The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Wynik meczu 18 kolejki
Zwycięstwo Wisły 298 95,51%
Remis 10 3,21%
Zwycięstwo Widzewa 4 1,28%
Głosujących: 312. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#421
Stary 13.03.2011, 10:07
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
Ps słyszeliście jak komentatorzy mówili jak rozmawiali z naszym trenerem o rywalach Wisły do tytułu mistrza.. Jak Maaskant powiedział że nasz zespół stać na MP jak najbardziej a na pytanie czy ten zespół stać na awans do LM powiedział że nie.. fajnie że koleś ma świadomość jaki ma zespół
To było w dzień wcześniej robionym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.
Odpowiedz cytując
dadek
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: K-ów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#422
Stary 13.03.2011, 10:17
jova napisał(a):Wyświetl post
Czy w lidze dałoby się znaleźć trzy zespoły, które mają wyraźnie gorsze defensywy niż Wisła?
i to pisze kibic zespołu który w ostatnich 7 meczach stracił 1 bramkę
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#423
Stary 13.03.2011, 10:23
dadek napisał(a):Wyświetl post
i to pisze kibic zespołu który w ostatnich 7 meczach stracił 1 bramkę
Dokładnie. Pamiętajmy też, że defensywa to też Sobol, Wilk i Pareiko, nie sama linia obrony.
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#424
Stary 13.03.2011, 10:28
Wszystko mi sie podoba. Oprocz Genkowa.
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#425
Stary 13.03.2011, 10:30
Mecz może nie na najwyższym poziomie ale wreszcie mamy dwie indywidualności którzy spokojnie sami mogą przyszaleć pare razy w ciągu meczu i stworzyć duże zagrożenie. Mały i Maor ostro dają radę.

Druga sprawa Chavez gra jak profesor naprawdę koleś robi porządną różnicę w obronie. I pozytywnie jak patrze na Genkova szkoda jego setki ale to że koleś wygrywa wszystkie długie piłki w powietrzu potrafi przepchnąć wszystkich jest niesamowite. Problem tylko że na razie jeszcze zespół tak jakby nie rozumie jego roli i też nie ma odpowiednich podań na niego ale wierzę że to przyjdzie z czasem.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#426
Stary 13.03.2011, 10:31
grogoriogreg napisał(a):Wyświetl post
Kto wybił piłkę z linii bramkowej? P.S. To pytanie retoryczne, skoro chcecie oceniać Bunozę za to, że wybijał piłkę z główki wzwyż a nie do przodu, czy, że wybił piłkę na aut, a nie zwracacie uwagi na kluczowe, świetne interwencje.
Jakie kluczowe, świetne interwencje? Bunoza powinien być chwalony za to, że czasami wypełnia swoje obowiązki? To on bezmyślnie sfaulował w niegroźnej sytuacji, po której Dudu strzelał z wolnego. Gordan nie tyle uratował zespół, co zrehabilitował się za swój błąd.
dadek napisał(a):Wyświetl post
i to pisze kibic zespołu który w ostatnich 7 meczach stracił 1 bramkę
W tych siedmiu spotkaniach graliśmy tylko 2 mecze z zespołami z pierwszej ligowej dziesiątki. Tą ładną statystykę nabiliśmy sobie spotkaniami z drużynami, które bronią się przed spadkiem.
Odpowiedz cytując
fan01
Senior Member
 
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#427
Stary 13.03.2011, 10:34
jova napisał(a):Wyświetl post
To on bezmyślnie sfaulował w niegroźnej sytuacji, po której Dudu strzelał z wolnego.
Na żywo to nie wygladalo na faul, tylko kolejne magiczne zachowanie Małka (btw to jest niesamowite, ze on ciagle ekstraklase sedziuje.....), powtorki nie moge znalesc
Odpowiedz cytując
Edson
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#428
Stary 13.03.2011, 10:35
Mel Gibson udowodnił, że nawet w nienajlepszym meczu w jego wykonaniu potrafi przeprowadzić taką akcję dzięki której będzie traktowany jak bohater. Oby tak dalej. Genkow nie ma szybkości i brak mu spokoju w polu karnym. Ale narazie wygrywa dużo indywidualnych pojedynków i z pewnością wolę jego niż Żurawia na szpicy.
Odpowiedz cytując
witeq
Senior Member
 
