
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1
|
|
1. Na dziś dzień mamy rozegranych 17-18 meczy w ekstraklasie, podczas gdy w Niemczech, Hiszpanii mają rozegrane o 10 meczy więcej.
2. Mamy tylko 16 drużyn w ekstraklasie, podczas gdy inne ligi mają 18 - a dzięki temu grają więcej meczy i jest więcej chłopców do bicia dla najsilniejszych zespołów ligi. Tak więc chciałbym się zapytać, komu to jest na rękę? Czemu nie gramy tyle samo meczy co na zachodzie? Więcej meczy = większe dochody dla klubów (więcej kasy na transfery i wypłaty dla dobrych graczy) więcej meczy = większe doświadczenie dla piłkarzy więcej meczy = większe dysproporcje w punktach (myślę że gdyby grało się więcej meczy to Wisła nie musiałaby się martwić w ostatniej kolejce o to, że zremisuje z Cracovią a Lech wygra, bo sprawa mistrza byłaby przesądzona dużo wcześniej). Obecnie nasza tabela to śmiech na sali... nie widać tu dominacji żadnego z zespołów - w lidze powinno być 1-2 liderów którzy rządzą ligą... Proszę o odpowiedź, dlaczego się tak dzieje i czy jest szansa na zmianę tych reguł w przyszłości? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
#2
|
|
Dlaczego powinno być dwóch liderów rządzących ligą?
![]() Ty sam Boże jakoś jest zawsze sprawiedliwy,
Ty wyniszcz aż do szczętu ten naród złośliwy. Dla dobra wszystkich - i białych, i kolorowych - rozdział cywilizacyjno-kulturowy musi zostać zachowany, a każdy winien żyć tam, gdzie umieściła go ręka Najwyższego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#3
|
|
Bo tak jest w kazdym kraju... a co ma być co roku inny lider? Liderzy mają stale zwiększać przewagę nad rywalami a Ci się będą wzmacniać żeby ich w końcu dogonić - w ten sposób liga staje się mocniejsza....
A kluby które są liderami wyrabiają sobie pewną markę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4
|
|
Rozgrywki u nas zostały wznowione 25 lutego - co pokazalo ze to za wczesnie bo np mecz Jagi ze Slaksiem przelozono ponownie, czesc meczow stala pod znakiem zapytania i byla rozgrywana przy naprawde niskich temperaturach.
Od 25 lutego do konca rozgrywek zagramy 15 kolejek ligowych Bundesliga od 25 lutego do konca swoich rozgrywek (14 maja) zagra 11 kolejek My do 14 maja bedziemy miec za soba 12 kolejek rozegranych w tej rundzie czyli gramy w tym samym czasie o jedna kolejke wiecej od Niemcow Dalej nie chce mi sie wyliczac. Spojrz sobie w rozklady rozgrywek najlepszych lig na jesien i na wiosne. Wychodzi na to ze gramy na przestrzeni danego czasu tyle samo kolejek badz porownywalnie (+/- 1 kolejka). Teraz moje pytanie. Gdzie Ty chcialbys upchac te 34 mecze po powiedzmy zwiekszeniu ligi do 18 zespolow? Gramy 30 meczow gdzie najlepsze ligi graja ich po 34 czy to naprawde jest az taka roznica? Niestety prawda jest taka ze mecze rozgrywane w grudniu, styczniu czy lutym to zawsze byloby ryzyko, moznaby ustalic ze gramy do konca grudnia czy w srodku stycznia albo zaczynamy wiosne w srodku lutego ale to zawsze musialyby byc takie "mobilne" kolejki bo raz do konca grudnia nie pada snieg i jest -5/10 stopni a raz pada duzo sniegu i jest - 20 stopni, raz w lutym sie uda rozegrac 2 kolejki a raz jest snieg i -15 i granie tak jak ostatnio Amica w pucharach albo Wisla w Gdyni. Gdzie chcesz upchac dodatkowe 4 kolejki? Gdzie te kolejki zmiescisz podczas sezonu z MS/ME gdzie lige trzeba konczyc w srodku maja (teraz gramy do konca maja)? ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#5
|
Na zachodzie grają średnio po 38 spotkań w lidze plus puchary wychodzi im średnio 45-60 w całym roku.Natomiast w Polsce po 5 kolejkach słyszymy że piłkarze są zmęczeni tu jest coś nie halo. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#6
|
|
założyłeś i poruszyłeś dość ambitny temat, ale proszę naucz się odpowiednio pisać.
NIE meczY, pisze się meczÓW !!! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#7
|
Nie zrobił błędu, ale raczej powinno się mowić/pisać meczów Co do tematu: Jestem jak najbardziej za powiększeniem ligi. Jesteśmy dużym krajem, powinniśmy mieć wielozespołową ligę. Im więcej zespołów, tym więcej średniaków, czyli zespołów gdzie chętniej będą ogrywać młodych chłopaków. Tak przynajmniej mi się wydaje.
