Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5068
Stary 27.10.2010, 11:10
Cytat:
Ale taki Vrdoljak nawet się nie spocił.
Vrdoljak nas przyzwyczaił do tego, że zapieprza sprintem od jednej bramki do drugiej, w międzyczasie rozgrywa akcję, a zaraz potem robi wpad na pole karne na zasadzie "a nuż się odbije coś i wpadnie". A potem wraca i dalej sprint. Faktycznie różnica w meczu ze Śląskiem była ogromna, tyle że ja do niego jakichś wielkich pretensji za to nie mam - w końcu grał ze świeżo założonymi szwami na kostce.

Zresztą co by nie mówić, w PP chyba nikt nie zagrał dobrego meczu. Od bardzo słabych do przeciętnych, ewentualnie względnie niezłych (Wisła-Widzew, Korona-Jaga). Jak zwykle większość to wymęczone zwycięstwa. Dysco z KSZO nie potrafiło sobie poradzić. Podbeskidzie ograło GKS. Lechia męczyła się z ŁKSem. Taka magia pucharów. Ja bym z tego wielkich wniosków nie wyciągał.
Legionista
Odpowiedz cytując