 
Od: 01.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#429
Stary 13.03.2011, 10:44
Chavez bardzo dobrze gra ciałem, kapitalnie wślizgiem. Dobrze zastawia piłkę, jest bardzo silny, w bezpośrednim kontakcie z nim napastnik raczej nie ma szans na skuteczną akcję. Jest za to bardzo słaby piłkarsko - niepotrzebnie pozwala piłce wpaść w kozioł, nie ma pewności przy wyprowadzeniu piłki, ma bardzo niecelne wybicia. W parze ze stoperem lepszym niż Bunoza wypadłby znacznie lepiej, tak tworzą nieprzewidywalny duet, potrafiący stworzyć zagrożenie dla naszej bramki z niczego. Zadziwiające że były reprezentant Holandii nie potrafi pokazać swej wyższości nad którymś z tego duetu.


Wisła zagrała bardzo słaby mecz - nie potrafiła grać piłką, w pomocy była wielka dziura, i było to winą Sobolewskiego i Jirsaka, bo to na nich spoczywa ciężar operowania piłką - tymczasem znów przez prawie całą pierwszą połowę Wisła grała długą piłką i próbowała zbierać piłki po przebitkach Widzewa.
Przy całym szacunku dla Sobolewskiego - ale gra Wisły w Gdyni z Wilkiem i Sivakovem wyglądała dużo lepiej w drugiej linii i konstruowaniu ataku. Wisła w składzie z Sobolewskim niejako odejmuje sobie jednego piłkarza do konstruowania akcji - bo niestety Sobol nie wychodzi obrońcom do piłki, nie kreuje gry od tyłu. Tyle że z drugiej strony kapitalnie zabezpiecza duet niepewnych stoperów - więc pytanie co jest mniejszym złem. Gracz pewniejszy w defensywie ale gorszy w konstruowaniu czy lepszy w ataku ale nie ganiający jak chart za rywalem.

Jirsak słaby - nie bierze ciężaru gry, szybko pozbywa sie piłki, nie wygrywa pojedynków indywidualnych. Motorem tej drużyny jak każdy widzi są Maor i Małecki - i to nasze największe skarby, wokoł nich trzeba budować w lecie drużynę na puchary. Mimo asysty i bramki Kirm gra przeciętnie, nie potrafi stworzyć przewagi, nie szafuje prostopadłą piłką po ziemi, ma słaby strzał z dystansu, nie potrafi wygrać bezpośredniego pojedynku jeden na jeden. Jestem bardzo ciekawy czy przy bramce Maleckiego nie próbował dośrodkować czasem do Genkova a nie do Małeckiego - ewidentnie patrzy przed dośrodkowaniem w pole karne - a Małecki byl wtedy daleko daleko z tyłu.

Genkov jest silny, dobrze zgrywa piki, walczy. Przy bramce Maleckiego zachował się kapitalnie - gdyby nie on, Ben Radhia by ta piłkę wybił bo byłby przy niej pierwszy od Małego. Z drugiej strony miał kapitalną okazję na gola i nie wykorzystał - a takie piłki muszą znaleźć się w sieci.

Z tym składem szans na ligę mistrzów raczej nie ma - jak słusznie zauważyl trener. Mamy dwóch piłkarzy robiących różnicę, w miarę pewnego Pareikę, Chaveza i Wilka. Reszta tak naprawdę mogłaby śmiało zostać zastąpiona.

W porównaniu z zeszłą rundą gramy trochę lepiej - ale wciąż potrzeba nam nowych piłkarzy i czasu na zgranie. Marzy mi się sprowadzenie Traore z Lechii oraz Soboty i Kazmierczaka ze Śląska. Traore to bardziej techniczny napastnik od Genkova, taki też potrzebny, Sobota to taka wersja Maora i Małego, a Kazmierczak byłby dobrym następcą Sobola, i do tego jest groźny przy stałych fragmentach, ma dość dobre uderzenie.

