
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#721
|
Za to drużyna walczy do końca,biega.Może to zmiana w zarządzie(wyrwanie z marazmu,perspektywa na lepsze jutro,konkurencja na pozycjach) ,a może zasługa Kiko. Napastnicy potrzebni od zaraz. ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#722
|
|
Po zatrudnieniu Kiko Ramireza w Naszym Klubie napisałem:
"Obstawiam remis ze scyzorami, w....... we Wrocławiu i przegraną u siebie z Jagą i chłop do Gliwic już nie pojedzie. Na ostatnie 7 kolejek wracamy do duetu Sobolewski - Kmiecik z oczekiwaniem Zarządu na awans do górnej ósemki, w 30 kolejce musimy przynajmniej zremisować w Łęcznej, ale niestety Bonin w 90 minucie wyrzuca nas do dolnej połówki tabeli. Sobolewski i Kmiecik nie realizują celu, więc zatrudniamy trenera z Izolatora Boguchwała i dzielnie walczymy o utrzymanie..... Tak na serio to jedyne szczęście w tym nieszczęściu jest takie, że podpisali z nim kontrakt do czerwca, to nawet jak go wyj...ebią to nie będziemy musieli zbyt dużo płacić odszkodowania. Ciekawe ile mu dali, że zamienił słoneczną Hiszpanię na deszczowo-zimową Polskę Powiem szczerze, że decyzja zarządu jest dla mnie niezrozumiała !" Pozostaje jedynie odszczekać, co niniejszym czynię. Awans do ósemki w 29 kolejce, pewne 5 miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej, a w przypadku wygranej w Łęcznej (czyli startu z 24 pkt po podziale w górnej ósemce) istnieje szansa na włączenie się do gry nawet o wyższe cele. Do tego sprowadzenie Pola LLoncha za darmochę - zespołowa gra jeden za wszystkich - wszyscy za jednego; stworzenie z nowego zaciągu i starej ekipy zespołu - jestem pełen podziwu. Owszem Wisła po przyjściu Wdowczyka grała świetnie, ale w najważniejszym meczu zeszłego sezonu niestety dała ciała. Wisła Ramireza nie dość, że nauczyła się świetnej gry w defensywie, to gra konsekwentnie aż do bólu. Przez ostatnie sezony prowadzenie Wisły 1:0 było przerażające, bo często kończyło się stratą jednej albo nawet dwóch bramek - nawet w tym sezonie - Ruch u siebie, w zeszłym Podbeskidzie czy Łęczna u siebie, dzisiaj nawet jeśli tracimy bramkę, to widać grę o zwycięstwo..... Najbardziej dziś żal tej serii 7 porażek, gdzie z Ruchem, Śląskiem czy Koroną można było zawalczyć o minimum 3 punkty (tylko remisy) i bylibyśmy w jeszcze lepszej sytuacji. Ramirez może nie wciąga nosem ekstraklapy, ale pozwala myśleć o górnych rejonach tabeli i walce o puchary, o czym od kilku lat mogliśmy tylko pomarzyć. ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#723
|
|
Ja to tu tylko zostawie. Tabela od czasu kiedy Kiko przejal Wisle
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#724
|
|
Ramirez sprawdził się, wykonał dobrą pracę. Rozwija zawodników, poprawia grę zespołu.
Brawo i oby tak dalej, jak najdłużej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#725
|
|
Uffffff.....
Zadanie wykonane. Teraz może być tylko lepiej. Mam nadzieję, że przedłużenie kontraktu z trenerem jest oczywistością. Nasza gra nie jest efektowna, czasem chaotyczna i niestety nieskuteczna w ofensywie, ale .... wygrywamy. I nie jest przypadek, ani przebłyski formy niektórych zawodników jak bywało to wcześniej. Jeszcze jedna rzecz o której nikt tu nie napisał - Ramirez umiejętnie wprowadza do gry nowych zawodników. Nie przewrócił wyjściowej 11 do góry nogami choć zakontraktowaliśmy 8 nowych, a zmiany są uzasadnione i z reguły coś wnoszą. ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#726
|
|
Kiko -> 2 letnia umowa, ściąga rodzinę i jedziemy dalej.
