|
Ostatnimi czasy oglądałem dwa mecze ligi portugalskiej, i to zespołu gdzie występuje nijaki Moretto. Napiszę tak. Jeśli jedynym powodem dla którego nie trafił do nas był spór o sumę odstępnego dla menago,to Opatrzność nad nami czuwała. Napisać,że jest fatalny,to nadużycie, jednak szału żadnego nie ma. Bramka z zerowego kątka w meczu z Bragą,to właśnie taki charakterystyczny dla niego klops. W całym meczu gra solidnie,łapie co ma łapać, na przedpolu tez daje radę, i nagle z żadnego zagrożenie puszczą bramkę. Strasznie gość nierówny. Jak na moje oko,laika,to facet nie jest w niczym lepszy od Pawełka. Z drugiej strony niepokojące jest to,że nasi "scauci" biora pod uwagę gości bardzo przeciętnych. Nie przyszedł Moretto, co niektórzy nazywali skandalem,to ściągnęli Jovanica. Ewidentnie ktoś ma problemy z oceną przydatności bramkarza,a co istotne jego umiejętności.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|