A no i wejście Riosa jak na pięć minut imponujące. Tylko na ile to efekt zmęczenia Widzewa, braku presji wyniku i gry z przewagą zawodnika, a na ile umiejętności?
Odpowiedz cytując
filemon
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#430
Stary 13.03.2011, 10:54
fan01 napisał(a):Wyświetl post
Na żywo to nie wygladalo na faul, tylko kolejne magiczne zachowanie Małka (btw to jest niesamowite, ze on ciagle ekstraklase sedziuje.....), powtorki nie moge znalesc
To było zagranie niezgodne z przepisami. Nie może wbiegnąć przed kogoś rozpędzonego i zatrzymać się.

Natomiast do wszystkich mających problem z Genkovem, o jedną, max. dwie sytuacje w przeciagu tego spotkania. Okej, skiksował ale on też:
- rozegrał klepke z Jirsakiem w I poł, po której Tomas znalazł się w polu karnym (to była chyba nasza pierwsza groźna syt)
- wziął na siebie obrońcę, zostawiając wolne pole Małeckiemu przy bramce
- biegał do każdej dzidy Bunozy czy Chaveza i w większości przypadków celnie zgrywal.
- brał na plecy obrońców i odgrywał Kirmowi, Meliksonowi czy Maleckiemu
- to za dyskusje po faulu na nim Mielcarz dostał 1 żółtą kartkę

oprócz tego przypominam o tym, iż inaczej bysmy go oceniali, gdyby w meczu z Arką sędzia podyktował rzut karny po faulu na nim, a i dodam iż mówienie, że w pierwszych dwóch spotkaniach nie oddał strzału jest bzdurą - vide strzał barkiem po rzucie wolnym.
Gość notuje progres co spotkanie, bezsensem byłoby sciąganie go teraz, gdy widać, że gra coraz lepiej, tylko brakuje szczęścia i koncentracji momentami.
Odpowiedz cytując
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#431
Stary 13.03.2011, 11:05
Z moich uwag co do meczu:

- Genkov mimo spieprzonych sytuacji jest naprawdę fajnym grajkiem. Ktoś to już napisał, żeby sobie przypomnieć jakie akcje pieprzył Brożek na początku w Wiśle, trudno sie z tym nie zgodzić, no chyba że ktoś ma krótką i wybiórczą pamięć. Jasne, że napastnika powinno się rozliczać przede wszystkim ze strzelonych bramek. Ale piłka nożna to gra zespołowa, ważne jest co ten zawodnik daje drużynie. a moim zdaniem daje dużo. Większość główek wygrana, rozpycha się, robi miejsce innym, dobrze się wystawia. Zupełnie inny obraz, niż Hristova. Myślę, że z czasem się rozkręci.

- Małecki.

Chodzi mi o to, że coraz bardziej w....ia mnie ten siwy (...) zwany selekcjonerem reprezentacji Polski. NIE MA w tym momencie w polskiej lidze piłkarza, który by bardziej zasługiwał na powołanie niż Małecki. Mały - respekt.

- Mellikson

Cóż tu dużo mówić Brawo.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#432
Stary 13.03.2011, 11:08
Na spokojnie oglądnąłem sobie raz jeszcze mecz, tym razem w tv.
Nadal gramy bardzo przeciętnie, bardzo chaotycznie. Ta nasza seria zwycięstw niestety zaciemnia obraz sytuacji. Jeśli chodzi o ofensywne poczynania Wisły jeszcze jakoś to wygląda (a wygląda jako tako ze względu na przebłyski Małeckiego czy indywidualne umiejętności Meliksona). Gra defensywna to jednak dramat. Naprawdę niepojęte jest dla mnie, że przy takiej ilości błędów jakie potrafi zrobić w jednym tylko meczu Bunoza (czy On zaliczy choć jeden mecz bez "kiksu"?) od siedmiu meczów nikt z przeciwników nie potrafił tego wykorzystać. Do czasu... Jeśli tak radośnie zagramy z kimś z czuba tabeli (a te mecze dopiero przed nami) boję się myśleć jaki będzie wynik. Na szczęście czas działa na naszą korzyść, może do czasu meczów decydujących drużyna w pełni się zgra a Jaliens zacznie odgrywać większą rolę w drużynie i poukłada naszą grę defensywną (choć będzie o to ciężko mając na bokach obrony Paljica czy Cikosa...).
Odpowiedz cytując
Tenzen
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#433
Stary 13.03.2011, 11:11
Meliksona trzeba podwajać albo potrajać, Małeckiego trzeba podwajać albo potrajać. Kirm ładnie kilka razy potrafił wykorzystać to że miał więcej miejsca Genkov nie.
Cwentan miał dwie "setki", raz się potknął na piłce, a raz nie trafił w bramkę z trzech metrów.
Gość się broni rękami i nogami by nie realizować założeń taktycznych i grać na szpicy. On woli grać to co lubi. Przynajmniej zmniejsza tym ilość setek do ewentualnego zmarnowania.