Ostatnio edytowane przez Proud : 13.03.2011 o godz. 11:36.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#8
|
|
A czemu są obydwie na upartego poprawne? bo społeczeństwo, a raczej jego część wykształciła sobie słowo "meczy" - w ogóle jak to brzmi?!
co do tematu. opcje są dwie - albo powiększyć ligę i niech gra np 18 drużyn, albo nie powiększać ligi, tylko ją zmniejszyć i grać częściej niż co tydzień w weekend. |
|
|
|
Member
Od: 09.2008
Skąd: Skawina - okolice
Offline |
#9
|
|
Jak lider będzie miał 10 punktową przewagę w połowie sezonu to będziesz płakał, że już pozamiatane a liga nie jest wyrównana i mało atrakcyjna... Daruj sobie ten temat. Pisząc na forach nie zmienisz kolego niczego w Polskiej lidze! Po za tym dodając swoje 5gr do tematu nie sądzisz, że tak jest lepiej, jak połowo tabeli ma szanse na mistrza i w każdym każdy chce wygranej? Bo przecież każdemu się to opłaca
![]() NIE DLA KOSMITÓW NA MŁYNIE!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#10
|
|
Cytat:
My zaczynamy lige na poczatku sierpnia czyli pol miesiaca/miesiac przed najlepszymi ligami, konczymy w sezonie bez ME/ME pol miesiaca pozniej, czyli nadrabiamy z tego okresu ziomowego misiac/poltora. Ale nie gramy az 2-3 miesiace w zimie wiec i tak nasz sezon jest krotszy od tych na zachodzie. Oni maja wiecej o pol miesiaca/poltora miesiaca czasu na granie od nas. Rozumiecie to? I tak gramy na przestrzeni tego samego czasu tyle samo meczow wzgledem zachodu! Proste spostrzezenia. W Hiszpanii, Anglii klimat sprzyja grze wiec graja 38 meczow praktycznie nie maja przerwy zimowej. W Niemczech natomiast ktore sa juz nasyzmi sasiadami przerwa zimowa jest i graja tylko 34 kolejki w sezonie. Czy Waszym zdaniem musimy byc bardziej zajebisci od Niemcow i mimo gorszego klimatu zagrac tez 34 kolejki a najlepiej 38? Nie mamy do tego warunkow. Chcecie grac w srodku tygodnia? Kolejke co 3 dni, a gdzie w to wplatac PP, PE i Puchary Europejskie? Co w sezonie z MS/ME gdzie trzeba jeszcze skrocic rozgrywki do srodka maja? Trzeba pomyslec zanim sie cos napisze. Chyba ze chcecie grac 20 grudnia i 15 lutego czyli w taka pogode jak na meczu Arka-Wisła czy Amica-Braga. Przy -5 stopniach na mecze sie ludizom nie chce chodzic a Wy chcecie grac i zapelniac stadiony przy -10 czy 15 i sniegu... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#11
|
|
u ruskich i na Ukrainie jest chyba tak samo jak u nas po 16 drużyn
w Lidze niemieckiej, włoskiej, francuskiej czy angielskiej wcale nie ma dwóch tych samych liderów co sezon w Niemczech w ostatnich latach mistrzostwo zdobywał Werder czy Wolfsburg, a teraz są w ogonie ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#12
|
|
Ja jestem zwolennikiem 18 zespołów - a już na pewno nie 12. Mniejsza liga - mniejsze zainteresowanie piłką w Polsce - która małą Szkocją nie jest. Zresztą wolę mecz z ŁKS czy Piastem niż kolejne mecze z Legia.... inaczej mówiąc mecz z Legią czy Lechem jest wydarzeniem bo jest raz w sezonie w Krakowie a tak spowszechniałby. Uważam że (paradoksalnie) memy lepsze szanse niż Ukraina w piłce klubowej. Oczywiście w ciągu 10 lat a nie 3 lub 4. Za 3 lub 4 powinniśmy dogonić Belgię.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#13
|
|
18 drużyn i PZPN niech w końcu zrozumie że w środku tygodnia też się gra w piłkę więc z czterema dodatkowymi kolejkami nie byłoby w ogóle problemów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#14
|
|
Albo powiększenie ligi albo jej zmniejszenie na system szkocki, czyli mecz i rewanż w jednej rundzie. Gramy 15 meczów na jedną rundę co dla mnie jest śmieszne, do tego dochodzi w najlepszym razie kilka meczy w PP i tyle. Jeszcze nie raz słychać głosy, pod koniec sezonu, że zawodnicy są zmęczeni sezonem, co jest dla mnie kpiną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#15
|
|
Wystarczy zaczynać ligę w pierwszej połowie lipca i grać 19 kolejek na jesieni i 15 na wiosnę przy 18 zespołach. Innego rozwiązania przy naszym klimacie nie widzę. I nie piszcie tu o systemie szkockim, bo tam miast powyżej 100 tys. mieszkańców jest tylko 4 (w Polsce 40)! Plusem takiego wariantu będzie lepsze przygotowanie polskich zespołów do gry w Europie. Minusem jest gra w okresie wakacyjnym, co pewnie miałoby wpływ na frekwencję.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|