|
Wolfy wcześniej pisał o taktyce i po raz kolejny miał rację. To, co chce z nimi grać Maaskant jest tak wymagające, że gdy mają przewagę nad przeciwnikiem (umiejętności, źle dobrana taktyka rywala, zmęczenie rywala), to go miażdżą - lecz, gdy tylko im zaczyna brakować tchu lub umiejętności, wszystko idzie w drobny mak. Barcelona nie ma tego problemu, bo jest najlepsza. My nie. Wczoraj w drugiej połowie b. fajnie zdało to egzamin, jeśli chłopaki sprężą się na Cracovię może być super - ale z Legią, Lechem, Polonią czekają nas męczarnie.
|