Może Riosa wystawić na szpice? Wiadomo nie jest to zawodnik na szpicę, ale kurde Genkov też nie.

Także jak ze zdrowiem Boguskiego? Kiedy mógłby wrócić?

Bunioza - najgłupszy faul jaki w życiu widziałem.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#434
Stary 13.03.2011, 11:17
Nawiązując do dyskusji nt. Chaveza i Bunozy.

Mi gra tej dwójki wczoraj się nie podobała. Zarzutów do obu mam kilka:
1. złe rozgrywanie piłki i wyprowadzanie ataku pozycyjnego. Zdecydowanie brakowało podłączania się do akcji ofensywnych. Środkowy obrońca ma nie tylko grać "dzidę" do przodu, czasem powinien zagrać szybciej, przejść połowę boiska i oddać piłkę pomocnikom.
2. złe ustawiania się - kilka nieudanych pułapek ofsajdowych, błędy Chaveza przy stałych fragmentach gry (przy główce Madery mogło się to skończyć katastrofą)
3. zła współpraca z Pareiko - jeśli nawet Szymkowiak słyszy krzyk "moja", a Chavez mimo to główkuje na 20 metr, zamiast zostawić piłkę bramkarzowi to nie jest dobrze.
4. Nonszalancja - wiele błędnych, niewymuszonych podań do rywala. Ryzyko to podejmowane nie było w ofensywie, ale na 30-40 metrze od naszej bramki, co narażało nas na groźne akcje rywala. Do tego należy wliczyć niepotrzebne "zabawy" z piłką, gdy stoperzy byli pod presją rywala. W takiej sytuacji Cleber walił piłki w trybuny - to lepsze rozwiązanie, bo daje szanse na lepsze ustawienie się w defensywie.

Osobno Bunozie należą się słowa krytyki za zupełnie bezsensowny faul na Dzalamidze, po którym mogliśmy stracić bramkę. Dobrze, że zrehabilitował się wybiciem piłki z linii bramkowej, ale po co w ogóle dopuszczać do takich sytuacji?

W grze naszych stoperów brakowało umiejętności rozpoczynania akcji, wyprowadzania umiejętnie piłki, co świetnie robi Kew Jaliens. Wczoraj było wyraźnie widać brak Holendra na boisku. Mimo, że do tej pory on nie zachwycał swoją postawą, to uważam że powinien wrócić do podstawowego składu.

No i ogólniejsza uwaga dotycząca naszej gry. Brakowało gry na jeden-dwa kontakty. Z szybkiej piłki. W drugiej połowie parę razy tego próbowaliśmy i od razu Widzew się gubił. Owszem, wymaga to ruchliwości ale nasi potrafią to robić. Wczoraj najwyraźniej nie za bardzo im się chciało. Zastanawiam się, czy nie było to związane z nieobecnością Sziwakowa, który zawsze wykazywał dużą ruchliwość w środkowej strefie i można było z nim pograć piłką. Również i ten zawodnik powinien wrócić do pierwszego składu w miejsce Jirsaka, który nadaje się wyłącznie na zmiennika w II połowie.