To co Kiko zrobił z Cywką to szok. Chłop zapierd&&& walczy, stara się. Są mankamenty ale widać że Tomek się szybko uczy. Nie wiem czy gramy lepiej czy gorzej dla oka najważniejsze że nasz EL Mariachi zmotywował szatnie i każdy maszeruje w jednym celu. Jak wiemy najważniejsze w Wiśle zawsze była sfera mentalna i szatnia. Dajmy mu lato na spokojnie przepracować ![]() Na razie jest mocno powyżej oczekiwań. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#727
|
|
El Mariachi - lubię to
![]()
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#728
|
|
Choć może nie byłem w gronie największych krytyków to i ja do momentu poznania bliżej trenera słabo widziałem ten wybór. Jednak Junco swoją pierwszą decyzją pokazał, że ma wyczucie i podszedł do sprawy bardzo profesjonalnie.
Z szacunku dla trenera powinniśmy najpierw z nim ogłosić przedłużenie z nim kontraktu a później z kolejnymi zawodnikami. Zresztą jeśli to trener ma mieć wizję na zespół na następny sezon to powinny być decyzje podjęte po konsultacji z nim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#729
|
|
Rozmawiałem z Sobolem na prezentacji autokaru i powiedział mi wtedy, że od Kiko naprawdę dużo się można nauczyć i wydawało mi się, że mówił to szczerze a nie z czystej kurtuazji. To kolejny plus dla Kiko.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#730
|
|
fajnie sie czyta te odszczekiwania i tym wieksza satysfkacja ze od samego poczatku przyklaskiwalem tej decyzji zarzadu
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#731
|
|
@Arkadiusz.Czerepach
Ja chętnie odszczekam nawet dwa razy, bo pisałem coś o ogórkach i mizerii, ale co do Ciebie, to albo miałeś, Kolego, lepsze informacje od innych, albo nowy zarząd miał u Ciebie ogromny, po prostu nieskończony kredyt zaufania. W momencie ogłoszenia nominacji Ramirez to był kompletny no-name i nic nie wskazywało na to, że ta decyzja ma charakter merytoryczny. Można było albo zaufać zarządowi i być w miarę spokojnym, albo pomyśleć samodzielnie i się ku.ewsko przerazić. Powtarzam: w momencie ogłoszenia nominacji wyglądało to niestety albo na desperację, albo na ustawianie kolegi. Ja zacząłem mieć nikłą nadzieję, że to nie jest czyste wariactwo, gdy gdzieś przeczytałem, że panowie Junco i Ramirez nie znali się wcześniej osobiście. Tak czy inaczej, stary, jak ja się cieszę, że wyszło na Twoje! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#732
|
|
byc być uczciwym , muszę oczywiście przyznać , że nie popierałem ze względu na wiedze jaki to świetny trener , bo takiej wiedzy tak jak piszesz zwyczajnie mieć nie mogłem, po prostu założyłem, biorąc pod uwagę miejsce gdzie jesteśmy , środki jakimi dysponujemy i alternatywy jakie są w naszym zasięgu (niesławny PMS i to w wydaniu budżetowym") , że opcja taniego, anonimowego , ale dobrze rokującego przedstawiciela kraju o nieporównywalnie wyższej kulturze footballowej od naszego, jest najlepszą jaka jest aktualnie dostępna
i tak, zarząd ma u mnie bezgraniczny kredyt zaufania |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#733
|
|
Ja nic nie odszczekuje,wierzyłem w człowieka, i chocby przyszedl z 7 ligi Etiopskiej to kazdemu nalezy sie kredyt zaufania.wiem ze w Ekstraklapie niewiele potrzeba by osigagnać sukces dlatego ciesze sie ze nie naleze do tych osób ktore teraz muszą cos prostować w tym temacie.
