JohnnyH napisał(a):

Boukhari był pod grą...tylko jaką...bardzo ale to bardzo powolną i schematyczną. Co z tego że gość potrafi przyjąć piłkę ( w odróżnieniu od większości zawodników), co z tego że gra inteligentnie i potrafi zagrać celny przerzut jeśli grając z nim w składzie Wisła gra zbyt wolno. Takie tempo gry na dobrze zorganizowanego w obronie przeciwnika to zbyt mało. Dopiero jak gość zszedł z boiska to gra nabrała tempa i rozmachu. Fakt zrobiło się więcej miejsca ale to wg. mnie ruchliwość Jirsaka który grał trójkąty z Małym, Kirmem a nawet Czikoszem (patrz akcja bramkowa) pozwoliła nam strzelić bramkę. Obejrzyj jeszcze raz ostatnie 20 minut meczu właśnie pod kątem tempa gry, tego jak Boukhari a jak Jirsak byli pod grą.
Zauważyłem że stało się modne używanie słów w stylu nagonka, kozioł ofiarny w odniesieniu do krytykowanych zawodników... cóż, ja życzyłbym sobie by Boukhari grał inaczej bo przy jego umiejętnościach technicznych mógłby być jednym z najlepszych zawodników ligi...póki co w moim odczuciu nie gra i nie jest to żadna nagonka tylko wyrażanie swojego zdania na temat stylu gry danego zawodnika. Nie ukrywam że wolałbym go nie oglądać w pierwszym składzie ze względu na obiektywne przesłanki o których napisałem powyżej a nie dlatego że jest arab albo ma taką czy inną fryzurę.
Na koniec. Nie ma Jacka Kazimierskiego, wrócił bramkarz Pawełek. W końcu !!!
Pozdrawiam
|
się zgadzam
w całej rozciągłości
oglądam na itvp wczorajszy mecz jeszcze raz i .... kolega ujął całą rzecz bardzo celnie. Bardzo.
Pawełek mnie wczoraj zaskoczył. In plus.
Zobaczymy co będzie z Lechem, Cracovią i Legią.