Na stojąco nie będziemy zawsze wygrywać nawet w polskiej lidze, co dopiero w europejskich pucharach.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#435
Stary 13.03.2011, 11:30
Mi się podoba, że Genkow zaczyna grać coraz lepiej i być coraz bardziej widocznym. W końcu miał jakieś sytuacje strzeleckie, ale zmarnował je chyba tylko dlatego, że za bardzo chciał. Bez obaw, w poprzednich meczach nawet go widać nie było więc jest postęp - zaczyna rozumieć grę zespołu.
Co do Kew to podejrzewam, że zagra z Podbeskidziem, wczoraj nie zagrał, bo trener chciał pokazać pewnie, że nie przywiązuje się do nazwisk i żeby mu nikt nie zarzucił, że Kew jest ulubieńcem jak Boukhari czy Żuraw jesienią. Słaby mecz - ławka, dobry mecz z ławki - szansa w pierwszej jedenastce (Jirsak).
Bez obaw, powinno być dobrze. Drużyna się zgrywa, ale mmo to mamy świetną passę kilku zwycięstw pod rząd.
Odpowiedz cytując
Przybyszewski
Senior Member
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#436
Stary 13.03.2011, 11:30
Jak czytam co tutaj ludzie wypisują to się zastanawiam czy przypadkiem nie wszedłem na forum parchatków. Lidera mamy, co kolejkę powiększamy przewagę nad konkurencja a tutaj jak nie Genkov za wysoki to Malecki za szybki. Jak Melikson błyśnie indywidualnie to zle bo nie potrafimy strzelić bramki z gry zespołowej (a co ma powiedzieć Barca, oni wszystkie bramki strzelają po indywidualnym błysku). Nie mowie ze gramy cudownie i LM nasza ale już nie można czytać tego narzekania i narzekania. Jak obrona zła (1 bramka stracona w 7 meczach) to gdzie w lidze jest dobra obrona ? Piszecie ze jak przyjedzie czołówka to nas rozjedzie, w poprzedniej rundzie już była tutaj Legia i jakoś mieli problemy z ta najsłabszą obrona (o przepraszam wtedy Mario nas ratował przed sromotna porażką). Przed sezonem wielu przewidywalo walkę przed spadkiem wiec skoro jest tak dobrze nieoczekiwanie to trzeba się cieszyć. Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#437
Stary 13.03.2011, 11:48
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Na stojąco nie będziemy zawsze wygrywać nawet w polskiej lidze, co dopiero w europejskich pucharach.
Nasza drużyna to na razie "prowizorka". Nie ma stylu, nie ma rytmu, nie ma gry zespołowej, zarówno w ofensywie jak i defensywie. Są tylko "indywidualności"... Nie chciałbym, żeby ktoś potraktował to jako zarzut, po prostu stwierdzam fakt. Przypuszczam, że żaden trener po tylu zmianach w składzie nie ułożyłby tego lepiej w tak krótkim czasie. Problem polega na tym, że w lecie, nawet, jeśli będziemy zadowoleni z kolejnych transferów, czeka nas kolejna rewolucja. Znowu więc trzeba będzie myśleć o zgraniu zespołu, znowu kolejni zawodnicy będą musieli się zaaklimatyzować. Trudno więc w takiej perspektywie myśleć ze spokojem o pucharach.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#438
Stary 13.03.2011, 11:54
Przybyszewski - ja się strasznie cieszę, że jesteśmy liderem. Radość nie zasłania mi jednak oczu - mecze, które oglądam są po prostu w naszym wykonaniu przeciętne, wygrywamy z trudem a ilość błędów w obronie jest przerażająca. Nikt nie pisze, że jak zagramy z czołówką zostaniemy rozjechani - po prostu obawiam się, że lepsze piłkarsko ekipy skorzystają z prezentów naszej obrony i możemy mieć nie lada kłopot. Już nawet nie będę pisał czego możemy spodziewać się w pucharach jeśli obrona nie zostanie wzmocniona...