![]() A dalej>? no cóz ,jako tako bedzie walka o puchary ale caly czas sie boje ze bedzie ta luka czyli 4 zespoly walczace o mistrza i potem dziura i my...oby tylko nie bylo meczów o nic. kluczowe bedzie jak zaczniemy ,jesli wygramy 1-2 mecz i ta strate 5 pkt uda sie zniwelować to moze byc fajnie,ale jak to pojdzie w odwrotną strone to moze sie zrobic dla nas nudna runda.Oby nie.Mysle ze Kiko ma pole do popisu.Ale tak naprawde on juz swoje główne zadanie wykonał i to wrecz wzorowo.Razem z Amiką i Legią jestemy na pudle w Lidze na wiosne pieknie Brawa dla Ramireza za to.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 20.04.2017 o godz. 19:46.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#734
|
W tamtej rundzie bylismy lepiej przygotowani - najlepiej od jakiś 5 lat. Faktycznie ostatni 1-2 mecze rekawami oddychali, co jednak wynikalo z natlkou meczow, konca rundy no i bardzo waskiej kadry. Ale do dziś mam w pamięci mecz z Lechią w ktorym bylo 3:0 gdzie Lechie masakrycznie zabiegali, fizycznie Wisla byla jak kilka lig wyzej. Trenerem przygotowania fizycznego był Wojtek Żuchowicz, którego sztab i zawodnicy bardzo sobie chwalili. Zaczynał w styczniu 2013 od rezerw, aż w marcu 2016 oficjalnie dołaczył do pierwszej druzyny, ale tylko w lecie faktycznie mial ich pod soba na obozie przygotowaczym i bardzo dobrze to pozniej wygladalo. Nie moze sytuacja klubu z Mereinskim w tyle zamazywac pewnych rzeczy, bo wtedy nikt nie mial glowy do grania, ale pozniej jak juz odpalili, to kilka mocno przekonywujacych zwyciestw, w tym 3:0 z Lechią czy 5:1 z Arką. Wojtek dalej jest w klube tylko że przy CLJ. A wynikło to z faktu że Kiko poprosty chcial swojego człowieka. Oczywiście, jest naprawde niezle fizycznie, ale mimo wszystko nie tak dobrze jak w tamtej rundzie |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#735
|
|
Jest i On
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#736
|
Mam tez inne zdanie jeżeli chodzi o te jak to piszesz fartowne zwycięstwa w końcówkach. Moim zdaniem to nie bierze sie z niczego tylko jest efektem tego ze mamy wiecej sily. Przykladowo z termalika - to nie byla jedna akcja tylko kilka atakow ktore mogly sie skonczyc bramkami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#737
|
Nawet z Lechem czy Legia widac bylo, jak chlopaki nie odpuszczaja i cisna zeby strzelic gola. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#738
|
|
Ramos w 90 minucie x razy strzela bramkę w La Liga... ahh ten Zidan tylko na farcie
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#739
|
|
To nie my mieliśmy szczęście, że strzeliliśmy bramkę w końcówce meczu z Termaliką, ale to oni mieli szczeście, że nie przegrywali już wcześniej. Mieliśmy słupek, poprzeczkę kilka wyśmienitych okazji i to było tylko kwestią czasu aż strzelimy bramkę. To, że stało się to dopiero w ostatniej minucie to tylko kwestia determinacji zespołu i świetnego przygotowania. W szczególności nasza organizacja gry robi duże wrażenie. Jak to słusznie powiedział też Głowacki, każdy kolejny mecz to kolejna rehabilitacja zespołu za fatalny początek sezonu, który wszyscy (poza Llonchem i Gonzalezem) bardzo dobrze pamiętają.
Póki co Kiko ma bilans 6-1-2 i szczerze mówiąc robi dużo lepsze wrażenie, niż podobny bilans Wdowczyka 6-2-1. Choćby dlatego, że wtedy nie graliśmy z rywalami z czołówki, tylko poza Zagłębiem chłopcami do bicia. Wszyscy wiemy, że w grupie spadkowej to i cracovia potrafiła wygrać wszystkie mecze. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#740
|
|
Panowie polecam chłodne piwko.
