czy masz czas na bardziej zaplanowaną reakcję. Gdyby teoria którą wymyśliłeś miała jakikolwiek sens to bramkarz stałby zawsze na linii, a chyba nie chcesz się spierać, że na linii stoi tylko jak mu każą, albo jak się któremuś klepka przestawi .Możesz zacytować gdzie napisałem, że nie ma szans żeby cokolwiek z niego było? Byłbym wdzięczny Ja na dzień dzisiejszy uważam że ma duże braki w podstawowych umiejętnościach bramkarskich. Nic z niego nie będzie jak po zawalonym meczu będzie słyszał, że zagrał dobrze.
Podkreślam, bramkarz. To specyficzna pozycja nieporównywalna z żadną inną. Błąd bramkarza to najczęściej bramka, obrońca może się dać nawinąć wiele razy, a bramki z tego nie będzie. Dlatego na pozycji bramkarza są zasady takie jak pilnowanie krótkiego rogu, nie wymyślono ich dla beki. I jeżeli młody w swoim debiucie lekceważy takie zasady to znaczy, że ma coś poprzestawiane w głowie. I usprawiedliwianie takich zachowań może spowodować że poprzestawia mu się jeszcze bardziej, a wtedy nic na nim nie zarobimy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#106
|
|
Przecież nie my go oceniamy tylko trener bramkarzy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#107
|
|
Jak zawsze działa skracanie kąta
Oczywiście, że nie wychodzisz z bramki przy strzałach z dystansu bo: 1. Piłka może leciec za kołnierz i będziesz marnowac czas na powrót do bramki. 2. Wychodząc z bramki przy strzale z dystansu zmniejszasz swój czas na reakcję przy strzale. Jesteś bliżej srrzelca i automatycznie masz mniej czasu. Myślisz, że tak samo się broni jak strzelec jest oddalony 20 metrów i 16 od Ciebie? No nie! Czego tu nie rozumiec Bramkarze wychodzą z bramki grając wysoko jak piłka jest po drugiej stronie boiska np nie dlatego ze latwiej im bronic strzaly z dystansu, tylko dlatego ze dokładny strzał z takiej odległości jest mało prawdopodobny, za to szybko mogą skasować zagraną na dobieg kontrę. Nikt nie wychodzi z bramki, żeby skrócić kąt przy strzałach z poza 16tki. Ma to tyle sensu co pisanie patykiem.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.08.2021 o godz. 07:49.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
#108
|
|
https://www.imagebam.com/view/ME2HNW5
ja tylko to tutaj tak zostawie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#109
|
|
Na moje to on się delikatnie poślizgnął przy odbiciu od ziemi. Takie przynajmniej mam wrażenie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#110
|
|
W temacie Biegańskiego czytam część komentarzy i odnoszę wrażenie, że to on zawalił mecz. Ale potem czytam choćby Weszlo i patrzę, że w zremisowanym meczu Biegański dostał notę 5, a bramkarz Termaliki dostał 4.
Plus informacja, że do przerwy mogliśmy przegrywać i 3 bramkami. Co więcej, u nas gorszą ocenę dostali jeszcze: P. Starzyński - 3 M. Skvarka - 4 A. el Mahdioui - 4 M. Hanousek - 3 K. Gruszkowski - 4 M. Frydrych - 4 Owszem, popełnił błędy ale sam bramkarz bez obrony nie da rady. Sumując, proponuję trochę lodu na głowę. Temperatura na polu spadła to można też się przespacerować. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#111
|
|
Ja p...ę sami znawcy, koneserzy sztuki bramkarskiej, eksperci od sylwetek i fachowcy od ułożenia w locie się tutaj znaleźli.
Zamiast poprzeć swojego młodego bramkarza, poklepać go po plecach, powiedzieć: fajnie się starałeś, dużo rzeczy fajnie ci wyszło, niektóre skiepściłeś, bo jesteś jeszcze młody, ale nie pękasz, więc szacunek ci za to, to mamy wyścig kto mocniej pojedzie po chłopaku, którego winą jest chyba tylko to, że Mateusz odchodzi, a starszy kolega (Buchal) już od dawna powinien wisieć jako ręcznik gdzieś w IV lidze. Nikt nie przeczy, że młody popełnił kilka błędów, ale w kilku sytuacjach tak na linii, jak na przedpolu zachował się wyśmienicie. Zamiast chwalić za to, co dobre, kibic Wisły będzie je..ał za to, czego zabrakło. Obrzydzenie mnie bierze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#112
|
A tłumaczenie braków technicznych poślizgnięciem kończy dyskusję... Postaw Biegańskiemu pomnik za mecz w Niecieczy...😎 ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#113
|
|
Nie ma co płakać - remis na wyjeździe też akceptowalny.
A na ten moment mamy najsilniejszą ofensywę w lidze. W końcu strzeliliśmy najwięcej bramek spośród wszystkich drużyn. Resztę się dopracuje ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#114
|
|
Kuszczak świetnie skracał kąt przy strzałach z dystansu. Szczególnie zapamiętane zostanie to skrócenie z meczu z Kolumbią na śląskim
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#115
|
|
Poza tym Drozd z jakiej racji ktoś tu ma wstawiać jakieś fotki bramkarzy skoro ty dalej nie wstawiłeś tego cycatego piłkarza którego zbeształ Hyballa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#116
|
|
Ja tak tylko tu zostawię komentarz z Internetu po debiucie ligowym pewnego zawodnika:
Cytat:
![]() P.S. Nie twierdzę, że nasz chłopak zrobi taką karierę, tylko, że debiut to nie jest najlepszy mecz do jednoznacznego oceniania. ![]()
Współwłaściciel, współsponsor
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#117
|
|
Za Skowronka czy Hybali ten mecz byśmy pewnie przegrali, a tu udało się remis wyciągnąć z dużym udziałem Biegańsiego, bo parę piłek wyciągnął...
Tak trzeba na to patrzeć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#118
|
Bramkarz popełnił błędy, ale to nie znaczy, że je powtórzy. Jednak to nie jego wina, ze Termalika miała autostradę do naszej bramki.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 02.08.2021 o godz. 12:08.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#119
|
A tak tu wrzucę, debiut Lisa w 2018 roku, przegrana 0-1 z Jagiellonia po rzucie wolnym. Kilka stron analiz czy Lis był dobrze ustawiony w bramce https://wislakrakow.com/forum/showth...?t=9988&page=3 Deja vu Niby to normalne że pierwszy występ wzbudza najwięcej emocji, ale wydaje się że jednak kibice powinni być mniej surowi dla młodego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#120
|
|
Zgoda, nasza obrona zagrała totalną kichę, natomiast faktem jest że obydwie bramki niestety obciążają konto Biegańskiego (brak doświadczenia). Nie mam do niego o te gole absolutnie żadnej pretensji, myślę że następnym razem będzie lepiej się ustawiał.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|