Szczerze mówiąc w erze Cupiała nie widziałem w Wiśle słabszej obrony.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#439
Stary 13.03.2011, 12:01
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Już nawet nie będę pisał czego możemy spodziewać się w pucharach jeśli obrona nie zostanie wzmocniona...
Zostanie pewnie kupiony ktoś na bok obrony (nie sądzę, żebyśmy kupili 2 bocznych obrońców, ale może się mylę). A na środku... pewnie nie dojdzie do żadnych zmian, jeśli nikt nie odejdzie (ciekaw jestem jakie są nasze plany względem Chaveza).
Odpowiedz cytując
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 13.03.2011, 12:05
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Nawiązując do dyskusji nt. Chaveza i Bunozy.

Mi gra tej dwójki wczoraj się nie podobała. Zarzutów do obu mam kilka:
1. złe rozgrywanie piłki i wyprowadzanie ataku pozycyjnego. Zdecydowanie brakowało podłączania się do akcji ofensywnych. Środkowy obrońca ma nie tylko grać "dzidę" do przodu, czasem powinien zagrać szybciej, przejść połowę boiska i oddać piłkę pomocnikom.
2. złe ustawiania się - kilka nieudanych pułapek ofsajdowych, błędy Chaveza przy stałych fragmentach gry (przy główce Madery mogło się to skończyć katastrofą)
3. zła współpraca z Pareiko - jeśli nawet Szymkowiak słyszy krzyk "moja", a Chavez mimo to główkuje na 20 metr, zamiast zostawić piłkę bramkarzowi to nie jest dobrze.
4. Nonszalancja - wiele błędnych, niewymuszonych podań do rywala.

W grze naszych stoperów brakowało umiejętności rozpoczynania akcji, wyprowadzania umiejętnie piłki, co świetnie robi Kew Jaliens. Wczoraj było wyraźnie widać brak Holendra na boisku. Mimo, że do tej pory on nie zachwycał swoją postawą, to uważam że powinien wrócić do podstawowego składu.

No i ogólniejsza uwaga dotycząca naszej gry. Brakowało gry na jeden-dwa kontakty. Z szybkiej piłki. W drugiej połowie parę razy tego próbowaliśmy i od razu Widzew się gubił. Owszem, wymaga to ruchliwości ale nasi potrafią to robić. Wczoraj najwyraźniej nie za bardzo im się chciało. Zastanawiam się, czy nie było to związane z nieobecnością Sziwakowa, który zawsze wykazywał dużą ruchliwość w środkowej strefie i można było z nim pograć piłką. Również i ten zawodnik powinien wrócić do pierwszego składu w miejsce Jirsaka, który nadaje się wyłącznie na zmiennika w II połowie.

Na stojąco nie będziemy zawsze wygrywać nawet w polskiej lidze, co dopiero w europejskich pucharach.
ad 1. Oglądając mecz z góry widać było, że rozprowadzenie akcji to nie błąd Chaveza i Bunozy ale pomocników, którzy po prostu stali zamiast wyjść pod piłkę. Mający piłkę Chavez czy Bunoza nie wiedzieli co z nią zrobić, bo nie było zawodnika do którego można byłoby podać, wiec piła do przodu i tyle ;/

ad.2.
Ustawiali się według mnie poprawnie, chociaż faktycznie to było kilka groźnych kontr gdy ustawieni na połowie boiska zostają rozbrojeni przerzutami, no ale to wymaga trochę czasu.

ad.3 racja duży błąd Chaveza przy tej główce, bo z niczego mogła paść bramka dla Widzewa, trzeba to tępić.

ad. 4 nonszalancją trzeba nazwać podanie z I połowy Cikosa idealnie do zawodnika Widzewa!!
To była parodia! Nie wiem ? pomylił koszulki ? to była nonszalancja ...

Nie wiem też czy ktoś zauważył ale kolejnym błędem Chavi- Buno było granie cały czas jedną stroną jak lewa to lewa jak prawa to prawa, nie potrafili przenieść ciężaru gry na II stronę, Cikos z prawej machał rękami stojąc sam a piłki i tak nie dostał ...