O kant dupy takie rozmowy. Po co szukamy dziury w dupie? Wygrywajmy szczęśliwie- to jest najważniejsze i doceniajmy to, że wreszcie są zadatki na WIELKĄ WISŁĘ Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#741
|
Nie zaprzeczam rzeczywistosci, ale patrząc na fakty. Taki mecz z Termalicą. Z jednej strony pozytyw bo sporo sytuacji sobie zrobilismy, z drugiej strony negatyw bo skuteczność była fatalna. Pierwsza bramka? strzal Cywki ktory po pierwsze Ty byś nawet obronił, bo taka sila strzaly byla, a po drugie nie szlo w swiatlo bramki, a rykoszet i wpadlo. Gol Brleka na 2:2 to jakies kuriozum bylo. Sorry, ale to jest fart. Bramka Stilica z Wisłą Płock? Wrzucał, a tak mu zeszło że jeszcze od słupka wpadło. Obraz jest zacierany, bo poprostu na jesień mieliśmy mecze w których pewniej i zdecydowanie wygrywalismy - 2:0 z Termalica, 5:1 z Arką czy zdecydowanie najlepszy mecz w tym sezonie, 3:0 z Lechią. Ale przecież też zdarzały się mecze, że w koncowce wygrywalismy - bramki Małego w Krakowie z Piastem w 91min oraz w Płocku w 92min, badz remisowalismy - bramka Brozia w 91min na Lechu. I to też było szczęście, ale jednak więcej było meczów w których pewnie wygrywaliśmy. Nie, nie jesteśmy lepiej przygotowani niż na jesień, ale z drugiej strony napewno teraz na wisone lepiej niż w poprzednich sezonach,- z tym w 110% sie moglbym zgodzic. Różnica jest taka ze na jesien czy wiosne odkad Wdowczyk przyszedl, że owszem równiez zdarzaly sie mecze w ktorych wygrlaismy w ostatniej minucie, ale bylo duzo wiecej w ktorych wygrywalismy zdecydowanie. Za Kiko, póki co tylko 1 mecz z Jagą. Ja nie ujmuje jego dokonań do tej pory - bo wyniki są bardzo dobre, ale trochę się martwie że jednak brakuje więcej tych zdecydowanych zwycięstw - no ale to niech mnie wyprowadzi z błędu na Łęcznej, choć 3 pauzuje |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#742
|
|
Ale zauważ, że gra jest zupełnie inna. Zaczęliśmy dominować na boisku niemal w każdym meczu.
W poprzedniej rundzie na mecze z Cracovią, czy Ruchem pod koniec roku nie dało się patrzeć, nie tworzyliśmy prawie wcale sytuacji. Podobnie jak na większości spotkań wyjazdowych, które przegrywaliśmy z kretesem. Teraz wystarczy popatrzeć na mecze wyjazdowe i ich bilans. Wg mnie to dużo mówi o zmianie mentalności, a właśnie głównie to wg mnie zostało zmienione. Oczywiście, mieliśmy kupę szczęścia, ale wg mnie sobie na to po prostu zapracowaliśmy. Mi się przypomina pierwszy sezon Maaskanta, gdzie wygraliśmy mistrza również wygrywając wiele spotkań w końcówce, na styku. Za wcześniejszych trenerów jeśli nie byliśmy zdecydowanie lepsi, to zazwyczaj frajersko traciliśmy punkty. Szczególnie za Moskala. Więc to jest także zasługa trenera, że poskładał ich mentalnie. I to widać, patrząc na pewność gry. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#743
|
|
Kiko Ramirez odważnie na konferencji 'Nasz cel to Europejskie Puchary'
![]()
Jazda , Jazda , Jazda Biała Gwiazda!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#744
|
|
Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że musimy mieć jakiś ambitniejszy cel. Samo "wygrać najbliższy mecz i zobaczymy co będzie" to według mnie jest za mało. Myślę, że zawodnicy dadzą z siebie odrobinę więcej jak będą gonić za pucharami niż jakby mieli skupić się na obronie top5.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2016
Offline |
#745
|
|
Ekhm, ludzie to polska liga tu sie powinno rok w rok grac o mistrza!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#746
|
|
Dla Twojej wiadomości - każdy Klub zaczyna ligę z myślą gry o mistrza. Bo ta liga wyłania Mistrza
później tylko wyniki weryfikują te plany Bo o Puchar to się w lidze nie gra - niestety ![]() ![]()
Jazda , Jazda , Jazda Biała Gwiazda!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#747
|
|
Zwalnianie Kiko za 3..2...1.... start!
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#748
|
|
A po kiego pretensje do Kiko? Przecież jego szlag trafiał oglądając zaangażowanie w tym meczu tak samo jak nas
![]() |
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#750
|
|
Oj, Nesta, naiwnyś jak dziecko
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|