Ta obrona Bunoza- Chavez mi się podoba i myślę, że gdy zgrają się jeszcze z rok to możemy mieć dobry duet, bo nawet Głowacki, Marcelo popełniali błędy. Trudność w przejściu Chaveza będzie nam się bardzo przydawać w przyszłości, bo trudno go przepchać, ograć, Bunoza z czasem się tego nauczy, ma tylko 23 lata! na stopera to bardzo mało. Jeszcze zobaczycie jak będzie grał w kadrze Bośni
Osobiście cieszę się, że nie grał Jaliens bo straciliśmy bramkę z Podbeskidziem przez niego, a trzeba zauważyć że bramki tracimy rzadko, raz na ok. 5 ostatnich meczy.
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
-
1906 poparcia ikon Wisły Kraków
S.A.
Arek Głowacki
za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy
Tomasz Frankowski
za 253 występy / 156 bramek
Paweł Brożek za 246/ 110 bramek
Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#441
Stary 13.03.2011, 12:08
jova napisał(a):Wyświetl post
. Najbardziej przerażające jest to, że nasz nowy super nabytek, facet który ponoć grał w reprezentacji Holandii i walczył o mistrzostwo Eredivisie, nie potrafi wzmocnić naszej obrony i posadzić Bunozy na ławie.
Ja mam przeczucie, że Maskaant stosuje rotację na stoperze, bo w pierwszym meczu grał Chavez z Jaliensem, w drugim Bunoza z Jaliensem, a teraz Chavez z Bunozą. Jeśli się nie mylę to w następnym meczu wyjdzie Chavez z Jaliensem

Chociaż wg mnie to Bunoza powinien dłużej posiedzieć na ławce, tyle kiksów co w meczu z Widzewem dawno u żadnego zawodnika nie widziałem. Kulminacją był chyba ten bezmyślny faul z boku pola karnego, gdy Chavez wyprowadzał piłkę.
Odpowiedz cytując
Enrico2000
Senior Member
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#442
Stary 13.03.2011, 12:14
Słaby mecz w wykonaniu Wisły. Dużo chaotycznych podań, czasami wręcz brak pomysłu i bezradność. Cieszy zwycięstwo i to że mamy indywidualność w składzie. Jednak co do lata, to puchary z tym zespołem czarno widze, niestety. Dużo pracy przed trenerem i Valxem ....
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#443
Stary 13.03.2011, 12:26
W mojej opinii brak Siwakowa spowodował, że było jeszcze mniej ruchu w środku pola jak chociażby z Arką czy Ruchem i często obrońcy nie mieli komu podać. Mówcie co chcecie, może jeszcze brak mu formy, ale wie o co chodzi w piłce i jest cały czas pod grą. Nie chowa się i pokazuje kolegom do podań. Jednorazowy błysk Jirsaka standard, ale w perspektywie całej rundy więcej da nam Białorusin.

Co się tyczy utrzymania przy piłce i większej kontroli nad przebiegem spotkania. Kluczową rolę w budowaniu ataku pozycyjnego odgrywają boczni obrońcy. Nasi jacy są, każdy widzi. Dorzuccie do tego bezmyślne wybijanki Buniozy i mamy taki obraz jak mamy, czyli częsty chaos.

Ogólnie nie ma się co spinać na żadne puchary. Trzeba popracować nad lepszą grą i skupić na wygrywaniu w lidze i pucharze Polski.
Ostatnio edytowane przez tofik : 13.03.2011 o godz. 12:31.
..
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#444
Stary 13.03.2011, 12:26
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Fajnie, że wróciliśmy do ustawienia Bunoza - Chavez. Z Jaliensem w ostatnich dwóch meczach straciliśmy bramki, a w starym ustawieniu nie tracimy. I nie ma tu znaczenia, że czasami np.
Ale w meczu z Podbeskidziem straciliśmy bramkę po błędzie w ustawieniu Bunozy - jak dla mnie to obecnie najsłabszy punkt obrony. Z chęcią zobaczyłbym Ustawienie chavez + Jaliens
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#445
Stary 13.03.2011, 12:31
antony09 a wymieniony wyżej faul Bunozy to co jak nie nonszalancja? I kolejna sprawa była akcja w 1 połowie gdzie koleś z Widzewa szedł naszą lewą stroną gdzie Paljić dochodził do niego a jeszcze nie wiem po co doszedł Bunoza robiąc dziurę w środku w którą zagrał owy Widzewiak. I jeszcze pod koniec meczu gdzie dwóch naszych stoi dochodzi jeszcze Bunoza i... piłka do Szernasa, który był praktycznie sam na sam, dobrze że strzelił w bramkarza wtedy.
Nie chcę tutaj jakoś jechać po Bunozie ale wczorajszy mecz był jednym z najsłabszych w jego wykonaniu jakie do tej pory widziałem.

Ktoś napisał że Jaliens nie potrafi także akcji wyprowadzać, tylko dziwnym trafem jak on grał to w parze z Bunozą ten drugi bardzo mało dzid dawał, a w parze z Chavezm prawie w ogóle nie było dzid
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 13.03.2011 o godz. 12:35.


Odpowiedz cytując
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#446
Stary 13.03.2011, 12:37
Kluvi napisał(a):Wyświetl post
antony09 a wymieniony wyżej faul Bunozy to co jak nie nonszalancja? I kolejna sprawa była akcja w 1 połowie gdzie koleś z Widzewa szedł naszą lewą stroną gdzie Paljić dochodził do niego a jeszcze nie wiem po co doszedł Bunoza robiąc dziurę w środku w którą zagrał owy Widzewiak. I jeszcze pod koniec meczu gdzie dwóch naszych stoi dochodzi jeszcze Bunoza i... piłka do Szernasa, który był praktycznie sam na sam, dobrze że strzelił w bramkarza wtedy.
Nie chcę tutaj jakoś jechać po Bunozie ale wczorajszy mecz był jednym z najsłabszych w jego wykonaniu jakie do tej pory widziałem.

Ktoś napisał że Jaliens nie potrafi także akcji wyprowadzać, tylko dziwnym trafem jak on grał to w parze z Bunozą ten drugi bardzo mało dzid dawał, a w parze z Chavezm prawie w ogóle nie było dzid
Ok zgadzam się ale nie bardzo rozumiem jak Cikos podał wprost w nogi zawodnika Widzewa. Sytuacja z I połowy, nie pamiętam która minuta jak będzie cały mecz to ściągnę i pokaże o co mi biega. Sam zawodnik Widzewa , wokół niego nie ma żadnego Wiślaka i dostaje piłkę na środek boiska ... idealne podanie na kontrę.
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
-
1906 poparcia ikon Wisły Kraków
S.A.
Arek Głowacki
za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy
Tomasz Frankowski
za 253 występy / 156 bramek
Paweł Brożek za 246/ 110 bramek
Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#447
Stary 13.03.2011, 12:42
anthony09 racja ale z tego co pamietam to nawet Sobol zagrał taką piłkę do przeciwnika.. nie ma co tego wszystkiego rozdrabniać. Ale każdy kto oglądał mecz to widział ile sytuacji wręcz 100% miał Widzew tyle tylko że na nasze szczęście jakoś dziwnie zachowywali się w naszym polu karnym, robiąc głupie dryblingi, czy potykając się o piłkę heh


Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#448
Stary 13.03.2011, 13:07
Nie wiem, czy ktoś o tym wspominał, ale podobny rajd jak wczoraj Melikson przeprowadził kiedyś Moskalewicz w meczu z Polonią Warszawą. Wówczas strzelił gola po samotnym biegu z piłką.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#449
Stary 13.03.2011, 13:11
Również przypomniał mi się tamten rajd, Olo uciekał bodajże Zvirgzdauskasowi jeśli mnie pamięć nie myli A bramkę zapakował chyba Maćkowi Szczęsnemu.
Odpowiedz cytując
coni
Senior Member
 
Od: 10.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#450
Stary 13.03.2011, 13:26
Przede wszytkim ciesza kolejne 3 pkt. Jest wiele niedociagniec i sporo mozna poprawic przez najkblizeszy miesiac. Kalendarz jest tak skrojony ze najgzoniejszych rywali mamy w maju. do tego czasu nazelzy poprawic:

- atak pozycyjny, gra z pierwszej pilki wiecej ruchu
- wprowadzanie do gry pillki przez obroncow


Jestem optymista. bedzie MP !!
Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki. - Henryk Reyman
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:16.